Ustawowe zmiany przyciągną inwestorów do uzdrowisk
11.03.2010
, aktualizacja: 09.03.2010 15:16
W Sejmie jest projekt zmian w ustawie o uzdrowiskach, który ma ułatwić samorządom ściąganie inwestorów. Nie trzeba już będzie mieć planu zagospodarowania przestrzennego całej takiej miejscowości, a status uzdrowiska będzie można nadać tylko częściom miast i gmin
ZOBACZ TAKŻE
- Ustawa uzdrowiskowa szkodzi dolnośląskim kurortom (16-10-10, 12:00)
- Dolnośląskie uzdrowiska odżyją dzięki unijnym dotacjom (11-02-10, 07:00)
- Dolnośląskie uzdrowiska zostały wystawione na sprzedaż (03-02-10, 19:44)
- Do sanatorium jadą najchętniej z psem lub sąsiadką (13-11-09, 21:00)
- Nowości dla przyjemności w dolnośląskich uzdrowiskach (18-02-09, 14:40)
Projekt przygotowała Sejmowa Komisja Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej. Opracowała go, aby ułatwić prowadzenie inwestycji w miejscowościach uzdrowiskowych. Obecne przepisy są bardzo restrykcyjne i blokują niemal wszelkie przedsięwzięcia niezwiązane bezpośrednio z lecznictwem. Ponadto warunkiem budowy nowych obiektów jest posiadanie przez uzdrowiska planów zagospodarowania przestrzennego.
Propozycja zmian w ustawie zakłada utrzymanie tego obowiązku jedynie dla obszarów ściśle związanych z działalnością leczniczą (tzw. strefy A). Na pozostałym terenie uzdrowisk (strefy B i C) można będzie prowadzić inwestycje, uzyskując jedynie warunki zabudowy.
- Dla rozwoju uzdrowisk ważne jest wyznaczenie terenów przeznaczonych pod inwestycje. Strefa C jest najlepsza dla takich celów, więc dla niej najpierw opracowaliśmy plany zagospodarowania, plany dla strefy B są w przygotowaniu - mówi Urszula Burek, zastępczyni burmistrza Szczawna-Zdroju.
Ułatwić inwestycje w uzdrowiskach ma też zmniejszenie udziału terenów zielonych - w strefie A z 75 do 65 proc., w strefie B z 55 do 50 proc.
Dużą zmianą będzie możliwość wytyczania granic uzdrowisk bez konieczności pokrywania się ich z granicami administracyjnymi miast i gmin. Dzięki temu uzdrowiskiem będzie tylko część miasta lub gminy.
- W Lądku mamy pięć źródeł uzdrowiskowych rozrzuconych po całym mieście, przez co strefa A obejmuje niemal całe miasto - mówi Jadwiga Kuryluk, naczelniczka wydziału infrastruktury i środowiska w urzędzie miasta. Przyznaje: - Komplikuje to budowę np. hoteli lub punktów handlowych.
Według niej zmiany w ustawie są konieczne, ponieważ w obecnym kształcie ogranicza nie tylko nowe inwestycje, ale też działalność uzdrowiskową: - Ustawa jest w wielu miejscach nieprecyzyjna. Według jej zapisów w strefie A nie można nawet podłączać kanalizacji.
Projekt poselski zakłada również ograniczenie wpływu Ministerstwa Zdrowia na uchwalanie planów zagospodarowania. - Przygotowanie obecnego planu zagospodarowania trwało dwa lata. Musieliśmy prowadzić konsultacje z 54 instytucjami, m.in. Ministerstwami Zdrowia i Środowiska, urzędem marszałkowskim i wojewódzkim, Komisją Nadzoru Górniczego i Regionalnym Zarządem Gospodarki Wodnej - wylicza Roland Marciniak, burmistrz Świeradowa-Zdroju.
Innego zdania jest Urszula Karpowicz z Urzędu Miasta w Kudowie-Zdroju: - Proponowane zmiany mogą okazać się nieskuteczne, jeżeli w innych ustawach pozostaną zapisy mówiące o konieczności uzgadniania planu zagospodarowania z Ministerstwem Zdrowia.
Karpowicz pozytywnie ocenia natomiast pozostałe pomysły posłów: - W strefie C mamy tereny pofabryczne. Jeżeli znajdą się poza obszarem uzdrowiskowym, pozyskanie inwestorów będzie łatwiejsze.
