A jednak wybuchła awantura o krzyże w "czternastce"
03.12.2009
, aktualizacja: 03.12.2009 23:10
We wrocławskim XIV LO toczy się spór o obecność krzyży w klasach. Dyrektor, który w odpowiedzi na petycję trójki uczniów jeszcze we wtorek proponował ograniczenie ich obecności tylko do klas, w których są lekcje religii, dziś nie jest już tak skłonny do ustępstw.
ZOBACZ TAKŻE
- Debata o krzyżach - wszystkiemu winni dorośli (14-12-09, 09:53)
- Halina Bortnowska proponuje: Księgi zamiast krzyża (07-12-09, 21:02)
- Jednak w "czternastce" krzyże zostają na ścianach (07-12-09, 12:54)
- Europoseł Legutko nie ukryje się za immunitetem (17-02-11, 20:06)
- Europoseł Ryszard Legutko krzyża się boi? (26-10-10, 00:00)
- Maturzyści pozywają ministra za "smarkaczy i szczeniaków" (02-03-10, 19:55)
- Maturzyści z XIV LO pozwą europosła Ryszarda Legutkę (18-12-09, 11:49)
- Debata o krzyżach w XIV LO - zapis (16-12-09, 13:00)
- We Wrocławiu krzyże pozostaną. Ale będzie debata (07-12-09, 15:01)
- List otwarty do Marka Łaźniaka, dyrektora XIV LO (04-12-09, 09:03)
- Krzyże w szkołach tylko przenośne - w czasie katechezy (07-12-09, 11:13)
- Obecność krzyża w klasie jest problemem drugorzędnym (03-12-09, 18:34)
- Młodzi nie chcą krzyża, liceum zrobi salę do religii (02-12-09, 09:00)
- Symbole w szkole: dziś debata o krzyżach w XIV LO (16-12-09, 05:00)
- Licealiści z XIV LO: Zostaliśmy wychowani do myślenia (12-12-09, 12:00)
- XIV LO. Wojna o krzyże czy pokojowe pertraktacje? (07-12-09, 05:00)
- Spór o krzyże to konflikt pokoleń, nie wojna religijna (06-12-09, 19:24)
W piśmie przekazanym dyrekcji XIV LO uczniowie argumentowali: "Umieszczanie symboli religijnych w publicznej instytucji odbieramy jako przejaw faworyzowania przez szkołę konkretnego światopoglądu".
W odpowiedzi dyrektor szkoły Marek Łaźniak i jego zastępczyni zaproponowali, by krzyże wisiały jedynie w klasach, w których prowadzona jest katecheza. Stanowisko dyrekcji i księdza ucieszyło autorów petycji.
Jednak już dzień później rozpętała się burza. Od środy na przerwach młodzież nie mówi o niczym innym, jak o krzyżach. Szkoła przeżywa najazd dziennikarzy. Zareagowali też absolwenci "czternastki". Skrzynka mailowa dyrektora Łaźniaka pęka od listów z zachętami do obrony krzyży, a uczący w "czternastce" religii ks. Adam Andrejczuk, który poparł pomysł, został napiętnowany jako ten, który nie broni obecności krzyża w szkole.
- Nie dostałem ani jednego listu w obronie autorów petycji. Wszyscy absolwenci zachęcają mnie do walki o prawo do manifestowania wiary. Część uczniów zapowiedziała nawet, że chce zorganizować akcję wieszania krzyży w każdej klasie. Poprosiłem ich jednak, by odstąpili od tego pomysłu - mówi dyrektor Marek Łaźniak. Zapowiada, że oficjalnie na petycję odpowie w poniedziałek. Nie wiadomo, jaką podejmie decyzję, ale wyraźnie widać, że nie jest już tak bardzo przekonany do pomysłu, żeby krzyże były tylko w klasach, w których naucza się religii.
- Musiałem sprawę przemyśleć, zapoznać się z obowiązującymi przepisami. Dziś już wiem na przykład, że wciąż obowiązuje nas rozporządzenie ministra edukacji z 1992 roku o nauce religii w szkołach. A zgodnie z nim krzyże w klasach mogą wisieć - tłumaczy.
Rozmowa z katechetą z XIV LO ks. Wojciechem Ziębą
W odpowiedzi dyrektor szkoły Marek Łaźniak i jego zastępczyni zaproponowali, by krzyże wisiały jedynie w klasach, w których prowadzona jest katecheza. Stanowisko dyrekcji i księdza ucieszyło autorów petycji.
Jednak już dzień później rozpętała się burza. Od środy na przerwach młodzież nie mówi o niczym innym, jak o krzyżach. Szkoła przeżywa najazd dziennikarzy. Zareagowali też absolwenci "czternastki". Skrzynka mailowa dyrektora Łaźniaka pęka od listów z zachętami do obrony krzyży, a uczący w "czternastce" religii ks. Adam Andrejczuk, który poparł pomysł, został napiętnowany jako ten, który nie broni obecności krzyża w szkole.
- Nie dostałem ani jednego listu w obronie autorów petycji. Wszyscy absolwenci zachęcają mnie do walki o prawo do manifestowania wiary. Część uczniów zapowiedziała nawet, że chce zorganizować akcję wieszania krzyży w każdej klasie. Poprosiłem ich jednak, by odstąpili od tego pomysłu - mówi dyrektor Marek Łaźniak. Zapowiada, że oficjalnie na petycję odpowie w poniedziałek. Nie wiadomo, jaką podejmie decyzję, ale wyraźnie widać, że nie jest już tak bardzo przekonany do pomysłu, żeby krzyże były tylko w klasach, w których naucza się religii.
- Musiałem sprawę przemyśleć, zapoznać się z obowiązującymi przepisami. Dziś już wiem na przykład, że wciąż obowiązuje nas rozporządzenie ministra edukacji z 1992 roku o nauce religii w szkołach. A zgodnie z nim krzyże w klasach mogą wisieć - tłumaczy.
Rozmowa z katechetą z XIV LO ks. Wojciechem Ziębą
Najnowsze wiadomości
-
Aleja Wielkiej Wyspy - ostatnie zmiany [WIZUALIZACJE]
-
Dolny Śląsk: Pochmurno, opady śniegu i lekki mróz
-
Zobacz, gdzie dzisiaj we Wrocławiu nie będzie wody
-
Nadolice: Dwa samochody w rowie, jedna osoba ranna
-
Miłosne napisy na murach wrocławskich budynków [FOTO]
-
Wrocławianka pozwała NFZ. Walczy o lek ratujący życie
-
Igor Boxx: Tanecznie i pogodnie, nadal z Breslau w tle
- 225 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
26 głosów
-
a Nasz feudalny Bóg Fiskus Ptakus Maximus
mr.hell
03.12.09, 23:44
kiedy z tej ściany odpadnie? ]:O))»
-
Faryzeizm czystej wody
januszz4
04.12.09, 00:07
Na kamieniczce Jaś w Rynku od strony kościoła św. Elzbiety jest taka rzeżba przedstawiająca coś jakby zestaw dla majsterkowicza: dwie belki, trzy gwoździe, młotek i figurka Chrystusa. Do »
-
To, że dyrektor otrzymuje petycje tylko katolickie
hummer
04.12.09, 15:19
Nie oznacza, że reszcie się to podoba.Może niekatolicy są zwykle bardziej tolerancyjni?Rozwiązaniem salomonowym byłyby krzyże spoczywające w zaszczytnych miejscach wsalach. Jest lekcja »
Najczęściej czytane24 htydzień





