Rada miejska uchwaliła budżet Wrocławia na 2010 rok
29.12.2009
, aktualizacja: 29.12.2009 20:19
Było wiele krytycznych uwag PO i PiS, ale ostatecznie w radzie miasta przeszedł zdecydowaną większością głosów
ZOBACZ TAKŻE
- Wpływy do budżetu Wrocławia większe o 66 milionów (04-11-10, 15:56)
- Wrocław musi łatać dużą dziurę w miejskiej kasie (03-09-10, 09:00)
- Województwo dolnośląskie ma budżet na 2010 rok (30-12-09, 19:24)
- Radni PiS poprą projekt budżetu na 2010 rok (28-12-09, 19:28)
- Budżet 2010: Twarde lądowanie Wrocławia w kryzysie (21-11-09, 14:00)
SERWISY
Wynik głosowania nie był zaskoczeniem, bo już w poniedziałek wieczorem radni PO i PiS zapowiedzieli, że prezydencki projekt budżetu poprą. Za budżetem opowiedziało się 30 radnych, jedynie dwóch - z SLD - było przeciw, nikt się nie wstrzymał.
Ale podczas wystąpień przedstawicieli klubów PO i PiS entuzjazmu dla zaproponowanych przez Rafała Dutkiewicza rozwiązań nie było. Przewodnicząca klubu Platformy Barbara Zdrojewska mówiła: - Cięcia w wydatkach w wielu istotnych dla mieszkańców sprawach to wynik złej polityki z poprzedniego roku. Gdy 12 miesięcy temu proponowaliśmy prezydentowi dyskusję o polityce finansowej miasta, z góry odrzucił możliwość współpracy. Dziś widać, że mieliśmy rację, mówiąc, że budżet na 2009 rok jest zły, a konsekwencje tego odczujemy w przyszłym.
Platforma zdecydowała się poprzeć budżet, bo prezydent zrealizował wszystkie złożone przez nią poprawki. - Za to dziękujemy, panie prezydencie - mówiła Zdrojewska. - Jeśli to element nowej taktyki wobec opozycji, która będzie polegać na współpracy, to oceniamy to pozytywnie.
Kończąc wystąpienie, Zdrojewska zapowiedziała jednak, że już w styczniu jej partia przedstawi własny program polityki finansowej miasta. Nieoficjalnie radni Platformy mówili, że będzie to fundament programu wyborczego wrocławskiej PO na przyszłoroczne wybory samorządowe.
Ogłoszenie własnych planów połączone będzie z oficjalnym wystawieniem kandydatury eurodeputowanego Jacka Protasiewicza w wyborach na prezydenta miasta. - Przez ten rok będziemy pokazywać błędy Dutkiewicza, ale oprócz punktowania jego polityki pokażemy własne pomysły - zapowiadali radni PO w kuluarach.
Rafała Dutkiewicza nie oszczędził także PiS - koalicjant jego klubu w radzie miasta. Radni tej partii wprost mówili, że na partnerze się zawiedli. Szef PiS Piotr Babiarz przypomniał sprawę zgłoszonych przez jego klub poprawek do budżetu. Zarzucił Dutkiewiczowi, że wynagrodził opozycję, która zgłosiła wnioski warte 30 mln zł, podczas gdy jego koalicjant, mając na uwadze kryzys, ograniczył się jedynie do 7 mln zł. - Czy gest wobec Platformy to rozdawnictwo, czy próba kupienia przychylności przed głosowaniem? - pytał. - To PiS przez ostatni rok, odkąd Platforma wyszła z koalicji, dawał prezydentowi w radzie komfort rządzenia, stabilizował sytuację. Zostaliśmy potraktowani w bardzo złym tonie - mówił do prezydenta. Kilkakrotnie podkreślił, że odpowiedzialność za budżet spada na Dutkiewicza, a radni klubu PiS nie zgodzą się już na żadne podwyżki opłat i podatków w mieście.
Odpowiadając, prezydent przedstawił długą listę inwestycji, które będą realizowane w 2010 roku. Wymienił m.in. stadion, lotnisko i obwodnicę śródmiejską. - Przygotowaliśmy dobry budżet - zakończył.
