W pierwszym sparingu Śląsk remisuje
02.02.2010
, aktualizacja: 02.02.2010 16:09
W pierwszym meczu podczas zimowego okresu przygotowawczego Śląsk zremisował w Kluczborku z MKS-em 2:2. W barwach wrocławian zadebiutowali pozyskani niedawno Marian Kelemen i Piotr Ćwielong, oraz przebywający na testach Japończyk Takafumi Akahoshi.
ZOBACZ TAKŻE
- Nieobliczalny Śląsk: znów wysoka porażka w sparingu (18-02-10, 20:04)
- Wysoka wygrana piłkarzy Śląska (17-02-10, 18:28)
- Wskazówki dla piłkarzy Śląska: Alkohol albo sukcesy (03-02-10, 19:55)
- Co mogą, a czego nie powinni jeść piłkarze? (03-02-10, 18:43)
- Jak zdrowo karmić piłkarza? Szkolenie dla żon i partnerek graczy Śląska (02-02-10, 20:13)
Kelemen nie będzie miał jednak najlepszych wspomnień ze swojego debiutu. Mimo, że popisał się świetną interwencją w sytuacji sam na sam z Waldemarem Sobotą, to chwilę później nie miał już tyle szczęścia przy strzale Tomasza Copika. Pomocnik MKS-u ładnym uderzeniem z 40 metrów umieścił piłkę w samym okienku bramki Śląska. Ta sytuacja wyraźnie rozwścieczyła wrocławian, a w 35 minucie po spięciu w polu karnym z boiska wylecieli Vuk Sotirović i obrońca MKS-u Paweł Odrzywolski.
Jeszcze przed końcem pierwszej połowy drużyna Ryszarda Tarasiewicza doprowadziła do wyrównania. Dwójkową akcję przeprowadził Łukasz Madej z Tadeuszem Sochą. 22-letni obrońca Śląska odegrał piłkę do stojącego przed bramką Ćwielonga, a ten pewnie umieścił ją w siatce.
Po przerwie szkoleniowiec wrocławskiej drużyny wymienił prawie cały skład. Z zawodników, którzy wybiegli w pierwszej jedenastce na boisku pozostał tylko Takafumi Akahoshi. Drugą połowę oba zespoły zaczęły bardzo asekuracyjnie. Mecz ożywił się dopiero w ostatnim kwadransie, kiedy za dyskusję z czerwoną kartkę obejrzał Amir Spahic.
W 84. minucie gospodarze po raz drugi w tym spotkaniu objęli prowadzenie. Dośrodkowanie z prawej strony, uderzeniem głową na bramkę zamienił John Roland Emeka. Odpowiedź Śląska była błyskawiczna. W roli głównej wystąpili Akahoshi i Tomasz Szewczuk. Japończyk w narożniku boiska minął obrońcę i wrzucił piłkę na długi słupek, tam swój wzrost wykorzystał Szewczuk i uderzeniem głową ustalił wynik spotkania.
Kolejny mecz sparingowy podopieczni trenera Ryszarda Tarasiewicza rozegrają w piątek z Górnikiem Zabrze. Oba zespoły zmierzą się o godzinie 13:00 na boisku ze sztuczną nawierzchnią w Tychach. Po tym spotkaniu ma zapaść decyzja o tym czy Japończyk Akahoshi pojedzie ze Śląskiem na zgrupowanie na Cyprze.
MKS Kluczbork - Śląsk Wrocław 2:2 (1:1).
Bramki: 1:0 - Tomasz Copik (33.), 1:1 - Piotr Ćwielong (42.), 2:1 - John Roland Emeka (84.), 2:2 - Tomasz Szewczuk (86.).
Śląsk: Kelemen (46. Kaczmarek) - Kaśnikowski (46. Celeban), Pawelec (46. Spahić), Socha (46. Tymiński), Akahoshi, Ćwielong (46. Klofik ), Madej (46. Szydziak), Mila (46. Dudek), Sztylka (46. Łukasiewicz), Ulatowski (46. Łudziński), Sotirović (46. Szewczuk).
Jeszcze przed końcem pierwszej połowy drużyna Ryszarda Tarasiewicza doprowadziła do wyrównania. Dwójkową akcję przeprowadził Łukasz Madej z Tadeuszem Sochą. 22-letni obrońca Śląska odegrał piłkę do stojącego przed bramką Ćwielonga, a ten pewnie umieścił ją w siatce.
Po przerwie szkoleniowiec wrocławskiej drużyny wymienił prawie cały skład. Z zawodników, którzy wybiegli w pierwszej jedenastce na boisku pozostał tylko Takafumi Akahoshi. Drugą połowę oba zespoły zaczęły bardzo asekuracyjnie. Mecz ożywił się dopiero w ostatnim kwadransie, kiedy za dyskusję z czerwoną kartkę obejrzał Amir Spahic.
W 84. minucie gospodarze po raz drugi w tym spotkaniu objęli prowadzenie. Dośrodkowanie z prawej strony, uderzeniem głową na bramkę zamienił John Roland Emeka. Odpowiedź Śląska była błyskawiczna. W roli głównej wystąpili Akahoshi i Tomasz Szewczuk. Japończyk w narożniku boiska minął obrońcę i wrzucił piłkę na długi słupek, tam swój wzrost wykorzystał Szewczuk i uderzeniem głową ustalił wynik spotkania.
Kolejny mecz sparingowy podopieczni trenera Ryszarda Tarasiewicza rozegrają w piątek z Górnikiem Zabrze. Oba zespoły zmierzą się o godzinie 13:00 na boisku ze sztuczną nawierzchnią w Tychach. Po tym spotkaniu ma zapaść decyzja o tym czy Japończyk Akahoshi pojedzie ze Śląskiem na zgrupowanie na Cyprze.
MKS Kluczbork - Śląsk Wrocław 2:2 (1:1).
Bramki: 1:0 - Tomasz Copik (33.), 1:1 - Piotr Ćwielong (42.), 2:1 - John Roland Emeka (84.), 2:2 - Tomasz Szewczuk (86.).
Śląsk: Kelemen (46. Kaczmarek) - Kaśnikowski (46. Celeban), Pawelec (46. Spahić), Socha (46. Tymiński), Akahoshi, Ćwielong (46. Klofik ), Madej (46. Szydziak), Mila (46. Dudek), Sztylka (46. Łukasiewicz), Ulatowski (46. Łudziński), Sotirović (46. Szewczuk).
Najnowsze wiadomości
-
Próby iluminacji wrocławskiego stadionu na Euro [FOTO]
-
Dobre Strony czytania najmłodszym poznacie na Solnym
-
Awangarda elektroniki na festiwalu Avant. Przyjadą gwiazdy
-
Piątek we Wrocławiu. Zobacz miasto na zdjęciach
-
Wypadek na Legnickiej: ciężarówka potrąciła kilkulatka
-
Iran, Tajlandia, Wenezuela w jeden wieczór? To możliwe
-
Pojawiła się szansa na rozejm we wrocławskim MPK
- 4 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
5 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień


