Zaufali pracownikom PARP i stracili szansę na dotację
09.03.2010
, aktualizacja: 08.03.2010 19:38
Przedsiębiorcy, którzy starali się o unijne dotacje na e-usługi, złożyli wnioski dopiero w drugim i trzecim dniu naboru, bo agencja przyjmująca dokumenty zapewniała, że pośpiech nie jest potrzebny. Pieniędzy nie dostali, bo się spóźnili.
ZOBACZ TAKŻE
- Współpracuj z zagranicznym partnerem, a otrzymasz 75 tys. zł (01-07-11, 17:09)
- Komisja Europejska: W 2011 roku do Polski ma trafić 10,2 mld euro (27-04-10, 14:04)
- 200 mln zł ekstra na innowacje? Kosztem e-biznesu (09-04-10, 02:00)
- Pieniądze z UE: Jedni nie dostają dotacji, inni za późno (29-03-10, 00:00)
- Dodatkowych pieniędzy nie będzie (16-03-10, 20:46)
Wnioski o dotację na e-usługi przyjmuje Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości. Przedsiębiorcy mogą dostać nawet do 85 proc. wartości swoich projektów, jeżeli ich koszty nie przekroczą 1 mln zł, czyli starają się maksymalnie o 850 tys. zł. O tym, które projekty zyskują dofinansowanie, decyduje m.in. kolejność zgłoszeń, co powoduje, że w agencji ustawiają się olbrzymie kolejki.
Tuż przed pierwszym dniem październikowego naboru na stronie internetowej PARP pojawiła się jednak informacja, że wnioski będą przyjmowane co najmniej przez cztery dni, a najważniejsza jest ich jakość. Przedsiębiorcy mogli też przeczytać, że: "wśród wniosków, które otrzymały dofinansowanie w poprzednich konkursach, znajduje się wiele takich, które zostały złożone w ostatnich dniach przyjmowania projektów. Nie wszystkie zaś wnioski złożone pierwszego dnia zostały zakwalifikowane do dofinansowania". Agencja przypomniała, że w poprzednim naborze wszystkie wnioski, które zostały pozytywnie ocenione, dostały dofinansowanie i plany są takie, by i tym razem było podobnie.
Ta informacja uspokoiła Dariusza Obrockiego, który dzięki dotacji chciał zdobyć pieniądze na uruchomienie portalu społecznościowego dla księgowych. Obrocki: - Nabór zaczynał się w poniedziałek, w niedzielę przeczytałem tę notkę na stronie. Miałem gotowy wniosek. Postanowiłem jednak skorzystać z dodatkowego czasu i skonsultować jeszcze kilka kwestii. Złożyłem dokumenty w środę, czyli trzeciego dnia naboru.
Wrocławianin chce, by na planowanym portalu prezentowane były wszystkie dostępne na rynku programy księgowe. Użytkownicy portalu mają je porównywać, dzielić się uwagami i wskazówkami, znajdować tam praktyczne porady dla początkujących i rozwiązania problemów. Portal nie powstanie, jeśli jego pomysłodawca nie zyska dofinansowania, bo stworzenie strony z tak bogatą ofertą wymaga dużych nakładów.
W zeszłym tygodniu PARP ogłosił wyniki konkursu. Dotacje dostało ponad 330 przedsiębiorców z całej Polski. Wszyscy złożyli wnioski w pierwszych dwóch dniach naboru. Ci, którzy dostarczyli dokumenty później, nie mieli już szans na dofinansowanie, bo pieniądze się skończyły. Spośród dolnośląskich wnioskodawców pieniądze dostały 24 osoby. Z kwitkiem odesłano 31 projektów, pomimo że zostały ocenione pozytywnie.
Obrocki: - Czuję się oszukany. Po co była ta informacja na stronie? Jeżeli nadal decydowała kolejność zgłoszeń, to PARP powinna to wyraźnie zaznaczyć. Tymczasem pracownicy agencji w telewizyjnych wiadomościach zapewniali, że nie ma sensu godzinami stać w kolejkach.
Marek Urbański z Dolnośląskiej Agencji Rozwoju Regionalnego, która pomaga przedsiębiorcom w staraniach o środki unijne, potwierdza, że komunikat PARP był mylący. Dlatego, gdy dostał go e-mailem, by umieścić na stronie internetowej DARR, dodał do niego swój komentarz. Napisał, że nadal obowiązują przepisy zawarte w dokumentacji konkursowej, które mówią o kolejności zgłoszeń. - PARP sam sobie szkodzi. Teraz wnioskodawcy już zawsze będą szturmować budynek i koczować tam od samego rana, bo przekonali się, że to się opłaciło poprzednim. Przedsiębiorcy, którzy czują się oszukani, w poniedziałek doprowadzili do spotkania z przedstawicielami PARP. Spotkanie odbyło się w rządowym Centrum Dialogu.
Monika Karwat, rzeczniczka PARP: - Cały zarząd Agencji na nie pojechał. Nie jestem w stanie powiedzieć, jakie deklaracje padną podczas rozmowy. O ewentualnych decyzjach PARP będziemy informować na bieżąco.
