Ryanair będzie reklamował Wrocław i Dolny Śląsk
05.01.2010
, aktualizacja: 04.01.2010 23:12
Irlandzka linia lotnicza Ryanair pod koniec stycznia ruszy z kampanią promującą połączenie Wrocław - Rzym. Chce zachęcić Włochów do częstszych przyjazdów do Wrocławia i na Dolny Śląsk.
ZOBACZ TAKŻE
- Lecisz z Wrocławia tanio, ale na stojąco i bez toalety (19-10-10, 10:00)
- Ryanair otworzy pierwszą regionalną bazę w Kownie (09-02-10, 21:20)
SERWISY
Połączenie lotnicze Wrocław - Rzym zostało otwarte w październiku. Do Rzymu można latać trzy razy w tygodniu - we wtorki, czwartki i soboty. - Ten kierunek ma spore obłożenie - mówi Laszlo Tamas, przedstawiciel Ryanaira ds. sprzedaży i marketingu.
Kilka tygodni temu Ryanair wydał broszurę, w której Wrocław był przedstawiony bardzo negatywnie. Hala Stulecia została w nim określona jako "modernistyczne straszydło". Laszlo Tamas nie chce komentować tej broszury. Mówi jedynie: - Widocznie taka była opinia autora.
Kampania ma zacząć się pod koniec stycznia i kosztować 100 tys. euro. Kampanie Ryanaira znane są z tego, że budzą kontrowersje, niekiedy szokują. Tamas zapewnia, że teraz tak nie będzie: - Włochom będziemy pokazywać Wrocław i Dolny Śląsk na wielu płaszczyznach - od strony historycznej po miejsca, które koniecznie trzeba będzie zwiedzić.
Ryanair nie chce podać szczegółów kampanii. Wiadomo, że połączenie będzie promował we własnych mediach - na stronie internetowej oraz w samolotach. Część środków pochłoną reklamy w gazetach. Połowa budżetu kampanii ma zostać wydana na reklamę w Polsce, a połowa we Włoszech.
Ryanair próbował dotrzeć do wrocławskiego urzędu miejskiego oraz urzędu marszałkowskiego z propozycją współpracy w kampanii. - Ale oba urzędy nam odmówiły - mówi Tamas, nie kryjąc żalu.
Paweł Romaszkan, dyrektor Biura Promocji Miasta: - Nie widzę żadnego uzasadnienia ku temu, by wspierać komercyjną firmę. Naszym zadaniem jest stworzyć takie warunki w mieście, by cieszyło się ono popularnością wśród turystów. A do linii lotniczej należy reklama nowego połączenia.
Do urzędu marszałkowskiego przedstawiciel irlandzkiej linii lotniczej zapukał na początku grudnia. - Decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła. Jestem jednak raczej przeciwna takiej współpracy - mówi Agnieszka Franckiewicz, dyrektor wydziału promocji w urzędzie marszałkowskim. - To połączenie sprawi, że promowane będzie miasto, a nie całe województwo, bo przecież trzeba zadać sobie nieco trudu, by dotrzeć w różne zakątki regionu. Poza tym najpierw powinniśmy zbudować silną markę Dolnego Śląska, a dopiero później ruszać z tego typu promocją i zachęcać turystów, by nas odwiedzali - mówi Franckiewicz.
Kilka tygodni temu Ryanair wydał broszurę, w której Wrocław był przedstawiony bardzo negatywnie. Hala Stulecia została w nim określona jako "modernistyczne straszydło". Laszlo Tamas nie chce komentować tej broszury. Mówi jedynie: - Widocznie taka była opinia autora.
Kampania ma zacząć się pod koniec stycznia i kosztować 100 tys. euro. Kampanie Ryanaira znane są z tego, że budzą kontrowersje, niekiedy szokują. Tamas zapewnia, że teraz tak nie będzie: - Włochom będziemy pokazywać Wrocław i Dolny Śląsk na wielu płaszczyznach - od strony historycznej po miejsca, które koniecznie trzeba będzie zwiedzić.
Ryanair nie chce podać szczegółów kampanii. Wiadomo, że połączenie będzie promował we własnych mediach - na stronie internetowej oraz w samolotach. Część środków pochłoną reklamy w gazetach. Połowa budżetu kampanii ma zostać wydana na reklamę w Polsce, a połowa we Włoszech.
Ryanair próbował dotrzeć do wrocławskiego urzędu miejskiego oraz urzędu marszałkowskiego z propozycją współpracy w kampanii. - Ale oba urzędy nam odmówiły - mówi Tamas, nie kryjąc żalu.
Paweł Romaszkan, dyrektor Biura Promocji Miasta: - Nie widzę żadnego uzasadnienia ku temu, by wspierać komercyjną firmę. Naszym zadaniem jest stworzyć takie warunki w mieście, by cieszyło się ono popularnością wśród turystów. A do linii lotniczej należy reklama nowego połączenia.
Do urzędu marszałkowskiego przedstawiciel irlandzkiej linii lotniczej zapukał na początku grudnia. - Decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła. Jestem jednak raczej przeciwna takiej współpracy - mówi Agnieszka Franckiewicz, dyrektor wydziału promocji w urzędzie marszałkowskim. - To połączenie sprawi, że promowane będzie miasto, a nie całe województwo, bo przecież trzeba zadać sobie nieco trudu, by dotrzeć w różne zakątki regionu. Poza tym najpierw powinniśmy zbudować silną markę Dolnego Śląska, a dopiero później ruszać z tego typu promocją i zachęcać turystów, by nas odwiedzali - mówi Franckiewicz.
Najnowsze wiadomości
-
Napinają trakcję na Sępolnie. Tyczki zdają egzamin
-
Tajemnice domowych faworków zdradza babcia Alicja [FOTO]
-
GOPR-owcy szukali zaginionych turystów. Bezskutecznie
-
Ewa Mańkowska z PSL została wicewojewodą dolnośląskim
-
Przyprowadź dziecko na bezpłatne badania małych stóp
-
Aż 12 rannych na krajowej 35. Droga jest zablokowana
-
Nowe loty krajowe w rozkładzie wrocławskiego lotniska
- 18 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
14 głosów
-
Ryanair będzie reklamował Wrocław i Dolny Śląsk
balajanek
05.01.10, 11:59
Słusznie,że władze nie chcą wspierać rajana.Za wszystko chcą kasy.Żebraki jak cygany.I do tego jak kampania ma być kontrowersyjna i negatywna.Topanom dziękujemy.»
-
Ryanair będzie reklamował Wrocław i Dolny Śląsk
jolanta10
05.01.10, 13:10
Ale zerwali połączenia ze Sztokcholmem takie cwaniaki... a było wielu chętnych...»
-
a droga dojazdowa?
economygirl
05.01.10, 23:49
niech najpierw zrobią porządną drogę dojazdową do lotniska. jeżdżę tam minimum2 razy w tygodniu i aż mnie czyści jak mam stać przed factory outlet w takimkorku ze zjazdu z estakady. najpierw»
Najczęściej czytane24 htydzień





