IBM jest nasz - jak przekonaliśmy Amerykanów
30.09.2009
, aktualizacja: 30.09.2009 20:37
W środę rząd podpisał z władzami koncernu umowę w sprawie budowy we Wrocławiu ogromnego centrum informatyczno-usługowego. Pracę znajdzie w nim aż trzy tysiące informatyków. Amerykanie mieli wiele ofert, o wyborze Wrocławia zdecydowały najatrakcyjniejsze zachęty finansowe
ZOBACZ TAKŻE
- Dzięki nowym inwestycjom będzie praca dla 4 tysięcy (09-02-11, 16:54)
- Dobre wyniki IBM. Przebił prognozy analityków (20-01-10, 09:33)
- Koncern IBM szuka pracowników do wrocławskiego centrum (23-12-09, 07:00)
- Rada miejska uchwaliła strefę ekonomiczną dla IBM (12-10-09, 07:00)
- IBM pod lupą amerykańskiego Departamentu Sprawiedliwości (08-10-09, 19:54)
- Miejska strefa dla IBM w ekspresowym tempie (06-10-09, 16:48)
- IBM kontra Google na rynku biznesowych rozwiązań e-mail (03-10-09, 11:48)
- Umowa z IBM będzie podpisana już w środę (24-09-09, 17:14)
- Wrocław: IBM zatrudni 3 tys. osób po studiach (14-09-09, 08:00)
- EIT Plus rusza z kopyta dzięki umowie z IBM (27-05-09, 07:00)
- IBM będzie współpracować z EIT Plus (27-05-09, 18:19)
- Wrocław walczy o nową inwestycję IBM (21-04-09, 22:00)
SERWISY
IBM rozważał też lokalizację centrum m.in. w Egipcie i Rumuni, a w Polsce także w Katowicach. W decydującej rozgrywce liczyły się jednak już tylko Kair i Wrocław.
To nie tylko wielki sukces inwestycyjny, ale też negocjacyjny. Bo polskiej stronie udało się przedstawić Amerykanom ofertę atrakcyjną i spójną - wspólnie wypracowaną przez polityków, władze miejskie, wojewódzkie, a przede wszystkim wrocławskie uczelnie.
Dobry klimat dla inwestycji
Ogromną rolę w rozmowach odegrał rząd. W jego imieniu negocjował wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak, a nieoficjalnie mówi się też o dużym zaangażowaniu wicepremiera Grzegorza Schetyny.
Marek Łapiński, marszałek Dolnego Śląska: - Udało nam się przekonać Amerykanów, że w naszym regionie jest dobry klimat dla tego typu inwestycji. Duże znaczenie miał również fakt, że w czasach kryzysu nasz region, jak i cały kraj, odnotowuje wzrost gospodarczy.
Bardzo ważna była oferta wrocławskich uczelni. Tylko Politechnika Wrocławska i Uniwersytet Wrocławski wypuszczają co roku kilka tysiecy absolwentów informatyki. Podkreśla ten fakt Anna Sieńko, dyrektor generalna IBM Polska: - We Wrocławiu jest po prostu dostęp do wysoko wykwalifikowanych technicznie pracowników, którzy znają języki obce. A ludzie to fundament rozwoju naszej firmy.
Po pierwsze pieniądze
Najważniejsza była jednak oferta finansowa. IBM dostanie ogromna pomoc publiczną, liczoną w dziesiątkach milionów dolarów. Obejmie ona nie tylko zwolnienia podatkowe (firma będzie formalnie działała na terenie Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej), ale też szkolenia dla nowych pracowników oraz zakup sprzętu biurowego i komputerowego. Dwie umowy dotyczące pomocy dla amerykańskiego inwestora, jakie podpisano w środę, opiewają łącznie na sumę 115 mln zł. Dodatkowo urząd marszałkowski ma wygospodarować środki z puli unijnego Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki na stworzenie nowych kierunków informatycznych na Politechnice Wrocławskiej. Na razie nie wiadomo, ile ich powstanie i jaką kwotę województwo na nie przeznaczy.
Jest dobrze, będzie lepiej
Rafał Dutkiewicz, prezydent Wrocławia, nie ma wątpliwości, że tak duża pomoc publiczna opłaci się miastu. - Tak renomowana firma na pewno przyciągnie kolejne. Oczywiście obawiam się, że IBM może za kilka lat od nas odejść. Ale jest na to recepta: mamy coraz więcej wyspecjalizowanych inżynierów zajmujących się wysokimi technologiami. Przykład Hewlett Packarda, który na Dolnym Śląsku świadczy usługi coraz wyższej jakości, pokazuje, że inwestorzy zainteresowani są rozwijaniem działalności, a nie jej zaniechaniem. Nie bez znaczenia jest dobra jakość życia w mieście, która w niedalekiej perspektywie ma być jeszcze lepsza.
Wrocławskie Zintegrowane Centrum Dostarczania Usług IT będzie monitorować, utrzymywać oraz zarządzać infrastrukturą IT dla klientów IBM, mających swoje siedziby na terenie Europy i Dolnego Śląska. Rekrutacja do pracy w nim już się rozpoczęła. Pierwsi specjaliści zostaną przyjęci w grudniu, będą pracować w biurowcu Grunwaldzki Center. Oficjalnie Centrum ruszy wiosną, gdy gotowy będzie biurowiec Wojdyła Business Park przy ul. Muchoborskiej.
** Siódme centrum IBM
IBM ma na świecie siedem centrów zajmujących się monitoringiem, utrzymaniem i zarządzaniem infrastrukturą IT. Zatrudnia w nich 10 tys. osób. Wrocławskie, po Czechach, Irlandii i Węgrzech, będzie czwartym w Europie i ósmym na świecie. Będzie tez jednym z największych - jego wartość szacuje się na 100 mln dolarów. Pozostałe trzy znajdują się w Chinach, Indiach, Argentynie i RPA.
