Do poniedziałku nie urodzisz przy Kamieńskiego
05.02.2010
, aktualizacja: 05.02.2010 16:28
Do godz. 7 rano w poniedziałek wstrzymano przyjęcia na oddział ginekologiczno-położniczy szpitala przy ul. Kamieńskiego. - Potrzebne jest gruntowne sprzątanie i dezynfekcja - mówi ordynator dr Janusz Malinowski.
SERWISY
Oddział jest najpopularniejszy wśród rodzących wrocławianek. Na przełomie stycznia i lutego do izby przyjęć codziennie zgłaszało się po kilkanaście kobiet, więc w salach i nawet na korytarzach, w których ustawiono dodatkowe łóżka błyskawicznie zrobiło się tłoczno. - Staraliśmy się nikogo nie odsyłać, wychodząc z założenia, że konieczność poszukania innej porodówki będzie dla matki dodatkowym stresem - mówi dr Malinowski.
Na początku tygodnia oddział był już tak obłożony, że młode mamy musiały przez całą dobę leżeć na łóżku poporodowym, bo nie starczało dla nich miejsc w zwykłej sali lub choćby na korytarzu. Na domiar złego kilkoro rodziców wypisanych już maluchów zgłosiło, że z dziećmi dzieje się coś niedobrego. Miały zmiany na skórze i inne dolegliwości. Po badaniach okazało się, że przyczyną jest zakażenie bakteryjne. Dlatego ordynator zdecydował najpierw o ograniczeniu przyjęć, a potem o ich wstrzymaniu. Nie odwoływano jedynie zaplanowanych wcześniej cesarskich cięć. Kobiety, które zgłaszały się do izby porodowej kierowano do innych szpitali. - Od tygodnia mamy faktycznie mnóstwo pracy - przyznaje dyrektor szpitala im. Falkiewicza na Brochowie, Janusz Wróbel. - Codziennie zamiast 8-10 kobiet, rodzi u nas nawet 20. Personel jest przemęczony, ale jakoś jeszcze sobie radzimy.
Dr Malinowski: - W piątek udało się odblokować oddział, bo wypisaliśmy do domu 10 pacjentek. Przez weekend trzeba go gruntownie posprzątać i zdezynfekować. Zdecydowałem też, że nie będziemy ulegać presji i przyjmować więcej kobiet niż powinniśmy, bo może się to obrócić przeciwko nam i rodzącym.
Na początku tygodnia oddział był już tak obłożony, że młode mamy musiały przez całą dobę leżeć na łóżku poporodowym, bo nie starczało dla nich miejsc w zwykłej sali lub choćby na korytarzu. Na domiar złego kilkoro rodziców wypisanych już maluchów zgłosiło, że z dziećmi dzieje się coś niedobrego. Miały zmiany na skórze i inne dolegliwości. Po badaniach okazało się, że przyczyną jest zakażenie bakteryjne. Dlatego ordynator zdecydował najpierw o ograniczeniu przyjęć, a potem o ich wstrzymaniu. Nie odwoływano jedynie zaplanowanych wcześniej cesarskich cięć. Kobiety, które zgłaszały się do izby porodowej kierowano do innych szpitali. - Od tygodnia mamy faktycznie mnóstwo pracy - przyznaje dyrektor szpitala im. Falkiewicza na Brochowie, Janusz Wróbel. - Codziennie zamiast 8-10 kobiet, rodzi u nas nawet 20. Personel jest przemęczony, ale jakoś jeszcze sobie radzimy.
Dr Malinowski: - W piątek udało się odblokować oddział, bo wypisaliśmy do domu 10 pacjentek. Przez weekend trzeba go gruntownie posprzątać i zdezynfekować. Zdecydowałem też, że nie będziemy ulegać presji i przyjmować więcej kobiet niż powinniśmy, bo może się to obrócić przeciwko nam i rodzącym.
Najnowsze wiadomości
-
Portret zbiorowy pierwszoroczniaków. W klatce akademika
-
Jak będziemy się poruszać po Wrocławiu podczas Euro [MAPA]
-
Nasi studenci są słabi psychicznie. Naukowcy alarmują
-
O tych filmach dyskutował cały świat. Jak stworzyć wiral
-
Ten bunkier już został wyburzony. Stał obok dworca [FOTO]
-
Retro na różowo. Amerykanie z Portland wystąpią w Eterze
-
Ul. Królewiecka: Drzewka symetryczne, tylko uschły
- 23 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
5 głosów
-
Do poniedziałku nie urodzisz przy Kamieńskiego
rosa_de_vratislavia
05.02.10, 16:52
"Personel jest przemęczony ale jakoś sobie radzimy"...kobiety leżą na korytarzach.No cóz. Poznań otwiera nowoczesne porodówki.My mieliśmy kilka starych, zamknęliśmy nieco i mamy jeszcze »
-
Malinowski teraz pewnie bedzie chcial łapówke za
zzbyszekz
05.02.10, 21:25
przyjecie na oddział !!!Ten pseudo ginekolog ma bardzo lepkie raczki , zastanawiam sie czemu CBA jeszcze go nie zwineło bo to ze jest jeszcze ordynatorem zawdziecza dobrej znajomosci z »
Najczęściej czytane24 htydzień




