Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i oklaski
01.12.2009
, aktualizacja: 01.12.2009 20:45
Kilkuset mieszkańców Wielkiej Wyspy wzięło we wtorek udział w burzliwej dyskusji na temat budowy wschodniego odcinka obwodnicy śródmiejskiej. Przeciwnicy inwestycji boją się, że nową drogą ruszą tiry.

Fot. Łukasz Giza / Agencja Gazeta
Gorącą debatę zwolenników (nielicznych) z przeciwnikami budowy obwodnicy przez Wielką Wyspę zorganizowano we wtorek na Uniwersytecie Przyrodniczym

Fot. Łukasz Giza / Agencja Gazeta
Gorąca debata zwolenników (nielicznych) z przeciwnikami budowy obwodnicy przez Wielką Wyspę

Fot. Łukasz Giza / Agencja Gazeta
Gorąca debata zwolenników (nielicznych) z przeciwnikami budowy obwodnicy przez Wielką Wyspę
ZOBACZ WIDEO
ZOBACZ TAKŻE
- Miejski planista: Nie będzie obwodnicy śródmiejskiej (09-12-09, 18:00)
- Absurdalny alternatywny projekt mostu Wschodniego (29-06-10, 07:00)
- Nie nazywajmy obwodnicą mostu na Wielkiej Wyspie (05-12-09, 12:00)
- Debata mieszkańców o moście Wschodnim na Biskupinie (30-11-09, 10:07)
- We Wrocławiu powstaną dwa nowe mosty (11-09-07, 18:50)
SERWISY
Spotkanie miało uspokoić emocje, jednak temperatura na sali była wysoka. Emocjonowali się przede wszystkim przeciwnicy inwestycji, której plany przedstawili projektanci. Ich wystąpieniu towarzyszyły krzyki i gwizdy. Wypowiedzi mieszkańców niechętnych inwestycji kwitowano oklaskami. Największe obawy budziło to, że nową obwodnicą będą jeździły tiry. - W tym czasie będzie już gotowa autostradowa obwodnica miasta i tiry będą wybierały tamtą trasę - odpowiadali przedstawiciele magistratu.
Dyskutowano o ekranach akustycznych, przejściach dla pieszych i skrzyżowaniach oraz braku linii tramwajowej prowadzącej przez planowany most Wschodni. Mieszkańcy Wielkiej Wyspy sugerowali, aby w ogóle nie budować obwodnicy.
- Jej budowa spowoduje chaos komunikacyjny na Zaciszu i Zalesiu - krzyczeli jedni uczestnicy spotkania. Inni dodawali, że są oszukiwani. - To nie będzie obwodnica, a jedynie dojazd do Hali Stulecia i Stadionu Olimpijskiego - twierdzili.
Nawet zwolennicy budowy, którzy również przyszli na spotkanie zorganizowane na Uniwersytecie Przyrodniczym, podkreślali, że choć jest ona potrzebna, to w szczegółach jest słabo dopracowana.
Decyzja o powstaniu wschodniego odcinka obwodnicy śródmiejskiej już zapadła. Będzie to najdroższa z dotychczasowych inwestycji miejskich, dlatego ma być realizowana w ramach tzw. partnerstwa publiczno-prywatnego. Władze Wrocławia chcą, by w finansowanie budowy trasy, zwanej aleją Wielkiej Wyspy, zaangażowane były firmy prywatne, a most stanie się własnością gminy dopiero po 50 latach.
Most Wschodni ma ułatwić komunikację wschodnich osiedli z resztą miasta i będzie inwestycją strategiczną, umożliwiającą bezpieczną ewakuację uczestników imprez masowych w Hali Stulecia i na Stadionie Olimpijskim. Przygotowywany projekt zakłada, że ruch samochodowy poprowadzony zostanie nową czteropasmową drogą wzdłuż ulic 9 Maja, Kosiby i Pugeta, czyli tak, jak planowali Niemcy przed wojną. Most przerzucony przez Odrę kierować będzie samochody dalej, przez Bierdzany i most na Oławie do ul. Krakowskiej, łącząc wschodnie dzielnice miasta z już istniejącą obwodnicą.
Dyskutowano o ekranach akustycznych, przejściach dla pieszych i skrzyżowaniach oraz braku linii tramwajowej prowadzącej przez planowany most Wschodni. Mieszkańcy Wielkiej Wyspy sugerowali, aby w ogóle nie budować obwodnicy.
- Jej budowa spowoduje chaos komunikacyjny na Zaciszu i Zalesiu - krzyczeli jedni uczestnicy spotkania. Inni dodawali, że są oszukiwani. - To nie będzie obwodnica, a jedynie dojazd do Hali Stulecia i Stadionu Olimpijskiego - twierdzili.
Nawet zwolennicy budowy, którzy również przyszli na spotkanie zorganizowane na Uniwersytecie Przyrodniczym, podkreślali, że choć jest ona potrzebna, to w szczegółach jest słabo dopracowana.
Decyzja o powstaniu wschodniego odcinka obwodnicy śródmiejskiej już zapadła. Będzie to najdroższa z dotychczasowych inwestycji miejskich, dlatego ma być realizowana w ramach tzw. partnerstwa publiczno-prywatnego. Władze Wrocławia chcą, by w finansowanie budowy trasy, zwanej aleją Wielkiej Wyspy, zaangażowane były firmy prywatne, a most stanie się własnością gminy dopiero po 50 latach.
Most Wschodni ma ułatwić komunikację wschodnich osiedli z resztą miasta i będzie inwestycją strategiczną, umożliwiającą bezpieczną ewakuację uczestników imprez masowych w Hali Stulecia i na Stadionie Olimpijskim. Przygotowywany projekt zakłada, że ruch samochodowy poprowadzony zostanie nową czteropasmową drogą wzdłuż ulic 9 Maja, Kosiby i Pugeta, czyli tak, jak planowali Niemcy przed wojną. Most przerzucony przez Odrę kierować będzie samochody dalej, przez Bierdzany i most na Oławie do ul. Krakowskiej, łącząc wschodnie dzielnice miasta z już istniejącą obwodnicą.
Najnowsze wiadomości
-
Wrocławianka pozwała NFZ. Walczy o lek ratujący życie
-
Igor Boxx: Tanecznie i pogodnie, nadal z Breslau w tle
-
Głos feldmarszałka von Moltke usłyszymy w Krzyżowej
-
Po drugiej stronie płótna Panoramy Racławickiej [FOTO]
-
Wrocławski stadion niemal najpiękniejszy na świecie
-
Jak poderwać kogoś przez internet? Naukowcy doradzają
-
Posada w spółce dla byłej wiceminister z Platformy
- 121 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
14 głosów
-
Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i oklaski
typ71
01.12.09, 22:26
po co te gadanie jak droga i tak powstanie, mam nadzieje ze jak najszybciej.»
-
Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i oklaski
geyb
01.12.09, 23:11
Jestem mieszkańcem Wielkiej Wyspy i jestem zwolennikiem budowy obwodnicy, choćmam akurat tego pecha, że będzie ona dość blisko mojego domu. Mimo tegouważam, że nowa przeprawa przez Odrę jest»
-
Debata o Wielkiej Wyspie: Krzyki, gwizdy i oklaski
sympatiaplus
02.12.09, 11:36
>>>Stary, lepiej dziadom nie argumentuj Niemcem, bo to ich zacietrzewi do końca<<<Wcale tak nie uważam. Najlepsze są argumenty prawdziwe. A ta sprawa ma swojąhistorię»
Najczęściej czytane24 htydzień



więcej zdjęć
odtwórz
odtwórz
