Wypełniając PIT, pomyśl o banku innym niż wszystkie

Dawid Zielkowski
28.04.2010 , aktualizacja: 28.04.2010 14:48
A A A Drukuj
Wrocławski Bank Żywności w zeszłym roku stałą opieką obejmował 44 tys. potrzebujących ludzi. Sam funkcjonuje dzięki wsparciu producentów żywności, Europejskiemu Programowi Pomocy Żywnościowej i życzliwości zwykłych ludzi.

Pierwszy bank żywności w Polsce założył w 1993 r. Jacek Kuroń. Cztery lata później powstała Federacja Polskich Banków Żywności skupiająca obecnie 27 podmiotów. Rocznie członkowie federacji otaczają stałą pomocą ponad 1,4 mln potrzebujących i współpracują z ponad 3 tys. organizacji pozarządowych.

Wrocławski Bank Żywności w zeszłym roku zebrał ok. 1200 ton żywności, która starczyła do nakarmienia 44 tys. potrzebujących ludzi z Wrocławia i części Dolnego Śląska. Na stałe z wrocławskim bankiem współpracuje 130 organizacji pozarządowych.

Zasada działania banku jest prosta: zbiera żywność od darczyńców i rozdziela ją między organizacje pozarządowe zajmujące się pomocą biednym i potrzebującym. Jedzenie jest z trzech źródeł. Najwięcej, bo ok. 90 proc. żywności pochodzi z Europejskiego Programu Pomocy Żywnościowej (PEAD) finansowanego przez Komisję Europejską. W jego ramach do banku trafia żywność o długiej dacie przydatności do spożycia, np. makarony, mąka, ser. Są też darowizny od producentów żywności oraz jedzenie ze zbiórek.

W zeszłym roku w dwóch takich akcjach udało się zgromadzić ponad 75 ton jedzenia. - W czasie akcji "Podziel się posiłkiem" zebraliśmy 35 ton żywności dla potrzebujących dzieci - mówi Agnieszka Krasoń, z Wrocławskiego Banku Żywności.

Drugą akcją jest przedświąteczna zbiórka żywności. W zeszłym roku w jej ramach wrocławianie przekazali na rzecz banku 40 ton żywności o wartości ponad 280 tys. zł.

W ciągu roku na swoją działalność Wrocławski Bank Żywności potrzebuje ok. pół miliona złotych. W 2009 roku na konto banku trafiło ponad 13 tys. zł przekazanych przez wrocławskich podatników. - Te pieniądze pokrywają koszty funkcjonowania banku. Najdroższy jest transport i magazynowanie - mówi Agnieszka Krasoń.

Część funduszy banku przeznaczana jest na organizowanie zbiórek. - Można powiedzieć, że wydanie 5 tys. zł na promocje zbiórek owocuje zebraniem żywności o wartości 200 tys. zł - wylicza Krasoń.

Jedzenie przekazywane z Wrocławskiego Banku Żywności trafia m.in. do wszystkich kuchni charytatywnych we Wrocławiu, Towarzystwa Przyjaciół Dzieci z Bolesławca, ośrodków Monaru i Markotu, oraz klubów i świetlic środowiskowych m.in. z Oleśnicy, Góry Śląskiej, Żmigrodu, Bolesławca i Strzelina.

Federacja Polskich Banków Żywności, nr KRS: 0000063599.

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów