Fontanna na Pergoli traci 5 tys. litrów wody na dobę

Magda Nogaj
16.10.2009 , aktualizacja: 15.10.2009 19:46
A A A Drukuj
Fontanna przy Pergoli nie działa Fot. Łukasz Wojciechowski Fontanna przy Pergoli nie działa
Fontanna na Pergoli - największa i najdroższa w Polsce - ledwo zaczęła działać, a już jest zepsuta. Politechnika ma zbadać, dlaczego wycieka z niej aż pięć tysięcy litrów wody na dobę
Po jej osuszeniu ujawniły się spękania, przez które wypływa woda
Fot. Łukasz Wojciechowski
Po jej osuszeniu ujawniły się spękania, przez które wypływa woda
Fontanna jest nieszczelna, choć działa zaledwie od czerwca. - Pracownicy Zarządu Zieleni Miejskiej w związku z nadchodzącym ochłodzeniem spuścili z niej wodę i okazało się, że niecka fontanny jest popękana - mówi Paweł Czuma, szef biura prasowego urzędu miejskiego.

Nieckę mają teraz zbadać specjaliści z Instytutu Budownictwa Politechniki Wrocławskiej. Jednak nieszczelne mogą być także rury doprowadzające wodę do fontanny. Dlatego miasto zleciło ich sprawdzenie Instytutowi Inżynierii Lądowej na PWr.

- Wprowadzimy do rur maleńką kamerę - mówi dr Leszek Wysocki, który ma zbadać przyczyny wycieku. - Z fontanny wydostawało się około 5 m szesc. na dobę. To bardzo dużo. Prawidłowo powinien to być obieg zamknięty. Tymczasem woda w jakiś sposób uciekała do gruntu i to bardzo podwyższało koszty eksploatacji.

Za każdy metr sześcienny wody dla fontanny na pergoli Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji nalicza miastu każdego dnia 3,28 zł netto. Miesięcznie wyciek uszczuplał miejski budżet o 525 zł. Ile w ogóle fontanna zużywa wody, MPWiK nie chciało podać, tłumacząc, że to tajemnica handlowa.

Dlaczego wart 10 mln zł wodotrysk już jest zepsuty? W firmie Gutkowski, która go budowała, nikt nie chciał z nami o tym rozmawiać.

- Nawet mercedes czasem się psuje - uważa z kolei dr Wysocki. - To bardzo specyficzna budowla. Jest w niej kilkaset punktów, które mogą być potencjalnym źródłem przecieku. Na przykład w każdej dyszy jest aż osiem różnego rodzaju kabli, po których może się sączyć woda.

Z fontanny wyciekło tyle wody, że każdego miesiąca można by nią wypełnić 150 sporej wielkości wanien albo mieszkanie o powierzchni 60 m kw. - od podłogi po sufit.

- Takie usterki się zdarzają - przekonuje jednak Paweł Czuma. - Na szczęście problem pojawił się po sezonie i do wiosny zostanie usunięty najprawdopodobniej na koszt wykonawcy, bo fontanna objęta jest gwarancją.

Firma Gutkowski zapłaci za naprawę, jeśli uszkodzenia powstały z jej winy. Właśnie to będzie badać politechnika. Wyniki ekspertyzy mają być znane w ciągu kilku najbliższych tygodni.

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 58 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    23 głosy