Proces kierowcy autobusu, który wbił się w wiadukt

Katarzyna Lubiniecka
05.11.2009 , aktualizacja: 05.11.2009 15:05
A A A Drukuj
Dwóch lat więzienia w zawieszeniu na pięć lat oraz pięcioletniego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych zażądał w czwartek prokurator dla Czesława G. kierowcy, który wioząc w marcu dzieci autokarem, wbił się w wiadukt w Świdnicy. Kilkanaście osób zostało rannych.
Marcowy wypadek autokaru w Świdnicy - 33 osoby zostały ranne. Cudem nikt nie zginął
Fot. Michał Nadolski/Zdjęcie nadesłane na Alert24
Marcowy wypadek autokaru w Świdnicy - 33 osoby zostały ranne. Cudem nikt nie zginął
27 marca ponad 30 dzieci ze szkoły podstawowej w Bystrzycy Górnej i ich opiekunowie jechali do teatru w Świdnicy. Piętrowy autokar prowadził 60-letni kierowca Czesław G.

Jechał z prawidłową prędkością do centrum miasta. Na ulicy Śląskiej w Świdnicy pojazd wbił się w wiadukt kolejowy - autobus był o 25 cm wyższy niż liczący 3,52 m przejazd. Najciężej ranny 13-latek musiał być przetransportowany do wrocławskiego szpitala helikopterem. Kierowca po wypadku przeszedł załamanie nerwowe.

Świdnicka prokuratura rejonowa oskarżyła Czesława G. o nieumyślne spowodowanie katastrofy w ruchu lądowym, w wyniku czego doszło do bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowia 39 osób. Kierowca przyznał się, że nie zauważył znaku mówiącego o wysokości przejazdu. Wyraził żal i skruchę.

- Powołaliśmy biegłych, którzy stwierdzili, że droga i wiadukt były źle oznakowane - mówi prokurator rejonowy w Świdnicy Marek Rusin. - Więc wszczęliśmy w tej sprawie postępowanie, ale wnieśliśmy do prokuratora okręgowego o przekazanie jej do innej jednostki. Ponieważ dotyczy ona świdnickich urzędników starostwa i urzędu miejskiego, nie chcieliśmy być posądzani o stronniczość. Teraz zajmuje się nią prokuratura w Wałbrzychu.

Prokurator badając winę Czesława G., czekał też na wyniki badań biegłych lekarzy. Ocenili oni, że obrażenia dwóch najpoważniej poszkodowanych w wypadku osób należy określić jako średnie. Dlatego postawiono mu zarzut zagrożony karą maksymalną pięciu lat więzienia.

W czwartek przed świdnickim sądem rejonowym rozpoczął się i zakończył proces Czesława G. Mężczyzna złożył wyjaśnienia, przyznał się do winy. Jego obrońca wniósł o zmniejszenie okresu zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych. Wyrok poznamy 12 listopada.

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos