Symbole w szkole: dziś debata o krzyżach w XIV LO

Jacek Harłukowicz
16.12.2009 , aktualizacja: 15.12.2009 17:57
A A A Drukuj
Filozof prof. Jan Hartman i Tomasz Terlikowski z Frondy wspomogą uczniów wrocławskiej 'czternastki' podczas dzisiejszej debaty na temat obecności krzyża w szkole.
Zuzanna Niemier, Tomasz Chabinka i Arkadiusz Szadurski, uczniowie XIV LO
Fot. Mieczysław Michalak / Agencja Gazeta
Zuzanna Niemier, Tomasz Chabinka i Arkadiusz Szadurski, uczniowie XIV LO
Debata to efekt petycji, jaką dwa tygodnie temu złożyła u dyrektora trójka uczniów. Powołując się na listopadowy wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, który rozpatrując skargę Soile Lautsi Albertin, uznał, że wieszanie krzyży w klasach narusza wolność religijną, domagają się ich usunięcia z klas również wrocławskiego liceum.

W petycji napisali: "Umieszczanie symboli religijnych w publicznej instytucji odbieramy jako przejaw faworyzowania przez szkołę konkretnego światopoglądu".

W odpowiedzi dyrektor najpierw zaproponował, że od nowego roku krzyże wisieć będą tylko w klasach, w których odbywają się lekcje religii. Pomysłowi przyklasnęli uczący w szkole księża, jednak po nagłośnieniu sprawy przez media dyrektor wycofał się ze swoich deklaracji. Tłumaczył, że obowiązuje go rozporządzenie ministra edukacji w sprawie nauki religii w szkołach z 1992 roku, w którym widnieje zapis, iż "w pomieszczeniach szkolnych może być umieszczony krzyż". W szkole rozgorzał spór o obecność symboli religijnych. Jego apogeum ma być właśnie dzisiejsza debata.

Potrwa 1,5 godz. Poprowadzi ją dwóch nauczycieli wiedzy o społeczeństwie. Każda ze stron do dyskusji wystawi trzyosobowy zespół, który wspomagać będą zaproszeni goście. Grupa uczniów broniąca krzyża o wsparcie poprosiła Tomasza Terlikowskiego, katolickiego publicystę, prezesa zarządu Wydawnictwa Fronda. Grupę, która domaga się ich usunięcia ze ścian, wspomoże prof. Jan Hartman, filozof i etyk, kierownik Zakładu Filozofii i Bioetyki w Collegium Medicum na Uniwersytecie Jagiellońskim, redaktor naczelny pisma "Principia".

Pomimo towarzyszących debacie emocji Tomasz Chabinka, współautor petycji w sprawie zdjęcia krzyży, oczekuje, że nie przerodzi się ona w pyskówkę: - Traktujemy ją jako okazję do spokojnego, merytorycznego wyłożenia swoich racji. Mamy nadzieję, że nasze argumenty, również prawne, sprawią, że dyrekcja szkoły jeszcze raz przemyśli swoje stanowisko.

Dyrektor XIV LO Marek Łaźniak nie pozostawia jednak złudzeń: - Decyzję już podjąłem i zdania nie zmienię - ucina, pytany, czy w temacie krzyży coś jeszcze może się w "czternastce" zmienić.

W tle przygotowań do dyskusji autorzy petycji przygotowują się również do wystąpienia na drogę sądową przeciwko europosłowi Ryszardowi Legutce. Komentując ich inicjatywę, ten b. minister edukacji w rządzie PiS określił im mianem "rozwydrzonych smarkaczy" nastawionych na promowanie własnych wizerunków. O pomoc w przygotowaniu pozwu zwrócili się do Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.

- Decyzję o ewentualnym wsparciu wrocławskich maturzystów podejmiemy po czwartkowym posiedzeniu rady Programu Spraw Precedensowych - tłumaczy Adam Bodnar, sekretarz HFPC.

Grupa uczniów XIV LO biorąca udział w debacie po stronie obrońców obecności krzyża w szkolnych salach nie chciała rozmawiać z "Gazetą".

Zobacz więcej na temat:

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 122 komentarze
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    10 głosów