Ginekolodzy z Dyrekcyjnej: nie możemy dłużej milczeć

Marzena Kasperska, Tomasz Wysocki
09.03.2010 , aktualizacja: 08.03.2010 20:33
A A A Drukuj
Czy klinika ginekologii przy ul. Dyrekcyjnej brała pieniądze z NFZ za niepotrzebne i ryzykowne dla życia pacjentek zabiegi? Takie zarzuty stawiają szefowi kliniki prof. Mariuszowi Zimmerowi trzej lekarze.
Siedziba kliniki na Dyrekcyjnej
Fot. Maciej Świerczyński/AG
Siedziba kliniki na Dyrekcyjnej
SERWISY
Prof. Jerzy Zalewski, dr hab. Jerzy Heimrath i dr Marek Elias są pracownikami II Kliniki i Katedry Ginekologii i Położnictwa Akademickiego Szpitala Klinicznego.

Swoje zarzuty sformułowali w liście, który chcieli opublikować w "Gazecie Uczelnianej" Akademii Medycznej. Pretekstem do jego napisania był wywiad z prof. Zimmerem zatytułowany "Sukcesy akademickiej ginekologii" w grudniowym numerze. Profesor i jednocześnie prorektor ds. dydaktyki AM oraz konsultant wojewódzki w dziedzinie ginekologii i położnictwa chwali się w niej sukcesami kierowanej przez siebie placówki. Mówi m.in. o efektach połączenia istniejących tam wcześniej czterech klinik w jedną jednostkę.

- Ocenę połączenia można rozpatrywać co najmniej w trzech aspektach: dydaktycznym, naukowym i finansowym i bez fałszywej skromności można powiedzieć, że sytuacja poprawiła się pod każdym względem - stwierdził prof. Zimmer.

Podkreśla, że klinika zarabia, bo stosuje procedury endoskopowe zamiast tradycyjnych operacji: - Mamy bardzo duże doświadczenie w ginekologicznych zabiegach endoskopowych.

Komentując te wypowiedzi trzech ginekologów, pracowników kliniki, napisało: "Treści zawarte w tym wywiadzie są tak bulwersujące i dalekie od prawdy, że nie mogliśmy dalej milczeć. Jesteśmy bowiem świadkami bezprecedensowego upadku kliniki przy ul. Dyrekcyjnej."

- Nam chodzi wyłącznie o dobro pacjentek i podniesienie prestiżu kliniki, w której pracujemy - mówi dr hab. Jerzy Heimrath.

Najpoważniejsze zarzuty, jakie lekarze stawiają przełożonemu to:

* zakaz przyjmowania przypadków onkologicznych;

* zarządzenie wykonywania inwazyjnych zabiegów histeroskopowych przy braku wskazań medycznych, a nawet w przypadkach, gdy istniały przeciwwskazania, np. przy guzach jajnika.

Dr Heimrath komentuje: - NFZ za przeprowadzoną histeroskopię dobrze płacił.

Według statystyk dolnośląskiego NFZ w roku 2007 przy ul. Dyrekcyjnej wykonano 1203 histeroskopie, a rok później 1274. Natomiast w klinice ginekologii przy ul. Chałubińskiego zrobiono odpowiednio 12 i 102 zabiegi.

* spadek liczby wykonywanych laparoskopii.

Z danych, jakie przedstawiają lekarze wynika, że pod rządami prof. Zimmera drastycznie spadła liczba operacji laparoskopowych: ze 151 w roku 2004 do zaledwie 31 cztery lata później. - Lekarze, którzy się na tym znali zostali wyrugowani. Dlatego mówienie o bardzo dużym doświadczeniu w zabiegach laparoskopowych jest nieprawdą - mówi dr Elias.

Obszerny list nie ukazał się w "Gazecie Uczelnianej". Arkadiusz Förster, rzecznik AM i jej redaktor naczelny tłumaczy, że nie zamieścił listu, bo nie spełniał on warunków polemiki i nie odnosił się do treści wywiadu z prof. Zimmerem. Decyzję podtrzymał rektor AM prof. Ryszard Andrzejak.

Zareagował natomiast Piotr Pobrotyn, dyrektor ASK, który pisemnie zażądał od lekarzy konkretów w sprawie narażenia zdrowia i życia pacjentek kliniki. Heimrath i Elias nie wykonali polecenia służbowego i zostali ukarani naganą. W ich imieniu do dyrektora pismo wysłał prawnik. - Szczegóły, po czasie, podał nam tylko prof. Zalewski. Naganę dla niego dyrektor anulował - mówi Förster.

Szpital powołał komisję, która bada zarzuty wobec prof. Zimmera. Przewodniczy jej Bogusław Beck, dyrektor medyczny placówki. W pracach komisji uczestniczy jeszcze kilka osób, ale rzecznik nie ujawnia ich nazwisk. - Komisja wkrótce zakończy pracę. Na razie żaden zarzut się nie potwierdza - mówi Förster.

Dr Heimrath i dr Elias zapowiadają, że w sprawie nagany odwołają się do sądu pracy.

Wczoraj nie udało nam się skontaktować z prof. Mariuszem Zimmerem.

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 57 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    45 głosów

  • szpital psychiatryczny yanuss 09.03.10, 09:45

    Duzo wiekszy skandal to sytuacja szpitala psychiatrycznego. Drastyczne obnizenie finansowania i zalosne tlumaczenia rzeczniczki z NFOZ-u. Tragedia..»

  • Wniosek: tylko prywatna i dobrowolna składka oelefante 09.03.10, 10:09

    zakończy tę patologię. To pacjent powinien decydować, jaki zabieg i za ilechce kupić. Nie dogada się z lekarzem/szpitalem - nie kupi, poszuka gdzieś indzie.Teraz patologia patologię goni. »

  • To chyba nie jest sprawa dla ocen publiki j-50 10.03.10, 01:13

    Owszem - o tym media powinny informować. Ale rozwiązanie sprawy, prawidłowa jej ocena musi byc dokonana przez specjalistów, a nie przez nas. Niedobrze jest, jeśli działania specjalistów są »