Polityczna burza w Miliczu - komisarz kontratakuje
01.04.2010
, aktualizacja: 01.04.2010 19:53
Prokuratura wyjaśnia, czy Dariusz Duszyński, gdy rządził Miliczem jako komisarz, wymuszał na radnych korzystne dla niego głosowanie. A Duszyński pozwał do sądu radnych, którzy go o to oskarżają
ZOBACZ TAKŻE
- Kandydatka na burmistrza Milicza straszyła wyborców (17-03-10, 09:00)
- Wybory burmistrza Milicza: Dolny Śląsk XXI demoluje PO (15-03-10, 14:08)
- Afera: w Miliczu wszyscy będą się sądzić ze wszystkimi (18-01-10, 20:11)
- Jak Platforma Obywatelska o władzę w Miliczu walczyła (18-01-10, 08:00)
SERWISY
Duszyński zarządzał gminą po śmierci burmistrza Ryszarda Mielocha. Mógłby rządzić do kolejnych wyborów, gdyby zaakceptowała to rada miejska. Głosowanie zaplanowano na styczeń. Podczas tej sesji trójka radnych - Grażyna Głowacz, Ireneusz Wołyniak i Arkadiusz Korol - ujawniła jednak, że komisarz wraz z szefową lokalnych struktur PO groźbami i szantażem próbowali wymusić na nich, by utrzymali Duszyńskiego na stanowisku do końca kadencji.
W mieście zawrzało. Duszyński wszystkiemu zaprzeczył i zapowiedział pozew do sądu. A kandydatka Platformy w marcowych wyborach poniosła dotkliwą klęskę - wygrał kandydat Stowarzyszenia Dolny Śląsk XXI.
Były komisarz nie składa jednak broni. Już 12 kwietnia rozpocznie się wytoczony przez niego proces przeciwko trójce radnych, którzy - zdaniem Duszyńskiego - pomówili go o nadużywanie władzy. O podobne przestępstwo były komisarz oskarża również trzech innych radnych, którzy podpisali się pod wnioskiem o zwołanie nadzwyczajnej sesji rady, na której planowano odwołanie Duszyńskiego z funkcji.
Wszystkim zarzuca on popełnienie przestępstwa z art. 212 paragraf 2 kodeksu karnego, czyli pomówienie, za co grozi kara do dwóch lat więzienia. W akcie oskarżenia tłumaczy: "Wymienione pomówienia oskarżonych poniżają mnie w opinii publicznej i narażają na utratę zaufania potrzebnego dla zajmowanego stanowiska i zdobytego zawodu nauczyciela".
Mimo czekającego ich procesu radni nie spuszczają z tonu. - Nie od dziś wiadomo, że najlepszą obroną jest atak i pan komisarz stosuje tę taktykę - komentuje Ireneusz Korol, jeden z oskarżonych radnych. - To nic innego jak odsuwanie zainteresowania opinii publicznej od wyjaśnienia afery naciskowej.
Ale Duszyński też będzie się tłumaczył. Prokuratura Rejonowa dla Wrocławia Śródmieścia wyjaśnia, czy nie doszło do złamania prawa. Na razie - jak twierdzi jej szef Wojciech Ogiński - nikomu nie postawiono w tej sprawie zarzutów.
W mieście zawrzało. Duszyński wszystkiemu zaprzeczył i zapowiedział pozew do sądu. A kandydatka Platformy w marcowych wyborach poniosła dotkliwą klęskę - wygrał kandydat Stowarzyszenia Dolny Śląsk XXI.
Były komisarz nie składa jednak broni. Już 12 kwietnia rozpocznie się wytoczony przez niego proces przeciwko trójce radnych, którzy - zdaniem Duszyńskiego - pomówili go o nadużywanie władzy. O podobne przestępstwo były komisarz oskarża również trzech innych radnych, którzy podpisali się pod wnioskiem o zwołanie nadzwyczajnej sesji rady, na której planowano odwołanie Duszyńskiego z funkcji.
Wszystkim zarzuca on popełnienie przestępstwa z art. 212 paragraf 2 kodeksu karnego, czyli pomówienie, za co grozi kara do dwóch lat więzienia. W akcie oskarżenia tłumaczy: "Wymienione pomówienia oskarżonych poniżają mnie w opinii publicznej i narażają na utratę zaufania potrzebnego dla zajmowanego stanowiska i zdobytego zawodu nauczyciela".
Mimo czekającego ich procesu radni nie spuszczają z tonu. - Nie od dziś wiadomo, że najlepszą obroną jest atak i pan komisarz stosuje tę taktykę - komentuje Ireneusz Korol, jeden z oskarżonych radnych. - To nic innego jak odsuwanie zainteresowania opinii publicznej od wyjaśnienia afery naciskowej.
Ale Duszyński też będzie się tłumaczył. Prokuratura Rejonowa dla Wrocławia Śródmieścia wyjaśnia, czy nie doszło do złamania prawa. Na razie - jak twierdzi jej szef Wojciech Ogiński - nikomu nie postawiono w tej sprawie zarzutów.
Najnowsze wiadomości
-
Próby iluminacji wrocławskiego stadionu na Euro [FOTO]
-
Dobre Strony czytania najmłodszym poznacie na Solnym
-
Awangarda elektroniki na festiwalu Avant. Przyjadą gwiazdy
-
Piątek we Wrocławiu. Zobacz miasto na zdjęciach
-
Wypadek na Legnickiej: ciężarówka potrąciła kilkulatka
-
Iran, Tajlandia, Wenezuela w jeden wieczór? To możliwe
-
Pojawiła się szansa na rozejm we wrocławskim MPK
- 2 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
3 głosy
-
Polityczna burza w Miliczu - komisarz kontratakuje
pssz
02.04.10, 05:28
To jest chyba nasze tradycyjne rodzime polskie pieniactwo.»
-
Re: Polityczna burza w Miliczu - komisarz kontrat
jabir
02.04.10, 07:37
Nie , to nie jest pieniactwo. To jest walka o władzę w najfajniejszej gminie wkraju. W Miliczu zwykły obywatel (jak przykładowo radny lub pracownikstarostwa)kupując grunty rolne nad samą »
Najczęściej czytane24 htydzień