To nie tylko wielki sukces inwestycyjny, ale też negocjacyjny. Bo polskiej stronie udało się przedstawić Amerykanom ofertę atrakcyjną i spójną - wspólnie wypracowaną przez polityków, władze miejskie, wojewódzkie, a przede wszystkim wrocławskie uczelnie.
Dobry klimat dla inwestycji
Ogromną rolę w rozmowach odegrał rząd. W jego imieniu negocjował wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak, a nieoficjalnie mówi się też o dużym zaangażowaniu wicepremiera Grzegorza Schetyny.
Marek Łapiński, marszałek Dolnego Śląska: - Udało nam się przekonać Amerykanów, że w naszym regionie jest dobry klimat dla tego typu inwestycji. Duże znaczenie miał również fakt, że w czasach kryzysu nasz region, jak i cały kraj, odnotowuje wzrost gospodarczy.
Bardzo ważna była oferta wrocławskich uczelni. Tylko Politechnika Wrocławska i Uniwersytet Wrocławski wypuszczają co roku kilka tysiecy absolwentów informatyki. Podkreśla ten fakt Anna Sieńko, dyrektor generalna IBM Polska: - We Wrocławiu jest po prostu dostęp do wysoko wykwalifikowanych technicznie pracowników, którzy znają języki obce. A ludzie to fundament rozwoju naszej firmy.
Po pierwsze pieniądze
Najważniejsza była jednak oferta finansowa. IBM dostanie ogromna pomoc publiczną, liczoną w dziesiątkach milionów dolarów. Obejmie ona nie tylko zwolnienia podatkowe (firma będzie formalnie działała na terenie Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej), ale też szkolenia dla nowych pracowników oraz zakup sprzętu biurowego i komputerowego. Dwie umowy dotyczące pomocy dla amerykańskiego inwestora, jakie podpisano w środę, opiewają łącznie na sumę 115 mln zł. Dodatkowo urząd marszałkowski ma wygospodarować środki z puli unijnego Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki na stworzenie nowych kierunków informatycznych na Politechnice Wrocławskiej. Na razie nie wiadomo, ile ich powstanie i jaką kwotę województwo na nie przeznaczy.
Jest dobrze, będzie lepiej
Rafał Dutkiewicz, prezydent Wrocławia, nie ma wątpliwości, że tak duża pomoc publiczna opłaci się miastu. - Tak renomowana firma na pewno przyciągnie kolejne. Oczywiście obawiam się, że IBM może za kilka lat od nas odejść. Ale jest na to recepta: mamy coraz więcej wyspecjalizowanych inżynierów zajmujących się wysokimi technologiami. Przykład Hewlett Packarda, który na Dolnym Śląsku świadczy usługi coraz wyższej jakości, pokazuje, że inwestorzy zainteresowani są rozwijaniem działalności, a nie jej zaniechaniem. Nie bez znaczenia jest dobra jakość życia w mieście, która w niedalekiej perspektywie ma być jeszcze lepsza.
Wrocławskie Zintegrowane Centrum Dostarczania Usług IT będzie monitorować, utrzymywać oraz zarządzać infrastrukturą IT dla klientów IBM, mających swoje siedziby na terenie Europy i Dolnego Śląska. Rekrutacja do pracy w nim już się rozpoczęła. Pierwsi specjaliści zostaną przyjęci w grudniu, będą pracować w biurowcu Grunwaldzki Center. Oficjalnie Centrum ruszy wiosną, gdy gotowy będzie biurowiec Wojdyła Business Park przy ul. Muchoborskiej.
** Siódme centrum IBM
IBM ma na świecie siedem centrów zajmujących się monitoringiem, utrzymaniem i zarządzaniem infrastrukturą IT. Zatrudnia w nich 10 tys. osób. Wrocławskie, po Czechach, Irlandii i Węgrzech, będzie czwartym w Europie i ósmym na świecie. Będzie tez jednym z największych - jego wartość szacuje się na 100 mln dolarów. Pozostałe trzy znajdują się w Chinach, Indiach, Argentynie i RPA.
Najnowsze wiadomości
-
Czekają nas dwie premiery na wrocławskich scenach
-
Zobacz nowy dziecięcy szpital przy Koszarowej [FOTO]
-
Polscy projektanci w Sky Tower. Warto pooglądać
-
Dziecięcy szpital we wtorek przenosi się na Koszarową
-
Posłowie żądają dekomunizacji miast, a w Bogatyni...
-
Lotus, Lexus, Porsche - takie samochody zobaczysz w Hali Stulecia
-
Nie przegap! Masa imprez w weekend. Zobacz, co polecamy
- 61 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
14 głosów
-
porażająca głupota
tora_tora
30.09.09, 20:35
dodatku gazety nie da się już czytac. poziom niewiedzy i braku elementarnej orientacji autorów tekstów w materii którą opisują jest porażający:Bardzo ważna była oferta wrocławskich uczelni. »
-
Polski komputer
veneda1
01.10.09, 05:18
Dlaczego Polacy nie wyprodukowali rodzimego komputera? »
-
IBM jest nasz - jak przekonaliśmy Amerykanów
kantner
01.10.09, 15:53
Tania sila robocza, ludzie chetni do pracy w nadgodzinach to nasze glowneatuty. Stajemy sie drugimi Indiami, krajem informatykow niewolnikow. R&D,innowacje i powazny biznes dzieje sie na »
Najczęściej czytane24 htydzień




