Budżet Wrocławia duży mimo kryzysu

mih
22.03.2010 , aktualizacja: 22.03.2010 19:46
A A A Drukuj
Wpływy z podatku PIT w 2009 roku były wyższe, niż zakładano. Wrocław nie zarobił jednak tyle, ile chciał, na sprzedaży nieruchomości. Nie udało się też pozyskać unijnych dotacji w kwocie, którą planowano.
Wiceprezydent Wrocławia Maciej Bluj
Fot. Mieczysław Michalak / AG
Wiceprezydent Wrocławia Maciej Bluj
W poniedziałek władze miasta przedstawiły raport z wykonania budżetu miasta w 2009 r. Pod względem dochodów Wrocław był w ubiegłym roku na trzecim miejsce w kraju - po Warszawie i Krakowie. Do kasy miasta wpłynęło 2,7 mld zł. Wyższe były jednak wydatki - 3,6 mld zł. - Z tego większość stanowiły inwestycje związane z mistrzostwami Euro 2012 - mówi Maciej Bluj, wiceprezydent Wrocławia.

Pod koniec 2008 r. miasto planowało, że wyda 370 mln zł pozyskanych z dotacji UE. Udało się zainwestować 131 mln zł. Z powodu kryzysu nie powiódł się plan sprzedaży miejskich nieruchomości. Z 400 przeznaczonych pod młotek nabywców znalazły 183, na czym Wrocław zarobił 223 mln zł. Z kolei o 10 mln zł mniej, niż przewidywano, wpłynęło do budżetu miasta z podatków od firm (CIT).

Bluj przyznał, że miasto ma bardzo wysoki poziom zadłużenia, wynoszący teraz 58 proc. Gdyby został przekroczony o 2 proc., miastu groziłoby wprowadzenie zarządu komisarycznego. Władze miasta zapewniają jednak, że takiego ryzyka nie ma. - Zadłużenie jest tak wysokie, bo zdecydowaliśmy się na wiele inwestycji w jednym roku. Inne miasta, które organizują u siebie mistrzostwa, będą wkrótce zadłużone na podobnym poziomie - przekonuje Bluj.

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 10 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

  • Budżet Wrocławia duży mimo kryzysu donal-dina 23.03.10, 11:39

    Roztrwonili pieniądze na t.zw promocje czytaj, pijaństwa ,bankiety , hulanki, wyjazdy itp. Teraz towarzystwo należałoby ustawić pod pręgierzem i porządnie wychłostać. Służba zdrowia, żłobki »