Budżet Wrocławia duży mimo kryzysu
22.03.2010
, aktualizacja: 22.03.2010 19:46
Wpływy z podatku PIT w 2009 roku były wyższe, niż zakładano. Wrocław nie zarobił jednak tyle, ile chciał, na sprzedaży nieruchomości. Nie udało się też pozyskać unijnych dotacji w kwocie, którą planowano.
ZOBACZ TAKŻE
- Wpływy do budżetu Wrocławia większe o 66 milionów (04-11-10, 15:56)
- Wrocław musi łatać dużą dziurę w miejskiej kasie (03-09-10, 09:00)
- Budżetu miasta oszczędnościowe cięcie-gięcie (26-06-09, 16:32)
- Radni PO chcą nadzwyczajnej sesji budżetowej (17-06-09, 16:06)
- Ogłosili budżetowy alarm dla miasta Wrocławia (12-06-09, 08:00)
- Dutkiewicz: Grzechem jest się nie zadłużać (21-04-09, 23:00)
- Dutkiewicz mówi: budżet miasta jest bezpieczny (10-03-09, 19:52)
- Budżet Wrocławia polegnie na nieruchomościach (05-03-09, 09:00)
SERWISY
W poniedziałek władze miasta przedstawiły raport z wykonania budżetu miasta w 2009 r. Pod względem dochodów Wrocław był w ubiegłym roku na trzecim miejsce w kraju - po Warszawie i Krakowie. Do kasy miasta wpłynęło 2,7 mld zł. Wyższe były jednak wydatki - 3,6 mld zł. - Z tego większość stanowiły inwestycje związane z mistrzostwami Euro 2012 - mówi Maciej Bluj, wiceprezydent Wrocławia.
Pod koniec 2008 r. miasto planowało, że wyda 370 mln zł pozyskanych z dotacji UE. Udało się zainwestować 131 mln zł. Z powodu kryzysu nie powiódł się plan sprzedaży miejskich nieruchomości. Z 400 przeznaczonych pod młotek nabywców znalazły 183, na czym Wrocław zarobił 223 mln zł. Z kolei o 10 mln zł mniej, niż przewidywano, wpłynęło do budżetu miasta z podatków od firm (CIT).
Bluj przyznał, że miasto ma bardzo wysoki poziom zadłużenia, wynoszący teraz 58 proc. Gdyby został przekroczony o 2 proc., miastu groziłoby wprowadzenie zarządu komisarycznego. Władze miasta zapewniają jednak, że takiego ryzyka nie ma. - Zadłużenie jest tak wysokie, bo zdecydowaliśmy się na wiele inwestycji w jednym roku. Inne miasta, które organizują u siebie mistrzostwa, będą wkrótce zadłużone na podobnym poziomie - przekonuje Bluj.
Pod koniec 2008 r. miasto planowało, że wyda 370 mln zł pozyskanych z dotacji UE. Udało się zainwestować 131 mln zł. Z powodu kryzysu nie powiódł się plan sprzedaży miejskich nieruchomości. Z 400 przeznaczonych pod młotek nabywców znalazły 183, na czym Wrocław zarobił 223 mln zł. Z kolei o 10 mln zł mniej, niż przewidywano, wpłynęło do budżetu miasta z podatków od firm (CIT).
Bluj przyznał, że miasto ma bardzo wysoki poziom zadłużenia, wynoszący teraz 58 proc. Gdyby został przekroczony o 2 proc., miastu groziłoby wprowadzenie zarządu komisarycznego. Władze miasta zapewniają jednak, że takiego ryzyka nie ma. - Zadłużenie jest tak wysokie, bo zdecydowaliśmy się na wiele inwestycji w jednym roku. Inne miasta, które organizują u siebie mistrzostwa, będą wkrótce zadłużone na podobnym poziomie - przekonuje Bluj.
Najnowsze wiadomości
-
Próby iluminacji wrocławskiego stadionu na Euro [FOTO]
-
Dobre Strony czytania najmłodszym poznacie na Solnym
-
Awangarda elektroniki na festiwalu Avant. Przyjadą gwiazdy
-
Piątek we Wrocławiu. Zobacz miasto na zdjęciach
-
Wypadek na Legnickiej: ciężarówka potrąciła kilkulatka
-
Iran, Tajlandia, Wenezuela w jeden wieczór? To możliwe
-
Pojawiła się szansa na rozejm we wrocławskim MPK
- 10 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
-
Budżet Wrocławia duży mimo kryzysu
donal-dina
23.03.10, 11:39
Roztrwonili pieniądze na t.zw promocje czytaj, pijaństwa ,bankiety , hulanki, wyjazdy itp. Teraz towarzystwo należałoby ustawić pod pręgierzem i porządnie wychłostać. Służba zdrowia, żłobki »
Najczęściej czytane24 htydzień




