Odbudowują legnicki park zniszczony przez huragan
11.11.2009
, aktualizacja: 10.11.2009 19:08
We wtorek zostały w nim posadzone pierwsze cztery nowe lipy - to symboliczny początek odbudowy parku miejskiego zniszczonego przez lipcową wichurę.
ZOBACZ TAKŻE
- Wandale niszczą legnicki park odtwarzany po huraganie (06-05-11, 09:21)
- Serce Legnicy po huraganie przestało bić. Ale ożywa (28-01-11, 07:00)
- Legnica zebrała ponad 250 tys. zł na odbudowę parku (06-01-11, 13:43)
- W tym roku latem Legnica stawia na park miejski (23-07-10, 13:47)
- Sadzą drzewa w legnickiego parku zniszczonym w lipcu (05-11-09, 11:00)
- Legniczanie sprzątali swój zniszczony park (09-08-09, 17:40)
50-hektarowy park w centrum Legnicy ma prawie 150-letnią historię. Posadzone w połowie XIX wieku drzewa przetrwały nawet II wojnę światową. Dopiero 23 lipca tego roku wichura wyrwała z korzeniami albo poważnie uszkodziła prawie 1000 drzew, w tym około 60 pomników przyrody. Przez ostatnie trzy miesiące miasto przy pomocy mieszkańców sprzątało parkowe alejki i zbierało pieniądze na zakup nowych drzew.
Na konto wpłynęło 175 tys. zł. - Za część tych pieniędzy do końca listopada w parku pojawi się łącznie 60 nowych lip i leszczyn tureckich - zapowiada wiceprezydent Jadwiga Zienkiewicz. - Kolejne drzewa kupimy wiosną.
Zakupione drzewa są dość duże - mają od 15 do 18 lat. Ma to uchronić je przed zniszczeniem i przyspieszyć odzyskiwanie przez park dawnego wyglądu.
Miasto chce odtworzyć cały zniszczony drzewostan. W miejsce powalonych drzew będą sadzone nowe, ale tego samego gatunku. Też około 1000. - Liczymy, że wszystkie uda nam się posadzić w ciągu dwóch, trzech lat - zapowiada wiceprezydent Zienkiewicz.
- Kiedy dzień po wichurze poszedłem na spacer do parku, chciało mi się płakać - opowiada Ryszard Adamczyk, mieszkaniec Legnicy. - Minie kilka pokoleń zanim uda się odbudować to, co było.
Na konto wpłynęło 175 tys. zł. - Za część tych pieniędzy do końca listopada w parku pojawi się łącznie 60 nowych lip i leszczyn tureckich - zapowiada wiceprezydent Jadwiga Zienkiewicz. - Kolejne drzewa kupimy wiosną.
Zakupione drzewa są dość duże - mają od 15 do 18 lat. Ma to uchronić je przed zniszczeniem i przyspieszyć odzyskiwanie przez park dawnego wyglądu.
Miasto chce odtworzyć cały zniszczony drzewostan. W miejsce powalonych drzew będą sadzone nowe, ale tego samego gatunku. Też około 1000. - Liczymy, że wszystkie uda nam się posadzić w ciągu dwóch, trzech lat - zapowiada wiceprezydent Zienkiewicz.
- Kiedy dzień po wichurze poszedłem na spacer do parku, chciało mi się płakać - opowiada Ryszard Adamczyk, mieszkaniec Legnicy. - Minie kilka pokoleń zanim uda się odbudować to, co było.
Najnowsze wiadomości
-
Dobre Strony czytania najmłodszym poznacie na Solnym
-
Awangarda elektroniki na festiwalu Avant. Przyjadą gwiazdy
-
Piątek we Wrocławiu. Zobacz miasto na zdjęciach
-
Wypadek na Legnickiej: ciężarówka potrąciła kilkulatka
-
Iran, Tajlandia, Wenezuela w jeden wieczór? To możliwe
-
Pojawiła się szansa na rozejm we wrocławskim MPK
-
Lotus, Lexus, Porsche - takie samochody zobaczysz w Hali Stulecia
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień




