Targi Wrocławski Indeks: licealiści wybierają uczelnie

Marzena Żuchowicz
09.03.2010 , aktualizacja: 09.03.2010 15:47
A A A Drukuj
Studenci in spe we wtorek od rana szturmowali wejście do Hali IASE przy ul. Wystawowej. Interesowały ich głównie kryteria rekrutacji na uczelnie.
Wrocławski Indeks potrwa do środy w hali IASE
Fot. Maciej Świerczyński /Agencja Gazeta
Wrocławski Indeks potrwa do środy w hali IASE
Na 24 stoiskach w głównej sali wystawienniczej Hali IASE przez dwa dni prezentują się uczelnie z Wrocławia (z jednym wyjątkiem - Politechniki Opolskiej). Targi Wrocławski Indeks są ich wspólną inicjatywą.

Wszystkie stoiska są jednakowe, wyróżniają się jedynie logotypami, ponieważ organizatorom zależało na tym, by promować się wspólnie - jako jeden ośrodek akademicki.

Środek sali nawiązuje wyglądem do centrum Wrocławia: są tam ławki i sztuczna trawa, gdzie można usiąść, odetchnąć i posegregować stosy zebranych na ulotek. Nieopodal - na wystawienniczej agorze - uczelnie kolejno zachwalają swoje walory.

Wśród odwiedzających targi można spotkać licealistów spoza Wrocławia, m.in. z Opola, Brzegu, Świdnicy, Środy Śląskiej czy Bolesławca. Wielu z nich jeszcze nie wie, jaką uczelnię i jaki kierunek wybrać.

- Dużo osób pyta o elektronikę czy inżynierię środowiskową. Interesują ich głównie kryteria rekrutacji: jakie przedmioty zdawać na maturze i ile punktów trzeba mieć, żeby się dostać - mówi Kamil Jodź ze stoiska Politechniki Wrocławskiej.

Podobnie jest na innych stoiskach. Licealiści pytają też m.in. o to, jakie przedmioty będą mieli na studiach, jakich języków obcych będą mogli się uczyć, jakie czekają ich wyjazdy zagraniczne, a potem szanse na znalezienie pracy.

- Przyszłam tu nie wiedząc zupełnie, co dalej zrobić ze swoim życiem. I trochę się rozjaśniło - cieszyła się Katarzyna Radecka z XIII LO we Wrocławiu. Od teraz chce studiować zarządzanie na wrocławskim Uniwersytecie Ekonomicznym.

W targach uczestniczą też przedstawiciele największych tutejszych inwestorów (IBM, HP, Siemens i innych), którzy opowiadają młodym ludziom o perspektywach wrocławskiego rynku pracy po 2015 roku.

Jest ciasno. Przez 17 ostatnich lat największe wrocławskie targi edukacyjne - Tared - odbywały się w Hali Stulecia. Przyjeżdżali na nie wystawcy z innych miast Polski i z zagranicy. Tared nie wytrzymał jednak konkurencji z nową imprezą (po jej ogłoszeniu wycofała się z niego większość wystawców) i w tym roku targi się nie odbyły. Za to w przyszłym Wrocławski Indeks chce przenieść się do Hali Stulecia.

Targi w Hali IASE można odwiedzić jeszcze w środę w godz. 9-14. Wstęp jest wolny.

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 16 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    7 głosów

  • Targi Wrocławski Indeks: licealiści wybierają u... maks-777 09.03.10, 14:41

    Nie rozumiem dlaczego tak wiele osób uważa że do pracy na zmywaku, ewentualniew call center trzeba ukończyć studia, do tego płatne.»

  • Targi Wrocławski Indeks: licealiści wybierają u... embriao 10.03.10, 07:36

    Ludzie! Idźcie na zaoczne studia na wydziale prawa jeśli chcecie:- obowiązkowe szkolenie biblioteczne w środę przez cały dzień- dziekanat czynny od wtorku do piątku w godzinach 12-15 + »

  • żenada templarknight 10.03.10, 10:26

    unikanie konkurencji jakim była rejterada z Taredu i organizacja własnych, zamkniętych dla obcych uczelni targów było przejawem tchórzostwa przed lepszą konkurencją z Warszawy czy Krakowa»