Dzisiaj Max Bögl ma przejąć plac budowy stadionu
08.02.2010
, aktualizacja: 08.02.2010 18:16
W poniedziałek przedstawiciele Maksa Bögla mieli przejąć plac budowy stadionu, ale ostatecznie nie dotarli do Wrocławia. To, jak szybko zaczną budowę, zależeć będzie od postawy Mostostalu. Do porozumienia miasta ze spółką ma dojść we wtorek.
ZOBACZ TAKŻE
- Max Bögl wybuduje stadion, to Brazylia na nim zagra (09-02-10, 10:18)
- Stadion na Maślicach: Miasto może przejąć plac budowy (02-02-10, 20:22)
- Wrocław. Mostostal przeciąga odejście ze stadionu (01-02-10, 20:18)
- Mostostal: Zejdziemy ze stadionu. Miasto: Sprawdzimy (26-01-10, 20:05)
SERWISY
Mostostal podpisał wreszcie w poniedziałek protokół przekazania budowy, co formalnie pozwala Maksowi Böglowi na wejście na plac i rozpoczęcie prac. Również w poniedziałek przedstawiciele tej spółki mieli podpisać protokół przejęcia budowy i oficjalnie powołać jej nowego kierownika, co pozwoliłby pracownikom na wejście na plac budowy.
Do Wrocławia jednak nie dojechali, bo po drodze ze Szczecina mieli wypadek samochodowy. - Na szczęście niegroźny. Protokół podpiszemy jednak we wtorek i rozpoczniemy organizację placu. Na razie sprowadzamy część sprzętu, na miejscu są już m.in. nasze koparki - mówi Astrid Wardemann, kierownik kontraktu z Maksa Bögla.
Nie oznacza to jednak, że prace na budowie od razu ruszą pełną parą. Na razie na placu budowy wciąż znajdują się pracownicy Mostostalu. Trwa demontaż i wywożenie części sprzętu. Miasto i Max Bögl chcieliby, by spółka pozwoliła podwykonawcom na pozostawienie jego części - chodzi głównie o żurawie i pewną liczbę kontenerów. Czy tak się stanie, jest od miesiąca przedmiotem negocjacji między Wrocławiem i Mostostalem.
Głównym problemem jest jednak wysokość kar, które konsorcjum ma zapłacić miastu. Początkowo Wrocław domagał się zapłacenia 85 mln złotych, konsorcjum domagało się, by kary w całości anulować. Jeśli obie strony uzgodnią kompromis w tej kwestii, porozumieją się też w sprawie sprzętu.
Michał Janicki, pełnomocnik prezydenta miasta ds. Euro 2012: - Te negocjacje dotyczą obydwu spraw. Jeśli Mostostal zostawi sprzęt na budowie, zyskamy dwa miesiące. Rozmowy trwają blisko miesiąc, ale w ubiegłym tygodniu nastąpił przełom. Jesteśmy z Mostostalem dogadani w 95 proc. i do porozumienia jest już bardzo blisko.
W tej sprawie Max Bögl ma we wtorek rozmawiać również z Mostostalem. - Część podwykonawców, którzy do tej pory pracowali dla poprzedniego konsorcjum, chce teraz współpracować z nami. Dlatego będziemy dążyć do porozumienia z Mostostalem, chcielibyśmy przejąć też część sprzętu na budowie - mówi Astrid Wardemann.
Przyznaje, że nawet jeśli tak się stanie, to prace na stadionie nie ruszą od razu. - Nie sprzyja temu przede wszystkim pogoda. Poza tym najpierw musimy wszystko dobrze zaplanować i przeorganizować plac budowy. To najważniejsze. By nadgonić czas, zawsze można wprowadzić dwuzmianowy system pracy - mówi Wardemann.
Do Wrocławia jednak nie dojechali, bo po drodze ze Szczecina mieli wypadek samochodowy. - Na szczęście niegroźny. Protokół podpiszemy jednak we wtorek i rozpoczniemy organizację placu. Na razie sprowadzamy część sprzętu, na miejscu są już m.in. nasze koparki - mówi Astrid Wardemann, kierownik kontraktu z Maksa Bögla.
Nie oznacza to jednak, że prace na budowie od razu ruszą pełną parą. Na razie na placu budowy wciąż znajdują się pracownicy Mostostalu. Trwa demontaż i wywożenie części sprzętu. Miasto i Max Bögl chcieliby, by spółka pozwoliła podwykonawcom na pozostawienie jego części - chodzi głównie o żurawie i pewną liczbę kontenerów. Czy tak się stanie, jest od miesiąca przedmiotem negocjacji między Wrocławiem i Mostostalem.
Głównym problemem jest jednak wysokość kar, które konsorcjum ma zapłacić miastu. Początkowo Wrocław domagał się zapłacenia 85 mln złotych, konsorcjum domagało się, by kary w całości anulować. Jeśli obie strony uzgodnią kompromis w tej kwestii, porozumieją się też w sprawie sprzętu.
Michał Janicki, pełnomocnik prezydenta miasta ds. Euro 2012: - Te negocjacje dotyczą obydwu spraw. Jeśli Mostostal zostawi sprzęt na budowie, zyskamy dwa miesiące. Rozmowy trwają blisko miesiąc, ale w ubiegłym tygodniu nastąpił przełom. Jesteśmy z Mostostalem dogadani w 95 proc. i do porozumienia jest już bardzo blisko.
W tej sprawie Max Bögl ma we wtorek rozmawiać również z Mostostalem. - Część podwykonawców, którzy do tej pory pracowali dla poprzedniego konsorcjum, chce teraz współpracować z nami. Dlatego będziemy dążyć do porozumienia z Mostostalem, chcielibyśmy przejąć też część sprzętu na budowie - mówi Astrid Wardemann.
Przyznaje, że nawet jeśli tak się stanie, to prace na stadionie nie ruszą od razu. - Nie sprzyja temu przede wszystkim pogoda. Poza tym najpierw musimy wszystko dobrze zaplanować i przeorganizować plac budowy. To najważniejsze. By nadgonić czas, zawsze można wprowadzić dwuzmianowy system pracy - mówi Wardemann.
Najnowsze wiadomości
-
Portret zbiorowy pierwszoroczniaków. W klatce akademika
-
Jak będziemy się poruszać po Wrocławiu podczas Euro [MAPA]
-
Nasi studenci są słabi psychicznie. Naukowcy alarmują
-
O tych filmach dyskutował cały świat. Jak stworzyć wiral
-
Ten bunkier już został wyburzony. Stał obok dworca [FOTO]
-
Retro na różowo. Amerykanie z Portland wystąpią w Eterze
-
Ul. Królewiecka: Drzewka symetryczne, tylko uschły
- 35 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
13 głosów
-
A co z projektem wykonawczym. Przecież nie będą z
krzak164
08.02.10, 19:13
głowy tego budować. to kolejne 2-3 miesiące. Chyba stadion będzie gotowy na 2112, ale ja już nie będę tego oglądał.»
-
Re: Repeat after me: Pon-Wt, pon-Wt .....
franz.jaeger
08.02.10, 19:19
Redakcyjo jakaś głupia funkcja Wam się włączyła bo piszecie te same bzdury nawetdni tygodnia się zgadzają. Było to już chyba x2.Przedstawiciele Maxa Boegla tym razem nie dotarli, następnym »
-
urzędnicy miejscy wystraszyli się ...
fandutkiewicza
09.02.10, 09:00
... dowodów swojej niekompetencji i odpuścili kary dla Mostostalu. Podpiszą ugodę, Max wejdzie na stadion, ale i tak już nie zdąży. I car Rafał I odejdzie w niebyt polityczny. »
Najczęściej czytane24 htydzień





więcej zdjęć