Jedyny w Polsce niedźwiedź polarny nie żyje

Marzena Żuchowicz
25.09.2009 , aktualizacja: 25.09.2009 15:17
A A A Drukuj
We wrocławskim ogrodzie zoologicznym zmarła w czwartek Śnieżka - jedyny w Polsce niedźwiedź polarny.
Śnieżka (Tuya) przeżyła we Wrocławiu 30 lat
Fot. Mieczysław Michalak / Agencja Gazeta
Śnieżka (Tuya) przeżyła we Wrocławiu 30 lat
ZOBACZ TAKŻE
Miała 31 lat. To bardzo dużo, bo uznaje się, że niedźwiedzie polarne żyją 25 lat. Zabił ją rak wątroby.

Zwierzę przyjechało do Wrocławia z Górnego Śląska 30 lat temu razem ze swoim bratem Soplem. - Rodzeństwo polarnych misiów urodziło się w rodzinie Jasia i Małgosi w chorzowskim zoo w 1978 roku, co było wówczas sporą sensacją. Były to pierwsze misie polarne, które przyszły na świat w naszym kraju - mówi dr Mirosław Piasecki z wrocławskiego ogrodu.

Od tamtej pory w Polsce nie udało się już tych niedźwiedzi rozmnożyć. Nie sprowadzano też nowych, ponieważ nie ma tu dla nich odpowiednich warunków.

- We wrześniu zwierzę miało jechać do Hanoweru, gdzie budowany jest specjalny wybieg dla niedźwiedzi polarnych. Obawiałem się jednak, że nie dożyje do tego czasu - mówi Radosław Ratajszczak, dyrektor wrocławskiego zoo.

Tuya (oficjalnie) albo Śnieżka (tak nazywali ją opiekunowie) miała raka wątroby z licznymi przerzutami. Była ostatnim misiem polarnym w Polsce.

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 70 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    38 głosów