Wrocławski wioślarz wyzywa na pojedynek "Pudziana"!

Dariusz Łuciów
26.01.2010 , aktualizacja: 26.01.2010 19:23
A A A Drukuj
Ergowiosła. Wicemistrz olimpijski w wioślarskiej czwórce bez sternika wagi lekkiej z Pekinu Paweł Rańda wyzwał na pojedynek pięciokrotnego mistrza świata strongmanów Mariusza Pudzianowskiego. Sportowcy będą rywalizować na ergometrze podczas 19. mistrzostw Polski w wioślarstwie halowym rozgrywanych we Wrocławiu
Paweł Rańda pobiegnie we wrocławskim maratonie
Fot. / Agencja Gazeta
Paweł Rańda pobiegnie we wrocławskim maratonie
We Wrocławiu Mariusz Pudzianowski wyjątkowo nie będzie dźwigał ciężarów
Fot. / Agencja Gazeta
We Wrocławiu Mariusz Pudzianowski wyjątkowo nie będzie dźwigał ciężarów
Na pomysł zorganizowania tego dość nietypowego pojedynku wpadł wioślarz Paweł Rańda. O tym, aby wyzwać Mariusza Pudzianowskiego na pojedynek, zadecydował w ubiegłym roku, zanim słynny siłacz w grudniu stoczył walkę z bokserem Mariuszem Najmanem.

- Wioślarstwo jak każda inna dyscyplina potrzebuje promocji, a pojawienie się tak znanej osoby jak Mariusz Pudzianowski z pewnością przyciągnie wielu kibiców na zawody. Przy okazji mistrzostw Polski chcę pokazać, że z wiosłowania na ergometrze także można stworzyć show - tłumaczy Rańda, który rzucił wyzwanie najsilniejszemu człowiekowi na świata. - Z namówieniem Mariusza nie było problemu. Zadzwoniłem do niego w październiku i okazało się, że akurat w tym czasie, kiedy odbędą się mistrzostwa Polski, będzie mógł przyjechać do Wrocławia i stanąć ze mną do rywalizacji w wyścigu pokazowym na 500 metrów.

Dla 31-letniego wioślarza KS AZS Politechniki Wrocławskiej będzie to debiut na tym dystansie. Dystans wyścigu został dobrany tak, żeby rywalizacja była bardziej wyrównana. Zdaniem Rańdy na dłuższym dystansie nawet tak silny człowiek jak Pudzianowski nie miałby żadnych szans w konfrontacji z wyczynowym wioślarzem. Krótszy dystans teoretycznie zwiększa szanse "Pudziana". Mimo wszystko wicemistrz olimpijski nie zamierza lekceważyć dwa razy cięższego od siebie "Dominatora".

- Nie traktuję tego pojedynku ambicjonalnie, tu chodzi o dobrą zabawę. Dla mnie najważniejszy będzie wyścig w biegu finałowym o mistrzostwo kraju. Nie oznacza to jednak, że w rywalizacji z Mariuszem będę wiosłował jedną ręką. Zawsze kiedy konfrontują się dwaj sportowcy, nie ma mowy o tym, żeby któryś z nich odpuścił - zapewnia dwukrotny brązowy medalista mistrzostw świata z 2005 i 2009 roku.

Wrocławianin nie martwi się o to, czy blisko 30-kilogramowy ergometr, na którym będą rywalizować, wytrzyma pod ciężarem Pudzianowskiego ważącego blisko 150 kg. - Będziemy ścigać się na zwykłym ergometrze. Zdarzają się wioślarze, którzy ważą nawet 120 kg, więc o sprzęt jestem spokojny - śmieje się Rańda.

Mistrzostwa Polski w wioślarstwie halowym Ergowiosła od 19 lat organizowane są we Wrocławiu. Rańda startował w 10 i tylko w pierwszych nie zdołał zdobyć medalu. Na koncie ma siedem złotych medali i po jednym srebrnym oraz brązowym.

Jego konfrontację z Pudzianowskim zaplanowano na sobotę na godz. 14.45. Natomiast pierwszy wyścig we wrocławskiej hali Orbita przy ul. Wejherowskiej rozpocznie się już o godz. 8.45, a ostatni o 15.20. Wstęp na zawody jest wolny.

Paweł Rańda

Wiek: 31 lat.

Wzrost: 186 cm

Waga: 70,5 kg (zimowa 77 kg)

Sukcesy: srebrny medalista Igrzysk Olimpijskich w Pekinie (2008), brązowy medalista mistrzostw świata w 2005 i 2009 roku, młodzieżowy mistrz świata z 2001 roku, 23-krotny mistrz Polski

Mariusz Pudzianowski

Wiek: 33 lat

Wzrost: 186 cm

Waga: 148 kg

Sukcesy: ośmiokrotny mistrz Polski Strongman, sześciokrotny mistrz Europy Strongman (2002, 2003, 2004, 2007, 2008 i 2009), pięciokrotny mistrz świata Strongman (2002, 2003, 2005, 2007 i 2008)

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 14 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    15 głosów