Odkrywkowe gminy poskarżą się w Europarlamencie
25.01.2010
, aktualizacja: 25.01.2010 14:13
W sześciu podlegnickich gminach trwa zbieranie podpisów pod skargą do Parlamentu Europejskiego. Ich mieszkańcy chcą, by europejska instytucja wpłynęła na działania polskiego rządu w związku z planami budowy kopalni odkrywkowej węgla brunatnego na złożu Legnica
ZOBACZ TAKŻE
- RPO odpowiada węglowym gminom, że nic nie może zrobić (28-04-10, 19:21)
- Odkrywkowe legnickie gminy wciąż walczą (29-03-10, 20:19)
- W Brukseli opowiedzieli o swoim "nie" dla odkrywki (25-02-10, 17:35)
- Odkrywkowe gminy proszą o pomoc eurodeputowanych (01-02-10, 16:21)
- Bez dyskusji o odkrywkach. A ludzie przy płocie pytają (19-01-10, 19:47)
- Podlegnickie gminy powołały komitet "Stop Odkrywce" (16-11-09, 15:36)
- Nic o wydobywaniu węgla bez węglowych gmin (12-10-09, 15:42)
- Społeczne "nie" dla odkrywki pod Legnicą (27-09-09, 20:21)
To kolejny krok społecznego komitetu Stop Odkrywce powołanego we wrześniu przez sześć gmin, na terenie których planowana jest odkrywka. Po blokadach dróg, zorganizowaniu referendów, demonstracji przed budynkiem Sejmu i próbach doprowadzenia do spotkania z wicepremierem Waldemarem Pawlakiem, samorządowcy gmin Kunice, Lubin, Miłkowice, Prochowice, Ruja i Ścinawa zaczęli zbierać podpisy pod pismem do Parlamentu Europejskiego.
- Rząd nas lekceważy, więc nie mamy innego wyjścia - tłumaczy Janusz Łucki, rzecznik urzędu gminy wiejskiej Lubin. - We wrześniowym referendum 18 tys. mieszkańców naszych gmin poszło do urn, by sprzeciwić się powstaniu kopalni. W każdej ponad 90 proc. opowiedziało się przeciwko odkrywce, a mimo to w listopadzie rząd przyjął dokument "Polityka energetyczna Polski do 2030 roku", który przesądza o powstaniu odkrywki.
Samorządowcy liczą na to, że Parlament Europejski wpłynie na polski rząd, który zaniecha planów budowy kopalni i nie uchwali przepisu o ochronie złóż, który spowoduje, że niemożliwe będą żadne inwestycje na terenie występowania pokładów węgla.
Podpisy są zbierane w urzędach gmin. Skarga zostanie wysłana pod koniec stycznia.
- Rząd nas lekceważy, więc nie mamy innego wyjścia - tłumaczy Janusz Łucki, rzecznik urzędu gminy wiejskiej Lubin. - We wrześniowym referendum 18 tys. mieszkańców naszych gmin poszło do urn, by sprzeciwić się powstaniu kopalni. W każdej ponad 90 proc. opowiedziało się przeciwko odkrywce, a mimo to w listopadzie rząd przyjął dokument "Polityka energetyczna Polski do 2030 roku", który przesądza o powstaniu odkrywki.
Samorządowcy liczą na to, że Parlament Europejski wpłynie na polski rząd, który zaniecha planów budowy kopalni i nie uchwali przepisu o ochronie złóż, który spowoduje, że niemożliwe będą żadne inwestycje na terenie występowania pokładów węgla.
Podpisy są zbierane w urzędach gmin. Skarga zostanie wysłana pod koniec stycznia.
Najnowsze wiadomości
-
Portret zbiorowy pierwszoroczniaków. W klatce akademika
-
Jak będziemy się poruszać po Wrocławiu podczas Euro [MAPA]
-
Nasi studenci są słabi psychicznie. Naukowcy alarmują
-
O tych filmach dyskutował cały świat. Jak stworzyć wiral
-
Ten bunkier już został wyburzony. Stał obok dworca [FOTO]
-
Retro na różowo. Amerykanie z Portland wystąpią w Eterze
-
Ul. Królewiecka: Drzewka symetryczne, tylko uschły
- 5 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
4 głosy
-
Odkrywkowe gminy poskarżą się w Europarlamencie
dareku641
25.01.10, 17:03
Metody stosowane przez polski rzad w tej sprawie sa dokladnie takie same jakprzez panstwa afrykanskie kiedy decyduja one o koncesjach na wydobyciemineralow. Rzad wpadnie w pulapke poniewaz »
Najczęściej czytane24 htydzień




