Wrocławskie uczelnie wabią studentów spoza Dolnego Śląska
08.03.2010
, aktualizacja: 08.03.2010 20:54
- W zeszłym roku we Wrocławiu po raz pierwszy liczba studentów spoza Dolnego Śląska była wyższa niż tych z naszego regionu. Jeśli chcemy się rozwijać, musimy przyciągać młodzież z całej Polski - mówi Wojciech Sokolnicki z Biura Promocji Uniwersytetu Ekonomicznego
ZOBACZ TAKŻE
- Nietypowa reklama nauki na Politechnice Wrocławskiej (10-03-10, 18:53)
- Targi Wrocławski Indeks: licealiści wybierają uczelnie (09-03-10, 14:24)
- Wrocławski Indeks - targi dla przyszłych studentów (08-03-10, 20:49)
SERWISY
Wrocławskie uczelnie są w polskiej czołówce. Dzięki reputacji młodego i prężnego ośrodka akademickiego większość szkół wyższych nie ma problemów z niedoborem kandydatów. - Co roku zwiększamy liczbę przyjętych studentów, ostatnio o 15 proc. Nasza uczelnia ma swoją renomę, więc mamy średnio trzech kandydatów na miejsce. Póki co niż demograficzny nas nie dotknął - mówi rzecznik prasowy AWF.
Pomimo tego AWF i pozostałe uczelnie zaplanowały szereg akcji reklamowo-promocyjnych skierowanych do licealistów. Będą organizować m.in. dni otwarte, podczas których w marcu i kwietniu młodzież będzie mogła zwiedzić wydziały, poznać wykładowców i zapoznać się z zasadami rekrutacji.
Będą również spotkania w szkołach średnich. Studenci odwiedzą gimnazja i licea, gdzie mają opowiadać o studiach i zachęcać do wybrania swojej uczelni. O skuteczności tej metody jest przekonany Wojciech Sokolnicki: - Badania pokazują, że 60-70 proc. uczniów liceum nie wie, jakie studia wybrać. Jeśli przyjdzie do nich ich rówieśnik i ciekawie zaprezentuje naszą uczelnię, to jest duża szansa, że przynajmniej część klasy wybierze właśnie Uniwersytet Ekonomiczny. To tak jak w filmie "Rejs" - lubimy te piosenki, które znamy.
Podobnego zdania jest Agnieszka Niczewska, rzeczniczka Politechniki Wrocławskiej: - Nasi studenci co roku odwiedzają licea, których są absolwentami, i na swoim przykładzie pokazują zalety studiowania tutaj.
Następnym etapem jest promocja poza Dolnym Śląskiem. Większość takich akcji jest inicjowana i koordynowana przez Biuro Promocji Miasta. Od kilku lat co wiosnę rusza w Polskę Roadshow, czyli objazdowa kampania wrocławskich uczelni. W zeszłym roku w 14 miastach studenci i wykładowcy podczas dyskotek, konkursów i happeningów opowiadali o Wrocławiu i zachęcali do rozpoczęcia tutaj studiów.
Nieco dalej sięga, działający od 2007 roku, projekt Teper Wrocław. Wspólna inicjatywa BPM oraz Uniwersytetu Wrocławskiego, Uniwersytetu Ekonomicznego, Politechniki, DSWE, Asesora i Wyższej Szkoły Bankowej promuje studia we Wrocławiu w krajach byłego ZSRR. - Zachęcamy do studiowania w UWr. poprzez akcje przeprowadzane wspólnie z miejscowymi uczelniami akademickimi i środowiskami polonijnymi oraz poprzez aktywną akcję reklamową w tamtejszych portalach internetowych. W ramach tego programu studiują u nas 63 osoby, najwięcej ze wszystkich wrocławskich uczelni - opowiada dr Jacek Przygodzki, rzecznik prasowy Uniwersytetu Wrocławskiego.
Większość uczelni na pierwszym miejscu stawia jednak ofertę edukacyjną. Otwierane są nowe kierunki, które mają działać na maturzystów jak magnes. W tym roku Uniwersytet Wrocławski uruchomi dyplomację europejską - połączenie stosunków międzynarodowych, politologii i europeistyki, obleganych kierunków na Wydziale Nauk Społecznych. Oprócz tego kontynuowany będzie nabór na zeszłoroczne nowości: bezpieczeństwo narodowe i filologię indyjską.
W katalogu oferowanych kierunków duże wrażenie robią studia "jedyne w Polsce", które mają zapełnić niszę na rynku. Tak jest w przypadku specjalizacji korespondent zagraniczny i wojenny w Dolnośląskiej Szkole Wyższej czy informatyka w biznesie na Uniwersytecie Ekonomicznym.
- Stawiamy na dostosowanie się do warunków rynkowych, poszukujemy nisz nie tylko na rynku edukacyjnym, ale przede wszystkim na rynku pracy. Nic tak dobrze nie świadczy o uczelni, jak szybkie znalezienie satysfakcjonującej pracy przez jej absolwenta - mówi Wiola Samborska, rzeczniczka prasowa DSW.
Tak samo uważa Agnieszka Niczewska: - Staramy się dostosować naszą ofertę do wymagań rynku pracy. Dlatego działają u nas takie kierunki jak inżynieria internetowa czy jedyna w Polsce teleinformatyka.
Pomimo tego AWF i pozostałe uczelnie zaplanowały szereg akcji reklamowo-promocyjnych skierowanych do licealistów. Będą organizować m.in. dni otwarte, podczas których w marcu i kwietniu młodzież będzie mogła zwiedzić wydziały, poznać wykładowców i zapoznać się z zasadami rekrutacji.
Będą również spotkania w szkołach średnich. Studenci odwiedzą gimnazja i licea, gdzie mają opowiadać o studiach i zachęcać do wybrania swojej uczelni. O skuteczności tej metody jest przekonany Wojciech Sokolnicki: - Badania pokazują, że 60-70 proc. uczniów liceum nie wie, jakie studia wybrać. Jeśli przyjdzie do nich ich rówieśnik i ciekawie zaprezentuje naszą uczelnię, to jest duża szansa, że przynajmniej część klasy wybierze właśnie Uniwersytet Ekonomiczny. To tak jak w filmie "Rejs" - lubimy te piosenki, które znamy.
Podobnego zdania jest Agnieszka Niczewska, rzeczniczka Politechniki Wrocławskiej: - Nasi studenci co roku odwiedzają licea, których są absolwentami, i na swoim przykładzie pokazują zalety studiowania tutaj.
Następnym etapem jest promocja poza Dolnym Śląskiem. Większość takich akcji jest inicjowana i koordynowana przez Biuro Promocji Miasta. Od kilku lat co wiosnę rusza w Polskę Roadshow, czyli objazdowa kampania wrocławskich uczelni. W zeszłym roku w 14 miastach studenci i wykładowcy podczas dyskotek, konkursów i happeningów opowiadali o Wrocławiu i zachęcali do rozpoczęcia tutaj studiów.
Nieco dalej sięga, działający od 2007 roku, projekt Teper Wrocław. Wspólna inicjatywa BPM oraz Uniwersytetu Wrocławskiego, Uniwersytetu Ekonomicznego, Politechniki, DSWE, Asesora i Wyższej Szkoły Bankowej promuje studia we Wrocławiu w krajach byłego ZSRR. - Zachęcamy do studiowania w UWr. poprzez akcje przeprowadzane wspólnie z miejscowymi uczelniami akademickimi i środowiskami polonijnymi oraz poprzez aktywną akcję reklamową w tamtejszych portalach internetowych. W ramach tego programu studiują u nas 63 osoby, najwięcej ze wszystkich wrocławskich uczelni - opowiada dr Jacek Przygodzki, rzecznik prasowy Uniwersytetu Wrocławskiego.
Większość uczelni na pierwszym miejscu stawia jednak ofertę edukacyjną. Otwierane są nowe kierunki, które mają działać na maturzystów jak magnes. W tym roku Uniwersytet Wrocławski uruchomi dyplomację europejską - połączenie stosunków międzynarodowych, politologii i europeistyki, obleganych kierunków na Wydziale Nauk Społecznych. Oprócz tego kontynuowany będzie nabór na zeszłoroczne nowości: bezpieczeństwo narodowe i filologię indyjską.
W katalogu oferowanych kierunków duże wrażenie robią studia "jedyne w Polsce", które mają zapełnić niszę na rynku. Tak jest w przypadku specjalizacji korespondent zagraniczny i wojenny w Dolnośląskiej Szkole Wyższej czy informatyka w biznesie na Uniwersytecie Ekonomicznym.
- Stawiamy na dostosowanie się do warunków rynkowych, poszukujemy nisz nie tylko na rynku edukacyjnym, ale przede wszystkim na rynku pracy. Nic tak dobrze nie świadczy o uczelni, jak szybkie znalezienie satysfakcjonującej pracy przez jej absolwenta - mówi Wiola Samborska, rzeczniczka prasowa DSW.
Tak samo uważa Agnieszka Niczewska: - Staramy się dostosować naszą ofertę do wymagań rynku pracy. Dlatego działają u nas takie kierunki jak inżynieria internetowa czy jedyna w Polsce teleinformatyka.
Najnowsze wiadomości
-
Próby iluminacji wrocławskiego stadionu na Euro [FOTO]
-
Dobre Strony czytania najmłodszym poznacie na Solnym
-
Awangarda elektroniki na festiwalu Avant. Przyjadą gwiazdy
-
Piątek we Wrocławiu. Zobacz miasto na zdjęciach
-
Wypadek na Legnickiej: ciężarówka potrąciła kilkulatka
-
Iran, Tajlandia, Wenezuela w jeden wieczór? To możliwe
-
Pojawiła się szansa na rozejm we wrocławskim MPK
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy
Najczęściej czytane24 htydzień




