Więcej kontrolerów MPK, więcej pasażerów kupuje bilety
18.02.2010
, aktualizacja: 17.02.2010 19:47
Zaostrzone kontrole we wrocławskich tramwajach i autobusach przynoszą efekty - przybywa pasażerów, którzy kupują bilety. Rekord padł w styczniu, kiedy przychód ze sprzedaży przejazdówek był aż o 1,2 mln zł większy niż przed rokiem
ZOBACZ TAKŻE
- Wrocławscy gapowicze wkrótce trafią do rejestru długów (08-06-10, 20:00)
- Z rady miasta: czasowy bilet MPK już od kwietnia (21-01-10, 16:24)
- Nowa akcja MPK przeciw gapowiczom. Teraz w internecie (27-11-09, 17:07)
- Kontrolerzy MPK umundurowani, ale nie wszyscy (30-09-09, 18:42)
- Miasto: Czy MPK będzie sprzedawać bilety MPK (19-09-09, 07:00)
Jeszcze niedawno we Wrocławiu było zaledwie 23 kontrolerów. Gapowicze byli kompletnie bezkarni. Z miesiąca na miesiąc malała sprzedaż biletów. W magistracie nikt się tym jednak nie przejmował. Dopiero gdy przed rokiem opisaliśmy problem, zapadła decyzja, że kontrole muszą być ostrzejsze. Poprawę ich skuteczności miasto poleciło MPK. Spółka zatrudniła dodatkowych kontrolerów. W tramwajach i autobusach pojawili się w lipcu. Na efekt nie trzeba było długo czekać - już we wrześniu pierwszy raz od wielu miesięcy zaczęła rosnąć sprzedaż biletów.
W listopadzie była już o wiele lepsza niż rok wcześniej. Najpierw poprawiła się o 200 tys. zł, a w grudniu o 400 tys. zł. Natomiast w styczniu aż o 1,2 mln zł, porównując ze styczniem 2009 roku.
- To wzrost o około 12 procent. Jesteśmy bardzo zadowoleni z tego wyniku - mówi Patryk Wild, wiceprezes MPK. - Jeśli ta tendencja się utrzyma, w ciągu roku możemy osiągnąć wzrost o kilkanaście milionów złotych, a to jest kwota, za którą można kupić kilkanaście nowych autobusów.
W pierwszym półroczu zeszłego roku, kiedy nie było jeszcze kontrolerów, wpływy z biletów wyniosły blisko 54 mln zł. Pod koniec roku, po tym jak MPK zaczęło karać gapowiczów, były już o 4 mln wyższe.
- To ewidentny dowód na to, że kontrola działa - mówi Marek Czuryło, dyrektor wydziału transportu. - Lepsza sprzedaż biletów oznacza, że mamy coraz mniej gapowiczów. Ludzie zrozumieli, że nie ma nic za darmo. Opłaciło się zatrudnienie dodatkowych kontrolerów. Jednak to żadna sztuka złapać gapowicza. Ważne, żeby skutecznie wyegzekwować od niego naliczoną karę. MPK jest w tym skuteczne.
W tej chwili w tramwajach i autobusach pracuje aż około 80 kontrolerów. Mimo, że coraz więcej osób kupuje bilety, gapowiczów wciąż nie brakuje. Przez sześć miesięcy ubiegłego roku MPK przyłapało na gorącym uczynku aż 32 tysiące pasażerów. W tym roku już 8 tysięcy, choć minęło zaledwie półtora miesiąca.
- Gapowicze to głównie młodzież w wieku od 18 do dwudziestu kilku lat, przeważnie studenci i to nie ci przyjezdni, ale właśnie wrocławianie - mówi Wild. - To smutne, że wciąż tylu ich łapiemy. Jednak w marcu jeszcze bardziej zaostrzymy kontrole. Bilety zaczną sprawdzać zatrudnieni przez nas studenci oraz kilkunastu innych pracowników. Liczba kontrolerów dobije do setki. Szacujemy, że w tym roku przychody z kontroli wyniosą 4 mln zł.
Pieniądze te zasilą kasę MPK. Natomiast wpływy ze sprzedaży biletów przekazywane są do budżetu miasta. Jednak jak zapewnia dyrektor Marek Czuryło, wydawane są na komunikację miejską. - Dodatkowe wpływy z biletów pozwolą nam inwestować w zakup nowych tramwajów, autobusów, w remonty torowisk czy przystanków. Komunikacja miejska będzie bardziej atrakcyjna i więcej osób zacznie z niej korzystać.
W listopadzie była już o wiele lepsza niż rok wcześniej. Najpierw poprawiła się o 200 tys. zł, a w grudniu o 400 tys. zł. Natomiast w styczniu aż o 1,2 mln zł, porównując ze styczniem 2009 roku.
- To wzrost o około 12 procent. Jesteśmy bardzo zadowoleni z tego wyniku - mówi Patryk Wild, wiceprezes MPK. - Jeśli ta tendencja się utrzyma, w ciągu roku możemy osiągnąć wzrost o kilkanaście milionów złotych, a to jest kwota, za którą można kupić kilkanaście nowych autobusów.
W pierwszym półroczu zeszłego roku, kiedy nie było jeszcze kontrolerów, wpływy z biletów wyniosły blisko 54 mln zł. Pod koniec roku, po tym jak MPK zaczęło karać gapowiczów, były już o 4 mln wyższe.
- To ewidentny dowód na to, że kontrola działa - mówi Marek Czuryło, dyrektor wydziału transportu. - Lepsza sprzedaż biletów oznacza, że mamy coraz mniej gapowiczów. Ludzie zrozumieli, że nie ma nic za darmo. Opłaciło się zatrudnienie dodatkowych kontrolerów. Jednak to żadna sztuka złapać gapowicza. Ważne, żeby skutecznie wyegzekwować od niego naliczoną karę. MPK jest w tym skuteczne.
W tej chwili w tramwajach i autobusach pracuje aż około 80 kontrolerów. Mimo, że coraz więcej osób kupuje bilety, gapowiczów wciąż nie brakuje. Przez sześć miesięcy ubiegłego roku MPK przyłapało na gorącym uczynku aż 32 tysiące pasażerów. W tym roku już 8 tysięcy, choć minęło zaledwie półtora miesiąca.
- Gapowicze to głównie młodzież w wieku od 18 do dwudziestu kilku lat, przeważnie studenci i to nie ci przyjezdni, ale właśnie wrocławianie - mówi Wild. - To smutne, że wciąż tylu ich łapiemy. Jednak w marcu jeszcze bardziej zaostrzymy kontrole. Bilety zaczną sprawdzać zatrudnieni przez nas studenci oraz kilkunastu innych pracowników. Liczba kontrolerów dobije do setki. Szacujemy, że w tym roku przychody z kontroli wyniosą 4 mln zł.
Pieniądze te zasilą kasę MPK. Natomiast wpływy ze sprzedaży biletów przekazywane są do budżetu miasta. Jednak jak zapewnia dyrektor Marek Czuryło, wydawane są na komunikację miejską. - Dodatkowe wpływy z biletów pozwolą nam inwestować w zakup nowych tramwajów, autobusów, w remonty torowisk czy przystanków. Komunikacja miejska będzie bardziej atrakcyjna i więcej osób zacznie z niej korzystać.
Najnowsze wiadomości
-
Portret zbiorowy pierwszoroczniaków. W klatce akademika
-
Jak będziemy się poruszać po Wrocławiu podczas Euro [MAPA]
-
Nasi studenci są słabi psychicznie. Naukowcy alarmują
-
O tych filmach dyskutował cały świat. Jak stworzyć wiral
-
Ten bunkier już został wyburzony. Stał obok dworca [FOTO]
-
Retro na różowo. Amerykanie z Portland wystąpią w Eterze
-
Ul. Królewiecka: Drzewka symetryczne, tylko uschły
- 73 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
25 głosów
-
Więcej kontrolerów MPK, więcej pasażerów kupuje...
adeinwan
18.02.10, 08:18
No i dobrze, ale raczej większe znaczenie miała tutaj sroga zima.»
-
Więcej kontrolerów MPK, więcej pasażerów kupuje...
greg2151
18.02.10, 12:03
Może miasto wkoncu zacznie robi porządek l nielegalnymi taksówkami co zeby cilegalni mogli placic podatki bo jak narazie to tylko na zus zbieraja!!!!»
-
Więcej kontrolerów MPK, więcej pasażerów kupuje...
mieszkancomzyciadajcie
18.02.10, 22:09
Tak jasne. Wy mówicie tylko o zyskach dla miasta o tym ile sakwynapełniliście, ale nie napiszecie (nie powiecie nić) o tym że MPK wozi ludzijak bydło!! Latem kiedy temperatura przekracza »
Najczęściej czytane24 htydzień




