Zima da Dolnoślązakom po kieszeni. I to bardzo mocno
07.02.2010
, aktualizacja: 08.02.2010 09:36
Mroźna i długa zima sprawia, że za ogrzewanie mieszkań zapłacimy więcej. W wyjątkowych sytuacjach płatności można rozłożyć na raty.
ZOBACZ TAKŻE
- Prąd na Dolnym Śląsku będzie najdroższy w całym kraju (14-01-10, 18:22)
- Ceny wody wzrosną, ale nie tak, jak chciało MPWiK (14-01-10, 12:25)
Pani Helena mieszka na Praczach Odrzańskich. 80-metrowe mieszkanie ogrzewa piecem gazowym. Codziennie zużywa ponad 15 m sześc. gazu. - Za grudzień zapłaciłam prawie 500 zł. Planowane w styczniu zużycie miałam na tym samym poziomie, ale je przekroczyłam - opowiada.
Katarzyna Zasada z biura prasowego PGNiG: - Ktoś kto ogrzewa dom grzejnikami gazowymi, powinien spodziewać się w zimie wyższych faktur za gaz i sytuację taką przewidzieć wcześniej.
Ale jeżeli tego nie zrobił albo znajduje się w trudnej sytuacji finansowej, może starać się o rozłożenie płatności na raty. - Gdy wysokość faktury przekracza możliwości finansowe odbiorcy gazu, to może on wystąpić z wnioskiem o zawarcie ugody na ratalną spłatę należności. Wniosek musi jednak zawierać uzasadnienie prośby i propozycję wielkości rat - mówi Zasada. - Złożyć go można dopiero po otrzymaniu faktury z zakładu.
Podobne zasady ma EnergiaPro Gigawat, firma, która sprzedaje energię na Dolnym Śląsku. Marta Głuszek, rzeczniczka Gigawatu: - Takie porozumienie może być zawierane nie częściej jednak niż raz w roku. W tym celu należy zgłosić się wraz z dokumentami potwierdzającymi trudną sytuację materialną (decyzja MOPS, odcinek renty) do jednego z naszych Biur Obsługi Klienta, gdzie zostanie sporządzona i podpisana stosowana ugoda.
Żeby łatwo kontrolować wydatki na energię elektryczną, Gigawat proponuje używanie liczników przedpłatowych. W takim przypadku płacimy za energię z góry i zużyjemy jej tyle tylko, ile jej zawczasu kupiliśmy. Licznik wskazuje nam poziom energii, jaka została jeszcze do wykorzystania. Gigawat przekonuje, że łatwiej w ten sposób kontrolować wydatki.
- Licznik przedpłatowy pozwala na planowanie zużycia energii elektrycznej oraz uniemożliwia zadłużanie się. Jeśli wiem, że środki finansowe otrzymam dopiero w czwartek, a energii pozostało tylko na oświetlenie mieszkania, to pranie zrobię dopiero w czwartek po dokupieniu odpowiedniej ilości energii. Klient zgłasza się do Biura Obsługi Klienta, mówi, że chce kupić 100 kWh lub wskazuje kwotę, jaką chce wydać, np. 50 zł. Otrzymuje blankiet na wpłatę z kodem kreskowym. Opłaca go i otrzymuje kod cyfrowy do licznika - mówi Głuszek. Energię doładowujemy tak jak telefon.
EnergiaPro Gigawat i PGNiG informują, że rozłożenie zaległości na raty następuje tylko w wyjątkowych sytuacjach i dopiero wtedy, kiedy klient ma trudności ze spłaceniem zadłużenia. Każdą sprawę rozpatrują indywidualnie.
Pytania i wnioski należy kierować do biur obsługi klienta albo dzwonić pod numery informacyjne, które można znaleźć na fakturach i stronach internetowych firm.
Katarzyna Zasada z biura prasowego PGNiG: - Ktoś kto ogrzewa dom grzejnikami gazowymi, powinien spodziewać się w zimie wyższych faktur za gaz i sytuację taką przewidzieć wcześniej.
Ale jeżeli tego nie zrobił albo znajduje się w trudnej sytuacji finansowej, może starać się o rozłożenie płatności na raty. - Gdy wysokość faktury przekracza możliwości finansowe odbiorcy gazu, to może on wystąpić z wnioskiem o zawarcie ugody na ratalną spłatę należności. Wniosek musi jednak zawierać uzasadnienie prośby i propozycję wielkości rat - mówi Zasada. - Złożyć go można dopiero po otrzymaniu faktury z zakładu.
Podobne zasady ma EnergiaPro Gigawat, firma, która sprzedaje energię na Dolnym Śląsku. Marta Głuszek, rzeczniczka Gigawatu: - Takie porozumienie może być zawierane nie częściej jednak niż raz w roku. W tym celu należy zgłosić się wraz z dokumentami potwierdzającymi trudną sytuację materialną (decyzja MOPS, odcinek renty) do jednego z naszych Biur Obsługi Klienta, gdzie zostanie sporządzona i podpisana stosowana ugoda.
Żeby łatwo kontrolować wydatki na energię elektryczną, Gigawat proponuje używanie liczników przedpłatowych. W takim przypadku płacimy za energię z góry i zużyjemy jej tyle tylko, ile jej zawczasu kupiliśmy. Licznik wskazuje nam poziom energii, jaka została jeszcze do wykorzystania. Gigawat przekonuje, że łatwiej w ten sposób kontrolować wydatki.
- Licznik przedpłatowy pozwala na planowanie zużycia energii elektrycznej oraz uniemożliwia zadłużanie się. Jeśli wiem, że środki finansowe otrzymam dopiero w czwartek, a energii pozostało tylko na oświetlenie mieszkania, to pranie zrobię dopiero w czwartek po dokupieniu odpowiedniej ilości energii. Klient zgłasza się do Biura Obsługi Klienta, mówi, że chce kupić 100 kWh lub wskazuje kwotę, jaką chce wydać, np. 50 zł. Otrzymuje blankiet na wpłatę z kodem kreskowym. Opłaca go i otrzymuje kod cyfrowy do licznika - mówi Głuszek. Energię doładowujemy tak jak telefon.
EnergiaPro Gigawat i PGNiG informują, że rozłożenie zaległości na raty następuje tylko w wyjątkowych sytuacjach i dopiero wtedy, kiedy klient ma trudności ze spłaceniem zadłużenia. Każdą sprawę rozpatrują indywidualnie.
Pytania i wnioski należy kierować do biur obsługi klienta albo dzwonić pod numery informacyjne, które można znaleźć na fakturach i stronach internetowych firm.
Najnowsze wiadomości
-
Portret zbiorowy pierwszoroczniaków. W klatce akademika
-
Jak będziemy się poruszać po Wrocławiu podczas Euro [MAPA]
-
Nasi studenci są słabi psychicznie. Naukowcy alarmują
-
O tych filmach dyskutował cały świat. Jak stworzyć wiral
-
Ten bunkier już został wyburzony. Stał obok dworca [FOTO]
-
Retro na różowo. Amerykanie z Portland wystąpią w Eterze
-
Ul. Królewiecka: Drzewka symetryczne, tylko uschły
- 6 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
7 głosów
-
Zima da dolnoślązakom po kieszeni. I to bardzo ...
gnago
07.02.10, 20:00
To czemu płomień z pieca gazowego czasami jest czerwony?Gdzie jest kontrola jakości i składu dostarczanego gazu, niezależna od dostawcy. To przecież paliwo jak inne i powinno byc »
Najczęściej czytane24 htydzień




