Służby zapewniają, że Dolnemu Śląskowi nie grozi powódź

kd
02.02.2010 , aktualizacja: 02.02.2010 19:36
A A A Drukuj
Po spotkaniu wojewódzkiego zespołu zarządzania kryzysowego wojewoda dolnośląski uspokaja, że w regionie nie ma zagrożenia powodzią.
Spotkanie służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo przeciwpowodziowe u wojewody dolnośląskiego
Fot. Maciej Ćwierczy ski / Agencja Gazeta
Spotkanie służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo przeciwpowodziowe u wojewody dolnośląskiego
W urzędzie wojewódzkim zebrali się starostowie, przedstawiciele wojska, policji i straży pożarnej, pracownicy powiatowych centrów kryzysowych oraz meteorolodzy. Celem spotkania była ocena zagrożenia powodziowego w regionie.

Rafał Jurkowlaniec, wojewoda dolnośląski, zapewniał: - Teoretycznie powodzią zagrożony jest cały kraj, w tym również Dolny Śląsk. I to nie tylko w miejscach, gdzie zwykle dochodzi do podtopień. Na razie jednak nasze rzeki nie przekroczyły stanów alarmowych. Sytuacja jest więc dobra.

Z długoterminowej prognozy pogody wynika, że ocieplenie przyjdzie dopiero w trzeciej dekadzie lutego. Jednak nawet wtedy, gdy w ciągu dnia temperatura wzrośnie do 8 st. C, w nocy nadal będą przymrozki. - Dlatego jest szansa, że nie dojdzie do gwałtownych roztopów, które mogą spowodować wystąpienie rzek z brzegów - ocenia wojewoda.

Służby w całym województwie zostały jednak postawione w stan pogotowia. Straż pożarna i wojsko sprawdzają, w których miejscach zatory na rzekach są największe, a tym samym gdzie powódź jest najbardziej realna. Saperzy mają do dyspozycji 6 ton materiału wybuchowego, niezbędnego do kruszenia grubego lodu na zamarzniętych rzekach. W wielu miejscach bowiem dla lodołamaczy pokrywa jest wciąż za gruba.

Przygotowane na przyjęcie dodatkowych 350 mln m sześć. wody są też zbiorniki retencyjne. W razie potrzeby mają być regularnie opróżniane.

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów