Wrocławski naukowiec do MEN: Nie niszczyć olimpiad

Marzena Żuchowicz
25.01.2010 , aktualizacja: 25.01.2010 20:52
A A A Drukuj
Organizator Okręgowej Olimpiady Biologicznej na Dolnym Śląsku prof. Wiesław Fałtynowicz w ostrym liście do Ministerstwa Edukacji oskarża urzędników o to, że doprowadzają do likwidacji olimpiad przedmiotowych.
Prof. Wiesław Fałtynowicz
Fot. Maciej Świerczyński/AG
Prof. Wiesław Fałtynowicz
W liście do minister edukacji Katarzyny Hall i wiceminister Krystyny Szumilas prof. Fałtynowicz napisał m.in.: "Część olimpiad została już zlikwidowana, inne jeszcze trwają. Jak długo? Ja w tym roku rezygnuję z prowadzenia Komitetu Okręgowego Olimpiady Biologicznej na Dolnym Śląsku i rozwiązuję Komitet; nie chcę dłużej legitymować nieudolności i bezmyślności urzędników MEN". Już dwa lata temu organizatorzy olimpiad skarżyli się, że rząd nie płaci im na czas, a część pieniędzy muszą dopłacać sami. Okręgowy etap olimpiady chemicznej w 2008 roku uratowały pieniądze od prywatnego sponsora, tak samo było w tym roku z olimpiadą języka niemieckiego. Rok temu organizatorzy olimpiady biologicznej miesiącami czekali na zwrot pieniędzy za bilety, wyżywienie i zakwaterowanie uczniów spoza Wrocławia. Zapłacili za to z własnej kieszeni. W tym roku rząd jeszcze bardziej obniżył dotacje na olimpiady, tłumacząc to kryzysem finansowym. - Dwudniowe eliminacje musieliśmy zrobić w jeden dzień. Na pokrycie kosztów wystarczyłoby kilka tysięcy złotych, ale znów musimy wypłacać pieniądze z własnych kont - mówi prof. Wiesław Fałtynowicz, dziekan Wydziału Nauk Biologicznych UWr. W liście stwierdza, że "rywalizacja szczególnie uzdolnionej młodzieży, pobudzanie jej zainteresowań i podtrzymywanie ich, mobilizacja do nauki - to rzecz bezcenna, ale nie dla urzędników MEN". I zapowiada, że jeśli resort nie podejmie żadnych kroków, w marcu rozwiąże komitet organizacyjny i olimpiady biologicznej na Dolnym Śląsku nie będzie. Zdaniem Fałtynowicza bezpośrednią winę za to ponosi wiceminister Krystyna Szumilas, którą oskarża o "niszczenie z premedytacją olimpiad przedmiotowych, o lekceważenie tysięcy najzdolniejszych uczniów, o jawną pogardę okazywaną nauczycielom i pracownikom uczelni wyższych, którym chce się pracować po godzinach pracy i którzy wspierają uczniów". MEN na razie milczy w tej sprawie, bo list nie dotarł jeszcze na biurko pani minister.

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 16 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    12 głosów

  • Wrocławski naukowiec do MEN: Nie niszczyć olimpiad milet72 25.01.10, 21:13

    Oto cały MEN pod wodzą pań Szumilas i Jaroń... Drugiego równie powolnego, nieudolnego, pozbawionego wizji i totalnie beznadziejnego ministerstwa nie ma w Polsce.»

  • Polska szkoła upada ... coraz niżej. galareta2 26.01.10, 08:13

    Poziom wiedzy nauczycieli i realizowanego przez nich nauczania jest corazgorszy, poziom podręczników z których dzieci się uczą woła o pomstę do nieba,ilość godzin przeznaczanych na lekcje »

  • polsce nie potrzebni sa geniusze truten.zenobi 26.01.10, 08:18

    ani osoby z dobrym wykształceniem ...od lat nizczy sie polską edukację więc z której choinki się ten gościu urwał?»