Gortat chce Obradovicia w reprezentacji Polski

Szczepan Radzki
11.11.2009 , aktualizacja: 11.11.2009 20:48
A A A Drukuj
Kilkanaście dni temu Polski Związek Koszykówki ogłosił konkurs na trenera reprezentacji Polski. Jedyny Polski gracz w NBA Marcin Gortat twierdzi, że selekcjonerem powinien zostać obecny trener PGE Turowa Zgorzelec Sasa Obradović.
Sasa Obradović
Fot. Mieczysław Michalak / Agencja Gazeta
Sasa Obradović
Marcin Gortat
Fot. Mieczysław Michalak / Agencja Gazeta
Marcin Gortat
Reprezentacja Polski prowadzona przez Muli Katzurina podczas niedawnych mistrzostw Europy zajęła dziewiąte miejsce. Pomimo wielu głosów krytycznych i ocen podkreślających, że była to sportowa porażka, należy obiektywnie stwierdzić, iż Polska znalazła się w miejscu, na które po prostu zasługuje. Jednak niezadowolenie z efektów pracy Katzurina było spore. Działacze, dziennikarze oraz kibice zarzucali szkoleniowcowi liczne błędy - zbyt małe wykorzystywanie zawodników rezerwowych, nastawianie się tylko na wyjście z grupy i brak jakiegokolwiek pomysłu na grę w drugiej fazie grupowej turnieju.

W efekcie krytyka sprowadzała się do zarzutu, że reprezentacja mogła podczas EuroBasketu osiągnąć znacznie więcej. Apetyty na większy sukces na pewno rozbudziły dwa zwycięstwa, które drużyna odniosła na początku turnieju z Bułgarią oraz Litwą. Jednak nawet to, że Muli Katzurin wyprowadził kadrę z grupy, nie uchroniło go przed utratą posady.

PZKosz, poszukując następcy Katzurina, postanowił ogłosić konkurs. Wszyscy chętni do objęcia stanowiska pierwszego trenera kadry koszykarzy mogą zgłaszać się poprzez wypełnienie i wysłanie specjalnie przygotowanego formularza, umieszczonego na stronie internetowej Polskiego Związku Koszykówki.

Jedyny polski gracz w NBA Marcin Gortat poza konkursem wymyślił dla prezesa Romana Ludwiczuka rozwiązanie problemu. Środkowy Orlando Magic zaproponował, i wręcz nalega na to, aby nowym trenerem kadry Polski był jego były szkoleniowiec z Rhein Energie Kolonia Sasa Obradović. Gortat często wypowiadał się w samych superlatywach o Obradoviću - obecnie pracującym w Turowie Zgorzelec.

- Turów trafił znakomicie. Obradović to zwycięzca, on naucza ludzi, jak zachowywać postawę, która pozwala osiągać sukcesy - mówił Gortat podczas EuroBasketu. Ostatnio koszykarz w podobnym tonie opowiadał o Obradoviću w wywiadzie dla "Dziennika Gazety Prawnej".

Co sądzi o tym sam szkoleniowiec?

- Nie myślę o tym, mam pracę w Turowie Zgorzelec. Skupiam się przede wszystkim na tym zadaniu i na zrealizowaniu wyznaczonych mi celów. Poza tym nikt ze związku się ze mną nie kontaktował, więc nie ma o czym rozmawiać - komentuje sytuację Sasa Obradović.

Nie wiadomo, jak na ewentualną ofertę PZKosz zareagowałyby władze Turowa Zgorzelec. W końcu szkoleniowiec nie po to został ściągnięty do klubu, gdzie płaci mu się ogromnie pieniądze, aby miał zająć się inną pracą. Turów rywalizuje o najwyższe cele w Polskiej Lidze Koszykówki i pucharach europejskich. I to na wynikach w tych rozgrywkach najbardziej zależy zarówno sponsorom, jak i władzom klubu ze Zgorzelca.

- Nie ma konkretnych rozmów, a to dla mnie podstawa - zauważa prezes PGE Turowa Jan Michalski. - Jeśli będą, to być może uda się nam w jakiś sposób porozumieć. Na pewno musielibyśmy wiedzieć, jakie związek będzie miał wymagania, czy praca z kadrą nie będzie kolidować z prowadzeniem klubu. W końcu to z nami trener Obradović ma kontrakt. Nie mówimy jednak "nie" - kończy Michalski.

Do tej pory w biurze PZKosz znalazła się jedna oferta zagranicznego szkoleniowca. Tym, który ją złożył, jest Antanas Sireika - litewski trener, prowadzący kiedyś reprezentację tego kraju, z którą zdobył złoty medal mistrzostw Europy w 2003 roku. Nieoficjalnie jednak wiadomo, że PZKosz, związany umową sponsorską z Prokomem, bardzo poważnie myśli o zatrudnieniu na stanowisku trenera reprezentacji obecnego szkoleniowca Asseco Prokomu Tomasa Pacecasa.

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 9 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    6 głosów