Jaki jest budżet Wrocławia
Z powodu kryzysu finansowego w budżecie Wrocławia na 2010 rok będzie mniej pieniędzy niż w tym roku. To przede wszystkim wynik mniejszych wpływów z podatków PiT i CiT. Skromniejszy budżet to najistotniejsza zmiana, która dotyczy finansów miasta, bo od kilku lat pieniędzy do wydania Wrocławiowi przybywało.
* Budżet 2010': Wydatki - 3 mld 659 mln zł, dochody - 3 mld 282 mln zł, deficyt - 377 mln zł
* Czeka nas finansowe hamowanie - w budżecie na rok 2010 pieniędzy będzie tyle co w roku 2008. To oznacza, że trzeba było okroić część wydatków, choć miasto wciąż utrzymuje wysoki poziom finansowania inwestycji - nieco ponad miliard złotych
* Najwięcej, bo 600 mln zł, przeznaczono na inwestycje drogowe
* Priorytetem polityki finansowej miasta są inwestycje związane z przygotowaniami do Euro 2012 - to m.in. budowa nowego terminalu lotniska i stadionu; budowa rozwiązań komunikacyjnych przy powstającym na Maślicach stadionie; budowa nowej drogi dojazdowej do lotniska czy tzw. Tramwaj Plus
* W ostatecznej wersji budżetu zmniejszono m.in. wydatki na promocję (z 13 do 10 mln zł); o 4,6 mln zł mniej miasto wyda na uzbrojenie terenu osiedli Jagodno i Brochów; o 3,5 mln zł mniej na Złotnikach, a o 1 mln zł mniej na modernizację Wrocławskiego Toru Wyścigów Konnych
* Jednocześnie pieniądze dołożono: na Program 100 Kamienic (do zaplanowanych 34 dodano 6 mln zł); na remonty gminnych kamienic (z 8 do 13 mln zł); więcej będzie na bieżące remonty ulic (wydatki rosną z 15 do 20 mln zł); znalazły się także pieniądze na reperację torowisk (6,5 mln zł) i poprawę stanu technicznego chodników (2 mln zł)
* Intensywne wydatki na Euro 2012 spowodowały, że miasto musiało się silnie zadłużyć. W przyszłym roku zadłużenie Wrocławia wyniesie 58 proc. w stosunku do całego budżetu. To blisko nieprzekraczalnej ustawowej granicy 60 proc.
* Długi budżetu miasta to niejedyne, które obciążają Wrocław. Swoje zobowiązania - i to niemałe - będą miały też miejskie spółki. M.in. koordynująca przygotowania do Euro spółka Wrocław 2012 na budowę stadionu musi pożyczyć 500 mln zł.
Komentuje Wojciech Szymański: Wkrótce początek kampanii
W politycznie poróżnionej radzie miasta, na rok przed wyborami samorządowymi, Rafałowi Dutkiewiczowi udało się dla przegłosowania budżetu pozyskać zdecydowaną większość. To z pewnością duże osiągnięcie, bo w trudnym kryzysowym roku stabilnego budżetu miasto potrzebuje. Dla Dutkiewicza to jednak sukces chwilowy i ma słodko-gorzki smak. Poparcie PO i PiS dla jego planów obwarowane jest wieloma zastrzeżeniami i krytycznymi uwagami. Radni zagłosowali "za", dając wyraźnie do zrozumienia, że ich zaufanie do polityki prezydenta jest ograniczone. Dutkiewicz powodzeniem we wczorajszym głosowaniu długo się nie nacieszy. Dużo ważniejsze będzie to, jak poradzi sobie z kryzysem, gdy sojusznicy w radzie opuszczą go i zaczną z nim konkurować. Bo kampania wyborcza rozpocznie się lada chwila.
Ale podczas wystąpień przedstawicieli klubów PO i PiS entuzjazmu dla zaproponowanych przez Rafała Dutkiewicza rozwiązań nie było. Przewodnicząca klubu Platformy Barbara Zdrojewska mówiła: - Cięcia w wydatkach w wielu istotnych dla mieszkańców sprawach to wynik złej polityki z poprzedniego roku. Gdy 12 miesięcy temu proponowaliśmy prezydentowi dyskusję o polityce finansowej miasta, z góry odrzucił możliwość współpracy. Dziś widać, że mieliśmy rację, mówiąc, że budżet na 2009 rok jest zły, a konsekwencje tego odczujemy w przyszłym.
Platforma zdecydowała się poprzeć budżet, bo prezydent zrealizował wszystkie złożone przez nią poprawki. - Za to dziękujemy, panie prezydencie - mówiła Zdrojewska. - Jeśli to element nowej taktyki wobec opozycji, która będzie polegać na współpracy, to oceniamy to pozytywnie.
Kończąc wystąpienie, Zdrojewska zapowiedziała jednak, że już w styczniu jej partia przedstawi własny program polityki finansowej miasta. Nieoficjalnie radni Platformy mówili, że będzie to fundament programu wyborczego wrocławskiej PO na przyszłoroczne wybory samorządowe.
Ogłoszenie własnych planów połączone będzie z oficjalnym wystawieniem kandydatury eurodeputowanego Jacka Protasiewicza w wyborach na prezydenta miasta. - Przez ten rok będziemy pokazywać błędy Dutkiewicza, ale oprócz punktowania jego polityki pokażemy własne pomysły - zapowiadali radni PO w kuluarach.
Rafała Dutkiewicza nie oszczędził także PiS - koalicjant jego klubu w radzie miasta. Radni tej partii wprost mówili, że na partnerze się zawiedli. Szef PiS Piotr Babiarz przypomniał sprawę zgłoszonych przez jego klub poprawek do budżetu. Zarzucił Dutkiewiczowi, że wynagrodził opozycję, która zgłosiła wnioski warte 30 mln zł, podczas gdy jego koalicjant, mając na uwadze kryzys, ograniczył się jedynie do 7 mln zł. - Czy gest wobec Platformy to rozdawnictwo, czy próba kupienia przychylności przed głosowaniem? - pytał. - To PiS przez ostatni rok, odkąd Platforma wyszła z koalicji, dawał prezydentowi w radzie komfort rządzenia, stabilizował sytuację. Zostaliśmy potraktowani w bardzo złym tonie - mówił do prezydenta. Kilkakrotnie podkreślił, że odpowiedzialność za budżet spada na Dutkiewicza, a radni klubu PiS nie zgodzą się już na żadne podwyżki opłat i podatków w mieście.
Odpowiadając, prezydent przedstawił długą listę inwestycji, które będą realizowane w 2010 roku. Wymienił m.in. stadion, lotnisko i obwodnicę śródmiejską. - Przygotowaliśmy dobry budżet - zakończył.
Jaki jest budżet Wrocławia
Z powodu kryzysu finansowego w budżecie Wrocławia na 2010 rok będzie mniej pieniędzy niż w tym roku. To przede wszystkim wynik mniejszych wpływów z podatków PiT i CiT. Skromniejszy budżet to najistotniejsza zmiana, która dotyczy finansów miasta, bo od kilku lat pieniędzy do wydania Wrocławiowi przybywało.
