LG ogranicza planowane inwestycje w gminie Kobierzyce
22.12.2009
, aktualizacja: 22.12.2009 15:32
Koreański koncern LG zainwestuje o 700 mln zł mniej i zaoferuje o 4 tys. mniej miejsc pracy. Kilka dni temu dostał na to zgodę polskiego rządu
ZOBACZ TAKŻE
- Podwrocławskie Biskupice walczą o centrum badawcze LG (06-09-10, 09:00)
- LG rozbuduje swoje fabryki w Biskupicach Podgórnych (02-09-10, 06:00)
- Telewizory 3D z Polski. Nowe inwestycje LG pod Wrocławiem (21-01-10, 20:12)
- LG Electronics i Samsung stawiają na LCD. I duże ekrany plazmowe (11-01-10, 12:28)
- Największy kinowy hit: rezerwacja przez internet (23-12-09, 13:52)
- Kryzys na Dolnym Śląsku: w LG zaciskają pasa (02-02-09, 06:00)
- Fabryka LG oficjalnie otwarta (30-05-07, 13:12)
SERWISY
Fabryki LG i firm współpracujących z koncernem w Biskupicach Podgórnych to miała być największa zagraniczna inwestycja w Polsce. LG zobowiązało się, że wspólnie z kooperantami zainwestuje 2,6 mld zł i zatrudni 9658 osób, choć w oficjalnych wystąpieniach padały nawet deklaracje o ponad 12 tysiącach pracowników. Jednak w związku ze światowym kryzysem koncern zwrócił się do polskiego rządu o zgodę na ograniczenie inwestycji.
- Kryzys spowodował spadek popytu na zagranicznych rynkach - tłumaczy Iwona Dżygała, rzecznik Ministerstwa Gospodarki. - Odbiło się to niekorzystnie na kondycji finansowej fabryk LG w Kobierzycach. Działania polskiego rządu koncentrują się obecnie na przeciwdziałaniu skutkom kryzysu i utrzymaniu zatrudnienia na bieżącym poziomie.
W ubiegłym tygodniu ogłoszono, że koncern zainwestuje tylko 1,9 mld zł i da pracę jedynie 5632 osobom. Dostanie jednak też mniejsze, niż planowano, wsparcie od rządu - 120, a nie 219 mln zł.
- LG ma obowiązek utrzymać obecne zatrudnienie przez pięć lat - mówi Dżygała.
Nie będzie więc zwolnień w LG. - Koncern nadal zamierza przyjmować nowych ludzi do pracy. Zatrudni ich jednak mniej, niż planowano - tłumaczy Tomasz Gondek, dyrektor ds. projektów Agencji Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej, która współpracuje z zagranicznymi inwestorami.
Potwierdza to także Tadeusz Zieliński z Wydziału Polityki Regionalnej, Badań i Analiz Wojewódzkiego Urzędu Pracy: - LG nie dawało żadnych sygnałów, że będzie zwalniać pracowników.
Mariusz Tarant z LG Display, jednego z zakładów w Kobierzycach, deklaruje nawet: - Przygotowywane są nowe linie produkcyjne. Na początku przyszłego roku planujemy zatrudnić ok. 500 osób.
Grzegorz Roman, wicemarszałek województwa, nie jest zaskoczony tą zmianą: - Spodziewaliśmy się, że kryzys wymusi zmiany w strategii inwestycyjnej firmy. Oczywiście żal jest tych obiecanych miejsc pracy. Koreańczycy jednak postawili sprawę jasno, że nie będą inwestować.
Podobnie wypowiada się Paweł Czuma, dyrektor biura prasowego urzędu miasta: - Koreańczycy powiadomili nas o zmianie planów. To naturalne działanie w czasie kryzysu gospodarczego. Musimy poczekać na powrót koniunktury. LG informuje, że w przyszłości nadal zamierza inwestować w naszym regionie.
Zmniejszeniem inwestycji nie martwi się Ryszard Pacholik, wójt Kobierzyc: - Wpływy z podatku zostaną utrzymane na bieżącym poziomie.
Zresztą - jak twierdzi Tadeusz Zieliński - LG miałoby kłopoty ze znalezieniem w okolicach Wrocławia dalszych 4 tys. pracowników. - 30 proc. bezrobotnych zarejestrowanych na Dolnym Śląsku to ludzie z niskimi kwalifikacjami - mówi. - LG było dla nich szansą na zatrudnienie. Jednak koncern spenetrował już lokalny rynek i teraz musiałby szukać pracowników w miejscowościach odległych do zakładów w Kobierzycach.
- Kryzys spowodował spadek popytu na zagranicznych rynkach - tłumaczy Iwona Dżygała, rzecznik Ministerstwa Gospodarki. - Odbiło się to niekorzystnie na kondycji finansowej fabryk LG w Kobierzycach. Działania polskiego rządu koncentrują się obecnie na przeciwdziałaniu skutkom kryzysu i utrzymaniu zatrudnienia na bieżącym poziomie.
W ubiegłym tygodniu ogłoszono, że koncern zainwestuje tylko 1,9 mld zł i da pracę jedynie 5632 osobom. Dostanie jednak też mniejsze, niż planowano, wsparcie od rządu - 120, a nie 219 mln zł.
- LG ma obowiązek utrzymać obecne zatrudnienie przez pięć lat - mówi Dżygała.
Nie będzie więc zwolnień w LG. - Koncern nadal zamierza przyjmować nowych ludzi do pracy. Zatrudni ich jednak mniej, niż planowano - tłumaczy Tomasz Gondek, dyrektor ds. projektów Agencji Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej, która współpracuje z zagranicznymi inwestorami.
Potwierdza to także Tadeusz Zieliński z Wydziału Polityki Regionalnej, Badań i Analiz Wojewódzkiego Urzędu Pracy: - LG nie dawało żadnych sygnałów, że będzie zwalniać pracowników.
Mariusz Tarant z LG Display, jednego z zakładów w Kobierzycach, deklaruje nawet: - Przygotowywane są nowe linie produkcyjne. Na początku przyszłego roku planujemy zatrudnić ok. 500 osób.
Grzegorz Roman, wicemarszałek województwa, nie jest zaskoczony tą zmianą: - Spodziewaliśmy się, że kryzys wymusi zmiany w strategii inwestycyjnej firmy. Oczywiście żal jest tych obiecanych miejsc pracy. Koreańczycy jednak postawili sprawę jasno, że nie będą inwestować.
Podobnie wypowiada się Paweł Czuma, dyrektor biura prasowego urzędu miasta: - Koreańczycy powiadomili nas o zmianie planów. To naturalne działanie w czasie kryzysu gospodarczego. Musimy poczekać na powrót koniunktury. LG informuje, że w przyszłości nadal zamierza inwestować w naszym regionie.
Zmniejszeniem inwestycji nie martwi się Ryszard Pacholik, wójt Kobierzyc: - Wpływy z podatku zostaną utrzymane na bieżącym poziomie.
Zresztą - jak twierdzi Tadeusz Zieliński - LG miałoby kłopoty ze znalezieniem w okolicach Wrocławia dalszych 4 tys. pracowników. - 30 proc. bezrobotnych zarejestrowanych na Dolnym Śląsku to ludzie z niskimi kwalifikacjami - mówi. - LG było dla nich szansą na zatrudnienie. Jednak koncern spenetrował już lokalny rynek i teraz musiałby szukać pracowników w miejscowościach odległych do zakładów w Kobierzycach.
Najnowsze wiadomości
-
Dzień Matki już w sobotę. Czekamy na życzenia dla mam
-
Żołnierze ostro strzelali. Na wirtualnej strzelnicy
-
Zbigniew Zamachowski: Wszystko jest w rękach ucznia
-
Kot Bobik kontra kot Dante: Pojedynek na ul. Szewskiej
-
Na zakupy do galerii z prezydentem Wałęsą [FELIETON]
-
Pod zderzeniu busa z cysterną droga nr 5 odblokowana
-
"To nie kwestia ego". Czarnecki na otwarciu Sky Tower [FOTO]
- 80 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
51 głosów
-
Szkoda że nie kupujemy telewizrów LG a szajsunga
needmoney
22.12.09, 10:40
Szkoda że nie kupujemy telewizorów LG a królem sprzedaży jest szajsung (mała złośliwość). Powinniśmy wybierać Polskie produkty albo produkowane w Polsce jak np. telewizory LG itp. »
-
myślę, że tytuł jest nierzetelny
zygmuntt0
22.12.09, 11:48
myślę, że tytuł jest nierzetelny.Wyrażam tu swoje skrajne zniesmaczenie formułowaniem tytułów w tym serwisie. Wstyd Panie i Panowie, że dla pieniędzy i odsłon nie cofacie się przed małymi »
-
Kryzys dopadł LG - zwijają fabryki w Kobierzycach
ulanzalasem
22.12.09, 13:24
Niewolnictwo XXI wieku - praca w LG, Biedronkach itp. za 1276zł bądź u prywaciarzy za podobne stawki, a nie daj 'boże' umowa...eh szkoda mówić.»
Najczęściej czytane24 htydzień




