Leszek Czarnecki oficjalnie wznawia budowę Sky Tower
28.10.2009
, aktualizacja: 29.10.2009 12:05
Według nowych założeń ma być nadal najwyższym budynkiem mieszkalnym w Polsce, choć cały kompleks Sky Tower zostanie odchudzony. 207-metrowy wieżowiec będzie gotowy przed Euro 2012.
ZOBACZ TAKŻE
- Czarnecki może kupić Allianz Bank (23-05-11, 21:00)
- Idea Bank to nowy bank Leszka Czarneckiego (14-10-10, 11:28)
- Nie będzie parkingu dla chorych przy Centrum Onkologii (02-10-10, 09:00)
- Rekiny parkietu odkuły się przez rok na 3,5 mld zł (28-12-09, 10:00)
- Najwyższy wieżowiec w Polsce. Będzie proces o miliony (09-12-09, 22:00)
- Mieszkaniówka dźwiga się z kryzysu? (17-11-09, 16:31)
- Czarnecki: - Przez kryzys nie przespałem 102 nocy (28-10-09, 17:11)
O szczegółach inwestor Sky Tower Leszek Czarnecki podczas środowego briefingu z z dziennikarzami mówić nie chciał: - Nadal trwają prace projektowe. Gdy na przełomie lutego i marca uprawomocni się nowe pozwolenie na budowie, na pewno poinformujemy o naszych planach.
Na placu budowy już teraz pracuje ponad 400 pracowników. Do końca tego roku na budowie pracę znajdzie kolejnych tysiąc osób.
Bryła i kształt wieżowca ma się niewiele różnić od tego co widzieliśmy na ostatnich wizualizacjach kompleksu. Wewnątrz ma być jeszcze mniej apartamentów kosztem biur. - Musimy dostosować funkcje Sky Tower do obecnych czasów - mówił Czarnecki. - IV kwartał poprzedniego roku był dla mnie najtrudniejszym okresem w życiu zawodowym. Przez długi czas pięć wielkich konsorcjów biło się o finansowanie tego projektu. Kryzys sprawił, że wszyscy się wycofali - przyznał.
Sky Tower ma kosztować grubo ponad 1,5 mld zł.
Pierwotnie wieżowiec miał mieć 51 pięter i wysokość 203 m. Po kilku miesiącach inwestor podał, że wieża urośnie o pięć pięter i będzie miała 220 m. Gdy zmieniono projekt kompleksu Sky Tower na bardziej zaokrąglony, wieża znów urosła. Tym razem aż do 258 metrów, licząc z iglicą.
Gdy nadszedł kryzys, media prześcigały się w doniesieniach, o ile metrów obniży się wieżowiec. Czarnecki milczał. Dopiero w środę zapewnił, że na pewno będzie miał ponad 200 metrów, a może nawet 207 m.
Obok wieży kompleks miało pierwotnie tworzyć sześć budynków. Powierzchnie w nich miały zostać przeznaczone na apartamenty, biura i galeria handlowe. Ale także kilka restauracji, ogród zimowy, zielone tarasy, gabinety odnowy biologicznej, centrum SPA i fitness. W kompleksie miał być również kort tenisowy, sala ze ściankami wspinaczkowymi, wielofunkcyjne boisko, basen oraz sala do squasha. Pod ziemią na powierzchni niecałych 100 tys. m kw. miał powstać parking dla kilku tysięcy aut.
W środę Leszek Czarnecki przyznał, że projekt trzeba było odchudzić, ale nie na wysokość, a kubaturowo. Ale co w Sky Tower nie powstanie, powiedzieć nie chciał.
Zostań fanem serwisu Wyborcza.pl na Facebooku i Blipie, zasubskrybuj nasz newsletter i kanał RSS, wstaw nasz gadżet na swoją stronę.
Na placu budowy już teraz pracuje ponad 400 pracowników. Do końca tego roku na budowie pracę znajdzie kolejnych tysiąc osób.
Bryła i kształt wieżowca ma się niewiele różnić od tego co widzieliśmy na ostatnich wizualizacjach kompleksu. Wewnątrz ma być jeszcze mniej apartamentów kosztem biur. - Musimy dostosować funkcje Sky Tower do obecnych czasów - mówił Czarnecki. - IV kwartał poprzedniego roku był dla mnie najtrudniejszym okresem w życiu zawodowym. Przez długi czas pięć wielkich konsorcjów biło się o finansowanie tego projektu. Kryzys sprawił, że wszyscy się wycofali - przyznał.
Sky Tower ma kosztować grubo ponad 1,5 mld zł.
Pierwotnie wieżowiec miał mieć 51 pięter i wysokość 203 m. Po kilku miesiącach inwestor podał, że wieża urośnie o pięć pięter i będzie miała 220 m. Gdy zmieniono projekt kompleksu Sky Tower na bardziej zaokrąglony, wieża znów urosła. Tym razem aż do 258 metrów, licząc z iglicą.
Gdy nadszedł kryzys, media prześcigały się w doniesieniach, o ile metrów obniży się wieżowiec. Czarnecki milczał. Dopiero w środę zapewnił, że na pewno będzie miał ponad 200 metrów, a może nawet 207 m.
Obok wieży kompleks miało pierwotnie tworzyć sześć budynków. Powierzchnie w nich miały zostać przeznaczone na apartamenty, biura i galeria handlowe. Ale także kilka restauracji, ogród zimowy, zielone tarasy, gabinety odnowy biologicznej, centrum SPA i fitness. W kompleksie miał być również kort tenisowy, sala ze ściankami wspinaczkowymi, wielofunkcyjne boisko, basen oraz sala do squasha. Pod ziemią na powierzchni niecałych 100 tys. m kw. miał powstać parking dla kilku tysięcy aut.
W środę Leszek Czarnecki przyznał, że projekt trzeba było odchudzić, ale nie na wysokość, a kubaturowo. Ale co w Sky Tower nie powstanie, powiedzieć nie chciał.
Zostań fanem serwisu Wyborcza.pl na Facebooku i Blipie, zasubskrybuj nasz newsletter i kanał RSS, wstaw nasz gadżet na swoją stronę.
Najnowsze wiadomości
-
Mamy cud unijnych funduszy. Jest z Bolesławca
-
We Wrocławiu żyjemy dwa lata krócej. Przez dojazdy
-
Elektroniczne protezy, które wiedzą, o czym myślisz
-
Świdnica: Zasnął z papierosem, prawie spłonął w pożarze
-
PKP: Dworzec Główny będzie otwarty tydzień przed Euro
-
Pamiętacie o jakich autach marzyli nasi dziadkowie?
-
Szukamy domu dla odważnych dzieciaków z Brave Kids
- 10 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
55 głosów
-
Leszek Czarnecki oficjalnie wznawia budowę Sky ...
tepisarek
24.01.10, 08:39
Gorąca prośba do pana Leszka Czarneckiego: Drogi Panie, niech Pan znajdzie dlatego budynku polską nazwę! Naprawdę dość już tych 'center', 'Tower' i innychprzebiórek na angielski (przeważnie »
Najczęściej czytane24 htydzień