Propozycje poselskie dają gminom więcej swobody przy planowaniu rozwoju. Samorządowcy podkreślają, że będą z niej korzystać mądrze. - Kuracjusze będą do nas przyjeżdżać pod warunkiem, że zachowamy uzdrowiskowy charakter. Nie jest w naszym interesie wybetonowanie okolicy - podkreśla Karpowicz.
Propozycja zmian w ustawie zakłada utrzymanie tego obowiązku jedynie dla obszarów ściśle związanych z działalnością leczniczą (tzw. strefy A). Na pozostałym terenie uzdrowisk (strefy B i C) można będzie prowadzić inwestycje, uzyskując jedynie warunki zabudowy.
- Dla rozwoju uzdrowisk ważne jest wyznaczenie terenów przeznaczonych pod inwestycje. Strefa C jest najlepsza dla takich celów, więc dla niej najpierw opracowaliśmy plany zagospodarowania, plany dla strefy B są w przygotowaniu - mówi Urszula Burek, zastępczyni burmistrza Szczawna-Zdroju.
Ułatwić inwestycje w uzdrowiskach ma też zmniejszenie udziału terenów zielonych - w strefie A z 75 do 65 proc., w strefie B z 55 do 50 proc.
Dużą zmianą będzie możliwość wytyczania granic uzdrowisk bez konieczności pokrywania się ich z granicami administracyjnymi miast i gmin. Dzięki temu uzdrowiskiem będzie tylko część miasta lub gminy.
- W Lądku mamy pięć źródeł uzdrowiskowych rozrzuconych po całym mieście, przez co strefa A obejmuje niemal całe miasto - mówi Jadwiga Kuryluk, naczelniczka wydziału infrastruktury i środowiska w urzędzie miasta. Przyznaje: - Komplikuje to budowę np. hoteli lub punktów handlowych.
Według niej zmiany w ustawie są konieczne, ponieważ w obecnym kształcie ogranicza nie tylko nowe inwestycje, ale też działalność uzdrowiskową: - Ustawa jest w wielu miejscach nieprecyzyjna. Według jej zapisów w strefie A nie można nawet podłączać kanalizacji.
Projekt poselski zakłada również ograniczenie wpływu Ministerstwa Zdrowia na uchwalanie planów zagospodarowania. - Przygotowanie obecnego planu zagospodarowania trwało dwa lata. Musieliśmy prowadzić konsultacje z 54 instytucjami, m.in. Ministerstwami Zdrowia i Środowiska, urzędem marszałkowskim i wojewódzkim, Komisją Nadzoru Górniczego i Regionalnym Zarządem Gospodarki Wodnej - wylicza Roland Marciniak, burmistrz Świeradowa-Zdroju.
Innego zdania jest Urszula Karpowicz z Urzędu Miasta w Kudowie-Zdroju: - Proponowane zmiany mogą okazać się nieskuteczne, jeżeli w innych ustawach pozostaną zapisy mówiące o konieczności uzgadniania planu zagospodarowania z Ministerstwem Zdrowia.
Karpowicz pozytywnie ocenia natomiast pozostałe pomysły posłów: - W strefie C mamy tereny pofabryczne. Jeżeli znajdą się poza obszarem uzdrowiskowym, pozyskanie inwestorów będzie łatwiejsze.
Propozycje poselskie dają gminom więcej swobody przy planowaniu rozwoju. Samorządowcy podkreślają, że będą z niej korzystać mądrze. - Kuracjusze będą do nas przyjeżdżać pod warunkiem, że zachowamy uzdrowiskowy charakter. Nie jest w naszym interesie wybetonowanie okolicy - podkreśla Karpowicz.
Najnowsze wiadomości
-
Próby iluminacji wrocławskiego stadionu na Euro [FOTO]
-
Dobre Strony czytania najmłodszym poznacie na Solnym
-
Awangarda elektroniki na festiwalu Avant. Przyjadą gwiazdy
-
Piątek we Wrocławiu. Zobacz miasto na zdjęciach
-
Wypadek na Legnickiej: ciężarówka potrąciła kilkulatka
-
Iran, Tajlandia, Wenezuela w jeden wieczór? To możliwe
-
Pojawiła się szansa na rozejm we wrocławskim MPK
- 1 komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień




