Wrocław liczy, że uda się sprzedać nieruchomości
02.03.2010
, aktualizacja: 02.03.2010 19:48
Po ubiegłorocznej klapie ze sprzedażą miejskich nieruchomości władze Wrocławia liczą na to, że w tym roku uda im się znaleźć kupców na kilka atrakcyjnych budynków i działek. Ich ceny spadły na tyle, że inwestorów, którzy jeszcze niedawno nie stawali do przetargów, w końcu stać na wyłożenie pieniędzy
ZOBACZ TAKŻE
- Budynek przy Łaziennej/Rzeźniczej sprzedany! Będzie hotel (15-07-11, 11:11)
- Jest chętny na miejską działkę przy ul. Szczytnickiej (07-06-10, 15:56)
- Są chętni na kamienicę przy Ofiar Oświęcimskich (24-03-10, 18:24)
- Wrocław poszuka chętnych do inwestowania w Cannes (08-03-10, 05:00)
- Firma Michała Sołowowa wybuduje hotel przy Swobodnej (25-02-10, 16:02)
- Wrocław sprzedaje działki i lokale, także przecenione (09-02-10, 06:00)
- Wojsko zamierza sprzedać działkę przy ul. Granicznej (07-01-10, 19:26)
- Cena spada, a nadal nikt nie chce Kępy Mieszczańskiej (28-12-09, 17:55)
- Nie było chętnych na wielką miejską działkę (12-10-09, 10:17)
- Miasto zaczęło zarabiać na nieruchomościach (25-09-09, 09:09)
- Hotel Śląska Wrocław pójdzie pod młotek (14-08-09, 12:00)
- Nikt nie chce kupić kamienicy z Rurą (20-04-09, 19:25)
SERWISY
Pierwszy tegoroczny "hotelowy" przetarg zakończył się sprzedażą działki. Grunt położony przy skrzyżowaniu ulic Swobodnej i Borowskiej w pobliżu Arkad Wrocławskich wystawiono za 4,8 mln zł, czyli za niemal połowę mniej, niż żądano za niego w lipcu zeszłego roku, i ponad 1,5 mln zł mniej niż w październiku. Nowa cena zainteresowała kieleckie Echo Investment, które wybuduje tam hotel, biurowiec i wielopoziomowy parking.
Takich obniżek będzie więcej, bo - jak tłumaczy Adam Grehl, wiceprezydent Wrocławia - poprzednie ceny gruntów i budynków opierały się na szacunkach sprzed kryzysu. - Wyceny przeprowadza się na kilka miesięcy przed przetargiem. Wiele z nich zrobiono w czasie dobrej koniunktury, gdy ich wartość była dużo wyższa. Potem sytuacja na rynku zmieniła się, a inwestorzy zaczęli mieć problemy ze zdobyciem kredytów. Z tego powodu nie udało się rozstrzygać przetargów na duże kwoty - tłumaczy Grehl.
Tegoroczne obniżki cen za budynki i grunty pod budowę hoteli, centrów handlowych czy biurowców mogą spowodować, że wiele z nich po kilku nierozstrzygniętych przetargach w końcu znajdzie nowych nabywców.
Atrakcyjny dla inwestorów powinien być zwłaszcza czterokondygnacyjny zabytkowy budynek przy ul. Łaziennej, w którym do niedawna mieścił się Jazz Klub Rura. Dziś miasto chce za niego 8,680 mln zł, choć we wrześniu 2008 roku żądało niemal 22 mln zł. Cenę wywoławczą stopniowo obniżano w każdym z pięciu przetargów, bo nie było chętnych na tak drogi i wymagający remontu budynek, w którym nie można dobudować pokoi ani powiększyć parkingu.
- Ale teraz ta cena jest bardzo interesująca - zaznacza Zofia Stobniak z Biura Obrotu Nieruchomościami "Optimax". - Myślę, że przy obecnej poprawie sytuacji na rynku nieruchomości nie powinno być problemu ze znalezieniem inwestora na budynek w takiej lokalizacji i o tak dobrej cenie.
Przetarg na budynek przy ul. Łaziennej zaplanowano na kwiecień. W tym samym miesiącu miasto po raz drugi wystawi do sprzedaży hotel przy ul. Oporowskiej. Budynek ma sześć pięter. Na prawie 4 tys. m kw. mieści się 97 pokoi z 200 łóżkami, restauracja oraz sale konferencyjna i telewizyjna. W grudniu próbowano sprzedać go za 7,5 mln zł. Tym razem cenę wywoławczą obniżono do 6 mln zł i prawdopodobnie kolejnego przetargu nie będzie, bo już dziś interesuje się nim kilku inwestorów. Hotel ma dobrą lokalizację i stoi na działce o ponad 5 tys. m kw. powierzchni, co pozwala planować rozbudowę.
W czerwcu do sprzedaży ponownie trafi grunt przy ul. Szczytnickiej. Działkę wystawiano już dwukrotnie: w maju ubiegłego roku z ceną wywoławczą ponad 11 mln zł i we wrześniu za prawie 9 mln zł. Teraz ma kosztować 7,8 mln zł. Zainteresowanie powinna wzbudzić także działka przy ul. Maślickiej, na którą w tym roku miasto po raz pierwszy ogłosi przetarg. Prawie 13 tys. m kw. do sprzedaży powinno trafić w czerwcu. Jej właściciel może tam wybudować hotel albo duże centrum handlowe.
- Cena wywoławcza poniżej 5 mln zł może nawet zaskakiwać, biorąc pod uwagę, że w pobliżu powstają stadion i obwodnica. Ale być może to ma być taka sprzedaż na zachętę, by przyciągnąć tam także innych inwestorów. Pewnie wpłynął na to także fakt, że nadal brakuje tam infrastruktury - zastanawia się Stobniak.
Zbyt droga może okazać się natomiast działka przy ul. Modrzejewskiej, tuż za operą. Za nieco ponad 2 tys. m kw. gruntu miasto zażyczyło sobie ponad 5 mln zł.
Takich obniżek będzie więcej, bo - jak tłumaczy Adam Grehl, wiceprezydent Wrocławia - poprzednie ceny gruntów i budynków opierały się na szacunkach sprzed kryzysu. - Wyceny przeprowadza się na kilka miesięcy przed przetargiem. Wiele z nich zrobiono w czasie dobrej koniunktury, gdy ich wartość była dużo wyższa. Potem sytuacja na rynku zmieniła się, a inwestorzy zaczęli mieć problemy ze zdobyciem kredytów. Z tego powodu nie udało się rozstrzygać przetargów na duże kwoty - tłumaczy Grehl.
Tegoroczne obniżki cen za budynki i grunty pod budowę hoteli, centrów handlowych czy biurowców mogą spowodować, że wiele z nich po kilku nierozstrzygniętych przetargach w końcu znajdzie nowych nabywców.
Atrakcyjny dla inwestorów powinien być zwłaszcza czterokondygnacyjny zabytkowy budynek przy ul. Łaziennej, w którym do niedawna mieścił się Jazz Klub Rura. Dziś miasto chce za niego 8,680 mln zł, choć we wrześniu 2008 roku żądało niemal 22 mln zł. Cenę wywoławczą stopniowo obniżano w każdym z pięciu przetargów, bo nie było chętnych na tak drogi i wymagający remontu budynek, w którym nie można dobudować pokoi ani powiększyć parkingu.
- Ale teraz ta cena jest bardzo interesująca - zaznacza Zofia Stobniak z Biura Obrotu Nieruchomościami "Optimax". - Myślę, że przy obecnej poprawie sytuacji na rynku nieruchomości nie powinno być problemu ze znalezieniem inwestora na budynek w takiej lokalizacji i o tak dobrej cenie.
Przetarg na budynek przy ul. Łaziennej zaplanowano na kwiecień. W tym samym miesiącu miasto po raz drugi wystawi do sprzedaży hotel przy ul. Oporowskiej. Budynek ma sześć pięter. Na prawie 4 tys. m kw. mieści się 97 pokoi z 200 łóżkami, restauracja oraz sale konferencyjna i telewizyjna. W grudniu próbowano sprzedać go za 7,5 mln zł. Tym razem cenę wywoławczą obniżono do 6 mln zł i prawdopodobnie kolejnego przetargu nie będzie, bo już dziś interesuje się nim kilku inwestorów. Hotel ma dobrą lokalizację i stoi na działce o ponad 5 tys. m kw. powierzchni, co pozwala planować rozbudowę.
W czerwcu do sprzedaży ponownie trafi grunt przy ul. Szczytnickiej. Działkę wystawiano już dwukrotnie: w maju ubiegłego roku z ceną wywoławczą ponad 11 mln zł i we wrześniu za prawie 9 mln zł. Teraz ma kosztować 7,8 mln zł. Zainteresowanie powinna wzbudzić także działka przy ul. Maślickiej, na którą w tym roku miasto po raz pierwszy ogłosi przetarg. Prawie 13 tys. m kw. do sprzedaży powinno trafić w czerwcu. Jej właściciel może tam wybudować hotel albo duże centrum handlowe.
- Cena wywoławcza poniżej 5 mln zł może nawet zaskakiwać, biorąc pod uwagę, że w pobliżu powstają stadion i obwodnica. Ale być może to ma być taka sprzedaż na zachętę, by przyciągnąć tam także innych inwestorów. Pewnie wpłynął na to także fakt, że nadal brakuje tam infrastruktury - zastanawia się Stobniak.
Zbyt droga może okazać się natomiast działka przy ul. Modrzejewskiej, tuż za operą. Za nieco ponad 2 tys. m kw. gruntu miasto zażyczyło sobie ponad 5 mln zł.
Najnowsze wiadomości
-
Pokazali, skąd się bierze ciepło w naszych domach
-
Co trzeba wiedzieć o kibicach Euro 2012? POT informuje
-
Od 3 czerwca autobus "147" będzie kursował inaczej
-
Kolorowe graffiti - pomysł na ożywienie szarego podwórza
-
Policja poszukuje zaginionego. Cierpi na zaniki pamięci
-
Policja przyjmie do pracy ponad 250 nowych policjantów
-
Husyci najechali na Oleśnicę, trwają walki [ZDJĘCIA]
- 18 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
10 głosów
-
Wrocław liczy, że uda się sprzedać nieruchomości
pssz
02.03.10, 20:47
Ciekawe, czy to jest sprzedaż czy wyprzedaż?»
-
A czy miasto mogłoby...
omg-wtf
02.03.10, 23:53
...wcześniej przekształcić te działki w tereny zielone i czy mógłbym wtedykupić te nieruchomości wg wycen dla tychże terenów? Skoro miasto najpierwwydymało mieszkańców ulicy Granicznej to »
Najczęściej czytane24 htydzień




