Po dymisji Schetyny - komentarze polityków

not. mih
07.10.2009 , aktualizacja: 07.10.2009 21:32
A A A Drukuj
Grzegorz Schetyna Fot. Paweł Kozioł / Agencja Gazeta Grzegorz Schetyna
Grzegorz Schetyna nie będzie już wicepremierem i szefem MSWiA, lecz przewodniczącym klubu parlamentarnego PO. Adam Szejnfeld stracił fotel wiceministra gospodarki, a Andrzej Czuma - sprawiedliwości - takie są środowe decyzje premiera Donalda Tuska
W rządzie nie ma już także Pawła Grasia, Sławomira Nowaka i Rafała Grupińskiego. Mają pomóc Schetynie w "sejmowej walce o prawdę" - jak wyjaśnienie afery hazardowej nazwali politycy PO. - Robimy to, bo PiS wydał nam bezprecedensową wojnę - tłumaczył premier.

O komentarz do zmian w rządzie poprosiliśmy dolnośląskich polityków różnych partii.

Adam Lipiński, wiceprezes PiS

Trudno mi ocenić, czy decyzja o rekomendacji Grzegorza Schetyny na stanowisko szefa klubu parlamentarnego była podjęta wcześniej w związku z zapowiadaną rekonstrukcją rządu. Na pewno jest on człowiekiem, któremu Donald Tusk najbardziej ufa. Powołanie komisji śledczej, która ma wyjaśnić aferę hazardową, może zagrozić zarówno poparciu PO, jak i Tuskowi w wyborach prezydenckich w przyszłym roku. Dlatego funkcjonowanie klubu parlamentarnego będzie miało kluczowe znaczenie przez następnych kilkanaście miesięcy. Powołanie na jego szefa osoby, która cieszy się w partii sporym autorytetem i ma poparcie szefa, jest z punktu widzenia Platformy posunięciem racjonalnym.

Jacek Protasiewicz, eurodeputowany PO

Decyzja o przejściu Grzegorza Schetyny na miejsce szefa klubu parlamentarnego PO to dowód zaufania Donalda Tuska wobec niego. Materiał zebrany przez CBA wskazuje jednoznacznie, że Schetyna nie był w żaden sposób zaangażowany w tzw. aferę hazardową. Jestem przekonany, że potwierdzi on to przed komisją śledczą, która będzie gwoździem do trumny CBA i PiS. Cała sprawa to kampania wyborcza rozpoczęta przez PiS. Premier dokonał naturalnego posunięcia - sam został w rządzie i wraz z jego członkami będzie walczył z kryzysem gospodarczym. Do parlamentu, w którym toczyć się będzie największy bój, skierował najbardziej doświadczonych polityków, którzy histerycznej polityce PiS będą przeciwstawiać racjonalne i rozsądne argumenty.

Janusz Krasoń, poseł Lewicy, szef SLD na Dolnym Śląsku

Premier, chcąc odsunąć od siebie wszelkie podejrzenia, zrzucił odpowiedzialność za aferę na parlament. Celem jest oczywiście ratowanie partii i jego samego jako kandydata na prezydenta. Sondaże wskazywały, że opinia publiczna straciła zaufanie do Grzegorza Schetyny, stąd jego odsunięcie. To jego porażka, bo przecież przechodząc z pozycji człowieka nr 2 w rządzie na stanowisko przewodniczącego klubu, nie może uważać tego za awans. Kluczowe dla niego będzie to, co zezna przed komisją śledczą. Uważam, że ma ona szanse rozwikłać wszystkie wątpliwości, bo w tym przypadku sprawa jest czytelniejsza niż w komisji ds. nacisków czy aferze Rywina.

Andrzej Łoś, Dolny Śląsk XXI

Grzegorz Schetyna musiał ustąpić, bo stosując język PiS, "znalazł się w kręgu podejrzanych". Teraz bardzo dużo czasu zajmie mu przygotowanie się do wystąpienia przed komisją śledczą, gdzie wystąpi już jako szef największego klubu parlamentarnego. Jeżeli z tych przesłuchań nie wyjdzie obronną ręką, to pogrąży całą Platformę. I znacznie osłabi swoją pozycję. To jest możliwe, jeżeli przyjrzeć się innym komisjom śledczym, z których politycy często wychodzili poturbowani. Najbezpieczniej byłoby teraz, gdyby Donald Tusk wycofał się z kampanii wyborczej, a Platforma wystawiła innego kandydata, np. Jerzego Buzka. Wówczas nie byłoby takiego zagrożenia dla tej partii, jakie jest obecnie.

Stanisław Huskowski, poseł PO

Odejście Grzegorza Schetyny, choć absolutnie mnie zaskoczyło, wydaje się zrozumiałym manewrem politycznym, który ma wzmocnić klub parlamentarny i partię. Chociaż nie należę do zwolenników Schetyny, to absolutnie nie wierzę, aby dał się wmanewrować w całą tę aferę. To nie jest zupełne odesłanie go w odstawkę. W polityce czasem robi się jeden krok do tyłu, by później zrobić dwa naprzód.





Czytaj też: Polityczno-biznesowe dzieje Grzegorza Schetyny

Zobacz więcej na temat:

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 15 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    8 głosów

  • Po dymisji Schetyny - komentarze polityków homo-vratislaviensis 07.10.09, 21:10

    Czy Grzechu jest bez grzechu ? »

  • Tusk jest spalony xegar 08.10.09, 00:58

    Jeśli Tusk chce zachować jakiekolwiek poparcie dla kandydata PO, niech wystawi w wyborach prezydenckich Zdrojewskiego. Zdrojewski nie wygra, ale uzyska lepszy wynik niż sam Tusk. Największe »

  • Po dymisji Schetyny - komentarze polityków andre1001 08.10.09, 15:33

    Pamiętam jak niedawno odgrażał się Dutkiewiczowi.Dobrze że go zdymisjonował i cała sprawa wyszła.To jest zwykły kłamca dla mnie i tyle!»