Jak długo musimy czekać, żeby dostać się do lekarza?
10.12.2009
, aktualizacja: 10.12.2009 19:46
Jak długo czekamy na Dolnym Śląsku na operację chirurgiczną, nowy staw biodrowy lub badanie rezonansem magnetycznym lub tomografem? Ile poczekamy na wizytę u specjalisty w przychodni? Oto przykłady nadesłane przez naszych Czytelników.
2 tygodnie
na wizytę u pulmonologa w przychodni przy ul. św. Wincentego czeka pan Krzysztof lat 50, który cierpi na astmę oskrzelową. Cena prywatnej wizyty waha się od 75 do 95 zł.
3 tygodnie
na badanie w poradni onkologicznej Dolnośląskiego Centrum Onkologii poczeka pani Maria, która podejrzewa, że ma guzka piersi. Za badanie w prywatnym gabinecie zapłaci ok. 100 zł.
1 miesiąc
poczeka pan Marcin w szpitalu MSWiA przy ul. Ołbińskiej na USG jamy brzusznej. Koszt prywatnej wizyty to ok. 100 zł.
Ponad 3 miesiące
* musi czekać w kolejce do neurologa pani Stanisława, która cierpi na silne migrenowe bóle głowy. Nie może zwlekać z leczeniem, więc wyda 100 zł za prywatną jednorazową wizytę.
* miała czekać na rezonans magnetyczny w szpitalu przy ul. Kamieńskiego pani Zofia, 63 lata. Cierpiała na schorzenie kręgosłupa. Do Wrocławia skierował ją lekarz neurolog z Bolesławca, gdzie mieszka. Za około 400 zł zrobiła badania po trzech tygodniach.
4 miesiące
musiałaby poczekać pani Anna na zdjęcie szwów po operacji kolana w Akademickim Szpitalu Klinicznym przy ul. Borowskiej. Zabieg wykonano w szpitalu w Śremie, bo we Wrocławiu kazano jej czekać wiele miesięcy. Ostatecznie szwy usunął chirurg z przychodni przy ul. Żelaznej, który skierował wrocławiankę na operację.
5 miesięcy
* ma czekać na USG jamy brzusznej 21-letnia Magda, która cierpi na bóle brzucha. Badanie miałoby się odbyć w Akademickim Szpitalu Klinicznym we Wrocławiu. Gdyby wybrała się prywatnie, poczekałaby na badanie parę dni, ale musiałaby zapłacić 100 zł.
* na kwiecień mógłby się zarejestrować do przychodni ortopedycznej Akademickiego Szpitala Klinicznego pan Jacek, który cierpi na bóle kręgosłupa. Pójdzie na konsultację prywatną za około 100 zł.
Pół roku
* Karolina, lat 22, choruje na skoliozę odcinka lędźwiowego kręgosłupa. W przychodni przy ul. Krynickiej zapisała się w maju na rehabilitację: serię zabiegów (soluks, interdyn, gimnastyka) zaczęła dopiero w miniony poniedziałek, 7 grudnia. Od ręki mogłaby się leczyć, gdyby zapłaciła ok. 280 zł.
* tyle musi czekać pani Anna z Wrocławia, która ma problemy z kolanami na wizytę u ortopedy. Za 100 zł otrzymałaby pomoc od ręki. Kolana powinna zbadać rezonansem, ale kazano jej czekać pół roku.
* poczeka 8-letni Łukasz na operację laryngologiczną w szpitalu kolejowym we Wrocławiu. W Oławie termin jest o dwa miesiące krótszy. Zabieg wycięcia trzeciego migdałka prywatne kliniki wyceniają na: ok. 1800 zł (przy ul. Rajskiej), 2200 zł (w Euromedicare przy ul. Pilczyckiej), 2400 zł (w Medicusie przy ul. Orzeszkowej).
8 miesięcy
będzie czekać 30-letnia pani Beata na operację cieśni nadgarstka. Zabieg wyznaczono w Akademickim Szpitalu Klinicznym przy ul. Borowskiej.
na wizytę u pulmonologa w przychodni przy ul. św. Wincentego czeka pan Krzysztof lat 50, który cierpi na astmę oskrzelową. Cena prywatnej wizyty waha się od 75 do 95 zł.
3 tygodnie
na badanie w poradni onkologicznej Dolnośląskiego Centrum Onkologii poczeka pani Maria, która podejrzewa, że ma guzka piersi. Za badanie w prywatnym gabinecie zapłaci ok. 100 zł.
1 miesiąc
poczeka pan Marcin w szpitalu MSWiA przy ul. Ołbińskiej na USG jamy brzusznej. Koszt prywatnej wizyty to ok. 100 zł.
Ponad 3 miesiące
* musi czekać w kolejce do neurologa pani Stanisława, która cierpi na silne migrenowe bóle głowy. Nie może zwlekać z leczeniem, więc wyda 100 zł za prywatną jednorazową wizytę.
* miała czekać na rezonans magnetyczny w szpitalu przy ul. Kamieńskiego pani Zofia, 63 lata. Cierpiała na schorzenie kręgosłupa. Do Wrocławia skierował ją lekarz neurolog z Bolesławca, gdzie mieszka. Za około 400 zł zrobiła badania po trzech tygodniach.
4 miesiące
musiałaby poczekać pani Anna na zdjęcie szwów po operacji kolana w Akademickim Szpitalu Klinicznym przy ul. Borowskiej. Zabieg wykonano w szpitalu w Śremie, bo we Wrocławiu kazano jej czekać wiele miesięcy. Ostatecznie szwy usunął chirurg z przychodni przy ul. Żelaznej, który skierował wrocławiankę na operację.
5 miesięcy
* ma czekać na USG jamy brzusznej 21-letnia Magda, która cierpi na bóle brzucha. Badanie miałoby się odbyć w Akademickim Szpitalu Klinicznym we Wrocławiu. Gdyby wybrała się prywatnie, poczekałaby na badanie parę dni, ale musiałaby zapłacić 100 zł.
* na kwiecień mógłby się zarejestrować do przychodni ortopedycznej Akademickiego Szpitala Klinicznego pan Jacek, który cierpi na bóle kręgosłupa. Pójdzie na konsultację prywatną za około 100 zł.
Pół roku
* Karolina, lat 22, choruje na skoliozę odcinka lędźwiowego kręgosłupa. W przychodni przy ul. Krynickiej zapisała się w maju na rehabilitację: serię zabiegów (soluks, interdyn, gimnastyka) zaczęła dopiero w miniony poniedziałek, 7 grudnia. Od ręki mogłaby się leczyć, gdyby zapłaciła ok. 280 zł.
* tyle musi czekać pani Anna z Wrocławia, która ma problemy z kolanami na wizytę u ortopedy. Za 100 zł otrzymałaby pomoc od ręki. Kolana powinna zbadać rezonansem, ale kazano jej czekać pół roku.
* poczeka 8-letni Łukasz na operację laryngologiczną w szpitalu kolejowym we Wrocławiu. W Oławie termin jest o dwa miesiące krótszy. Zabieg wycięcia trzeciego migdałka prywatne kliniki wyceniają na: ok. 1800 zł (przy ul. Rajskiej), 2200 zł (w Euromedicare przy ul. Pilczyckiej), 2400 zł (w Medicusie przy ul. Orzeszkowej).
8 miesięcy
będzie czekać 30-letnia pani Beata na operację cieśni nadgarstka. Zabieg wyznaczono w Akademickim Szpitalu Klinicznym przy ul. Borowskiej.
1
2
następne »
Najnowsze wiadomości
-
Dobre Strony czytania najmłodszym poznacie na Solnym
-
Awangarda elektroniki na festiwalu Avant. Przyjadą gwiazdy
-
Piątek we Wrocławiu. Zobacz miasto na zdjęciach
-
Wypadek na Legnickiej: ciężarówka potrąciła kilkulatka
-
Iran, Tajlandia, Wenezuela w jeden wieczór? To możliwe
-
Pojawiła się szansa na rozejm we wrocławskim MPK
-
Lotus, Lexus, Porsche - takie samochody zobaczysz w Hali Stulecia
- 7 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
-
Jak długo musimy czekać, żeby dostać się do lek...
wyksztalciuch.jeden
10.12.09, 23:40
No tak, tylko co z tego wynika? Że NFZ jest bankrutem? To wiemy wszyscy, choćjakby wbrew temu potrafi budować nowe budynki i zatrudniać rzeszę urzędników.Ciekawe, czy ludzie piszący o swoich»
-
Jak długo musimy czekać, żeby dostać się do lek...
dott84
11.12.09, 11:37
2 miesiące miałam czekać na usg piersi, poszłam prywatnie zapłaciłam 75zł. Usgzostało wykonane tego samego dnia w którym przyszłam.1,5 miesiąca miałam czekać na usg jamy brzusznej, poszłam »
-
Dlaczego długo musimy czekać, żeby dostać się do
donal-dina
11.12.09, 15:05
Nie byłoby tych problemów gdyby wrocławianie w porę sprowadzili do parteru urzędników marszałkowskich i Zdrojewskiego i przepędzili styropianowców. To rozwarcholone i skłócone towarzystwo »
Najczęściej czytane24 htydzień