* Budżet 2010': Wydatki - 3 mld 659 mln zł, dochody - 3 mld 282 mln zł, deficyt - 377 mln zł
* Czeka nas finansowe hamowanie - w budżecie na rok 2010 pieniędzy będzie tyle co w roku 2008. To oznacza, że trzeba było okroić część wydatków, choć miasto wciąż utrzymuje wysoki poziom finansowania inwestycji - nieco ponad miliard złotych
* Najwięcej, bo 600 mln zł, przeznaczono na inwestycje drogowe
* Priorytetem polityki finansowej miasta są inwestycje związane z przygotowaniami do Euro 2012 - to m.in. budowa nowego terminalu lotniska i stadionu; budowa rozwiązań komunikacyjnych przy powstającym na Maślicach stadionie; budowa nowej drogi dojazdowej do lotniska czy tzw. Tramwaj Plus
* W ostatecznej wersji budżetu zmniejszono m.in. wydatki na promocję (z 13 do 10 mln zł); o 4,6 mln zł mniej miasto wyda na uzbrojenie terenu osiedli Jagodno i Brochów; o 3,5 mln zł mniej na Złotnikach, a o 1 mln zł mniej na modernizację Wrocławskiego Toru Wyścigów Konnych
* Jednocześnie pieniądze dołożono: na Program 100 Kamienic (do zaplanowanych 34 dodano 6 mln zł); na remonty gminnych kamienic (z 8 do 13 mln zł); więcej będzie na bieżące remonty ulic (wydatki rosną z 15 do 20 mln zł); znalazły się także pieniądze na reperację torowisk (6,5 mln zł) i poprawę stanu technicznego chodników (2 mln zł)
* Intensywne wydatki na Euro 2012 spowodowały, że miasto musiało się silnie zadłużyć. W przyszłym roku zadłużenie Wrocławia wyniesie 58 proc. w stosunku do całego budżetu. To blisko nieprzekraczalnej ustawowej granicy 60 proc.
* Długi budżetu miasta to niejedyne, które obciążają Wrocław. Swoje zobowiązania - i to niemałe - będą miały też miejskie spółki. M.in. koordynująca przygotowania do Euro spółka Wrocław 2012 na budowę stadionu musi pożyczyć 500 mln zł.
Komentuje Wojciech Szymański: Wkrótce początek kampanii
W politycznie poróżnionej radzie miasta, na rok przed wyborami samorządowymi, Rafałowi Dutkiewiczowi udało się dla przegłosowania budżetu pozyskać zdecydowaną większość. To z pewnością duże osiągnięcie, bo w trudnym kryzysowym roku stabilnego budżetu miasto potrzebuje. Dla Dutkiewicza to jednak sukces chwilowy i ma słodko-gorzki smak. Poparcie PO i PiS dla jego planów obwarowane jest wieloma zastrzeżeniami i krytycznymi uwagami. Radni zagłosowali "za", dając wyraźnie do zrozumienia, że ich zaufanie do polityki prezydenta jest ograniczone. Dutkiewicz powodzeniem we wczorajszym głosowaniu długo się nie nacieszy. Dużo ważniejsze będzie to, jak poradzi sobie z kryzysem, gdy sojusznicy w radzie opuszczą go i zaczną z nim konkurować. Bo kampania wyborcza rozpocznie się lada chwila.
Najnowsze wiadomości
-
Portret zbiorowy pierwszoroczniaków. W klatce akademika
-
Jak będziemy się poruszać po Wrocławiu podczas Euro [MAPA]
-
Nasi studenci są słabi psychicznie. Naukowcy alarmują
-
O tych filmach dyskutował cały świat. Jak stworzyć wiral
-
Ten bunkier już został wyburzony. Stał obok dworca [FOTO]
-
Retro na różowo. Amerykanie z Portland wystąpią w Eterze
-
Ul. Królewiecka: Drzewka symetryczne, tylko uschły
- 26 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
15 głosów
-
Wrocław ma budżet na 2010 rok
omg-wtf
29.12.09, 14:26
Czyli uwzględniając zadłużenie miejskich spółek zadłużenie miasta przekroczyłodopuszczalne 60%. Ktoś przyjdzie i wywiezie obecnych ignorantów z UM nataczkach? Ciekawe tylko kto będzie w »
-
A gdyby tak 1 mln
sagi2007
29.12.09, 23:04
na Pogoń Lwów? Wielu wrocławian by poparło.»
-
Rada miejska uchwaliła budżet Wrocławia na 2010...
zeziufive
30.12.09, 08:44
Wzrastające zadłużenie miasta nakłada się okres finiszowania głównych inwestycji co w samym mieście jak i tuż obok. Doświadczenie podpowiada, że w okresie dopinania nie byle inwestycji ale »
Najczęściej czytane24 htydzień