Tuż przed pierwszym dniem październikowego naboru na stronie internetowej PARP pojawiła się jednak informacja, że wnioski będą przyjmowane co najmniej przez cztery dni, a najważniejsza jest ich jakość. Przedsiębiorcy mogli też przeczytać, że: "wśród wniosków, które otrzymały dofinansowanie w poprzednich konkursach, znajduje się wiele takich, które zostały złożone w ostatnich dniach przyjmowania projektów. Nie wszystkie zaś wnioski złożone pierwszego dnia zostały zakwalifikowane do dofinansowania". Agencja przypomniała, że w poprzednim naborze wszystkie wnioski, które zostały pozytywnie ocenione, dostały dofinansowanie i plany są takie, by i tym razem było podobnie.
Ta informacja uspokoiła Dariusza Obrockiego, który dzięki dotacji chciał zdobyć pieniądze na uruchomienie portalu społecznościowego dla księgowych. Obrocki: - Nabór zaczynał się w poniedziałek, w niedzielę przeczytałem tę notkę na stronie. Miałem gotowy wniosek. Postanowiłem jednak skorzystać z dodatkowego czasu i skonsultować jeszcze kilka kwestii. Złożyłem dokumenty w środę, czyli trzeciego dnia naboru.
Wrocławianin chce, by na planowanym portalu prezentowane były wszystkie dostępne na rynku programy księgowe. Użytkownicy portalu mają je porównywać, dzielić się uwagami i wskazówkami, znajdować tam praktyczne porady dla początkujących i rozwiązania problemów. Portal nie powstanie, jeśli jego pomysłodawca nie zyska dofinansowania, bo stworzenie strony z tak bogatą ofertą wymaga dużych nakładów.
W zeszłym tygodniu PARP ogłosił wyniki konkursu. Dotacje dostało ponad 330 przedsiębiorców z całej Polski. Wszyscy złożyli wnioski w pierwszych dwóch dniach naboru. Ci, którzy dostarczyli dokumenty później, nie mieli już szans na dofinansowanie, bo pieniądze się skończyły. Spośród dolnośląskich wnioskodawców pieniądze dostały 24 osoby. Z kwitkiem odesłano 31 projektów, pomimo że zostały ocenione pozytywnie.
Obrocki: - Czuję się oszukany. Po co była ta informacja na stronie? Jeżeli nadal decydowała kolejność zgłoszeń, to PARP powinna to wyraźnie zaznaczyć. Tymczasem pracownicy agencji w telewizyjnych wiadomościach zapewniali, że nie ma sensu godzinami stać w kolejkach.
Marek Urbański z Dolnośląskiej Agencji Rozwoju Regionalnego, która pomaga przedsiębiorcom w staraniach o środki unijne, potwierdza, że komunikat PARP był mylący. Dlatego, gdy dostał go e-mailem, by umieścić na stronie internetowej DARR, dodał do niego swój komentarz. Napisał, że nadal obowiązują przepisy zawarte w dokumentacji konkursowej, które mówią o kolejności zgłoszeń. - PARP sam sobie szkodzi. Teraz wnioskodawcy już zawsze będą szturmować budynek i koczować tam od samego rana, bo przekonali się, że to się opłaciło poprzednim. Przedsiębiorcy, którzy czują się oszukani, w poniedziałek doprowadzili do spotkania z przedstawicielami PARP. Spotkanie odbyło się w rządowym Centrum Dialogu.
Monika Karwat, rzeczniczka PARP: - Cały zarząd Agencji na nie pojechał. Nie jestem w stanie powiedzieć, jakie deklaracje padną podczas rozmowy. O ewentualnych decyzjach PARP będziemy informować na bieżąco.
Najnowsze wiadomości
-
Próby iluminacji wrocławskiego stadionu na Euro [FOTO]
-
Dobre Strony czytania najmłodszym poznacie na Solnym
-
Awangarda elektroniki na festiwalu Avant. Przyjadą gwiazdy
-
Piątek we Wrocławiu. Zobacz miasto na zdjęciach
-
Wypadek na Legnickiej: ciężarówka potrąciła kilkulatka
-
Iran, Tajlandia, Wenezuela w jeden wieczór? To możliwe
-
Pojawiła się szansa na rozejm we wrocławskim MPK
- 49 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
17 głosów
-
Komunikat PARP był oświadczeniem woli ...
ventus_historicus
09.03.10, 14:05
Komunikat PARP był oświadczeniem woli w rozumieniu art. 60 kodeksu cywilnego istanowi podstawę do dochodzenia swoich racji w Sądzie przez wszystkich którychwnioski nie zostały rozpatrzone z »
-
Zaufali pracownikom PARP i stracili szansę na d...
ypsilonfund
08.04.10, 09:51
Zobacz 10 najlepszych blogów o inwestowaniu!YpsilonFund.com - blog przyszłego milionera.Aktualna wartość portfela: 118 621 zł.»
Najczęściej czytane24 htydzień




