Jedyny w Polsce niedźwiedź polarny nie żyje
25.09.2009
, aktualizacja: 25.09.2009 15:17
We wrocławskim ogrodzie zoologicznym zmarła w czwartek Śnieżka - jedyny w Polsce niedźwiedź polarny.
ZOBACZ TAKŻE
- Uwolnić misia! (29-09-09, 11:23)
- Zwierzęta bardziej wolne w naszym zoo [wideo] (04-09-09, 08:53)
- Skoczył między niedźwiedzie (11-02-03, 14:30)
SERWISY
Miała 31 lat. To bardzo dużo, bo uznaje się, że niedźwiedzie polarne żyją 25 lat. Zabił ją rak wątroby.
Zwierzę przyjechało do Wrocławia z Górnego Śląska 30 lat temu razem ze swoim bratem Soplem. - Rodzeństwo polarnych misiów urodziło się w rodzinie Jasia i Małgosi w chorzowskim zoo w 1978 roku, co było wówczas sporą sensacją. Były to pierwsze misie polarne, które przyszły na świat w naszym kraju - mówi dr Mirosław Piasecki z wrocławskiego ogrodu.
Od tamtej pory w Polsce nie udało się już tych niedźwiedzi rozmnożyć. Nie sprowadzano też nowych, ponieważ nie ma tu dla nich odpowiednich warunków.
- We wrześniu zwierzę miało jechać do Hanoweru, gdzie budowany jest specjalny wybieg dla niedźwiedzi polarnych. Obawiałem się jednak, że nie dożyje do tego czasu - mówi Radosław Ratajszczak, dyrektor wrocławskiego zoo.
Tuya (oficjalnie) albo Śnieżka (tak nazywali ją opiekunowie) miała raka wątroby z licznymi przerzutami. Była ostatnim misiem polarnym w Polsce.
Zwierzę przyjechało do Wrocławia z Górnego Śląska 30 lat temu razem ze swoim bratem Soplem. - Rodzeństwo polarnych misiów urodziło się w rodzinie Jasia i Małgosi w chorzowskim zoo w 1978 roku, co było wówczas sporą sensacją. Były to pierwsze misie polarne, które przyszły na świat w naszym kraju - mówi dr Mirosław Piasecki z wrocławskiego ogrodu.
Od tamtej pory w Polsce nie udało się już tych niedźwiedzi rozmnożyć. Nie sprowadzano też nowych, ponieważ nie ma tu dla nich odpowiednich warunków.
- We wrześniu zwierzę miało jechać do Hanoweru, gdzie budowany jest specjalny wybieg dla niedźwiedzi polarnych. Obawiałem się jednak, że nie dożyje do tego czasu - mówi Radosław Ratajszczak, dyrektor wrocławskiego zoo.
Tuya (oficjalnie) albo Śnieżka (tak nazywali ją opiekunowie) miała raka wątroby z licznymi przerzutami. Była ostatnim misiem polarnym w Polsce.
Najnowsze wiadomości
-
Elektroniczne protezy, które wiedzą, o czym myślisz
-
Świdnica: Zasnął z papierosem, prawie spłonął w pożarze
-
PKP: Dworzec Główny będzie otwarty tydzień przed Euro
-
Pamiętacie o jakich autach marzyli nasi dziadkowie?
-
Szukamy domu dla odważnych dzieciaków z Brave Kids
-
Dziś na Akademii Medycznej Majówka Młodej Fizjoterapii
-
Przez chwilę było gorąco - niewielki pożar na PKP ugaszony
- 70 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
38 głosów
-
Szkoda misia
pssz
25.09.09, 15:09
To był biały miś, jak w pewnwj piosence»
-
E tam, jaki ostatni? A Piotr Farfal? Wystarczy
jacek230
25.09.09, 15:36
spojrzec na fotke. Czyz to nie prawdziwy mis polarny? :) »
-
Miał kiepskie warunki-byłam tam niedawno
animation_life
25.09.09, 16:02
Woda była brudna, miś jeszcze brudniejszy - zaniedbany bardzo. U innychzwierząt było dobrze, ale na niego akurat zwróciłam uwagę właśnie przez tenbrud...»
Najczęściej czytane24 htydzień




