Zamknęli wystawę - miasto na niej za brzydkie
22.09.2009
, aktualizacja: 21.09.2009 18:24
Dyrektorka wałbrzyskiej biblioteki miejskiej zamknęła wystawę fotografii, bo pokazywała Wałbrzych jako siedlisko biedy, patologii i urbanistycznej katastrofy. - To cenzura jak za PRL-u - uważa Jarosław Michalak, kurator wystawy.
Wystawa "Wałbrzyszanie nie-Wałbrzyszanie, Waldenburg OBIEKTYWnie" to 40 fotografii autorstwa Jakuba Ochnio i Bartłomieja Chlebka, dwóch tegorocznych maturzystów z Tarnowa.
Jakub Ochnio: - Pojechaliśmy do Wałbrzycha w maju zeszłego roku, aby sprawdzić, czy Wałbrzych to rzeczywiście biedne i zaniedbane miasto. Cały dzień rozmawialiśmy z mieszkańcami. 90 procent z nich potwierdziło, że żyją w biedzie. Dlatego trzy następne dni spędziliśmy fotografując dzieci na tle zniszczonych podwórek, młodzież, która nie ma co robić, tylko pali już nałogowo papierosy, biedaszyby czy kobiety, które protestowały, gdy miasto usiłowało je wyrzucić z budynków przeznaczonych do wyburzenia, a które one zajęły nielegalnie.
Maturzyści postanowili pokazać swoje prace wałbrzyszanom. Skontaktowali się z Jarosławem Michalakiem, kuratorem Galerii pod Atlantami mieszczącej się w bibliotece miejskiej na wałbrzyskim rynku. - Jestem rodowitym wałbrzyszaninem, dlatego gdy zobaczyłem te prace byłem oburzony tym, w jaki sposób pokazali Wałbrzych - mówi Michalak. - Ale potem stwierdziłem, że jeżeli ktoś tak widzi to miasto, ma do tego prawo, a ja mam obowiązek to pokazać. Ich fotografie są artystycznie naprawdę dobre.
Wernisaż wystawy odbył się 16 września wieczorem. - Już wtedy jeden z wałbrzyskich fotografików krytykował nas, że pokazaliśmy tylko biedę i beznadzieję - mówi Ochnia. 18 września Violetta Kasiborska pełniąca obowiązki dyrektorki biblioteki zamknęła wystawę.
Kasiborska: - Rozmawiałam z wieloma osobami, które bardzo krytycznie wypowiadały się na jej temat. Ja też uważam, że ta wystawa niesprawiedliwie ukazuje nasze miasto, w dodatku ma mylący tytuł "Waldeburg obiektywnie", podczas kiedy wcale obiektywna nie jest. No i miejsce - sala w bibliotece, gdzie odbywają się m.in. zajęcia dla dzieci, nie jest dobrym miejscem dla takiej wystawy. Na wielu fotografiach są w tle napisy na murach zawierające wulgaryzmy. Dlatego podjęłam decyzję o jej zamknięciu.
Nadzór nad biblioteką ze strony miasta sprawuje wiceprezydent Piotr Sosiński (działacz PiS, a wcześniej m.in. szef Młodzieży Wszechpolskiej). Uważa, że trzeba walczyć z wizerunkiem Wałbrzycha jako miasta biednego i zaniedbanego.
Do walki z negatywnym stereotypem Wałbrzycha wezwał na swoim blogu w sobotę 12 września. A kiedy kilka dni potem Kasiborska zamknęła wystawę o brzydkim Wałbrzychu, poparł jej decyzję: „(...) nie da się zakazać traktowania Wałbrzycha jako negatywnego wzoru. Ale za publiczne środki, w miejskich placówkach nie musimy dokonywać kolejnego »samobiczowania « i lubować się brzydotą miejsc, które tak naprawdę znaleźć możemy w całym kraju. (...) Takie rzeczy można robić, ale za swoje prywatne pieniądze” - czytamy na blogu.
Sosiński zapewnia, że nie miał wpływu na zamknięcie wystawy, ale mówi ostro: - Instytucja publiczna nie jest miejscem, w którym należy pokazywać takie wystawy. Dodaje, że na nim największe wrażenie zrobiło zdjęcie napisu "Witamy w piekle Wałbrzych".
Internauci z Wałbrzycha komentują na forum portalu walbrzyszek.pl: "Typowe działanie władz miejskich w WAŁ-brzychu. Lepiej zamknąć wystawę, niż pomyśleć co zrobić z biedą w naszym mieście. Skoro pojawia się problem związany z biedą to lepiej go rozwiązać w taki sposób, jak zrobili to pracownicy Biblioteki pod Atlantami (...)" (~walbrzyszanin); "Jasne... szkoda tylko, że nie da się ludzi i miejsc pokazanych na tych fotografiach zamknąć lub wywieźć gdzieś indziej..." (~qwerty).
Wystawa miała wisieć w galerii do 23 października. - Szukam dla niej innego miejsca - mówi dyrektorka Kasiborska.
Jarosław Michalak: - Te obrazy nie zostały wymyślone czy wygenerowane komputerowo, ale utrwalona na nich została rzeczywistość i prawda. A z prawdą, jakakolwiek by nie była, ciężko walczyć. Nie wolno zamykać ust twórcom. Jeżeli ludzie boją się prawdy na fotografiach, to źle o nich świadczy.
Jakub Ochnio: - Pojechaliśmy do Wałbrzycha w maju zeszłego roku, aby sprawdzić, czy Wałbrzych to rzeczywiście biedne i zaniedbane miasto. Cały dzień rozmawialiśmy z mieszkańcami. 90 procent z nich potwierdziło, że żyją w biedzie. Dlatego trzy następne dni spędziliśmy fotografując dzieci na tle zniszczonych podwórek, młodzież, która nie ma co robić, tylko pali już nałogowo papierosy, biedaszyby czy kobiety, które protestowały, gdy miasto usiłowało je wyrzucić z budynków przeznaczonych do wyburzenia, a które one zajęły nielegalnie.
Maturzyści postanowili pokazać swoje prace wałbrzyszanom. Skontaktowali się z Jarosławem Michalakiem, kuratorem Galerii pod Atlantami mieszczącej się w bibliotece miejskiej na wałbrzyskim rynku. - Jestem rodowitym wałbrzyszaninem, dlatego gdy zobaczyłem te prace byłem oburzony tym, w jaki sposób pokazali Wałbrzych - mówi Michalak. - Ale potem stwierdziłem, że jeżeli ktoś tak widzi to miasto, ma do tego prawo, a ja mam obowiązek to pokazać. Ich fotografie są artystycznie naprawdę dobre.
Wernisaż wystawy odbył się 16 września wieczorem. - Już wtedy jeden z wałbrzyskich fotografików krytykował nas, że pokazaliśmy tylko biedę i beznadzieję - mówi Ochnia. 18 września Violetta Kasiborska pełniąca obowiązki dyrektorki biblioteki zamknęła wystawę.
Kasiborska: - Rozmawiałam z wieloma osobami, które bardzo krytycznie wypowiadały się na jej temat. Ja też uważam, że ta wystawa niesprawiedliwie ukazuje nasze miasto, w dodatku ma mylący tytuł "Waldeburg obiektywnie", podczas kiedy wcale obiektywna nie jest. No i miejsce - sala w bibliotece, gdzie odbywają się m.in. zajęcia dla dzieci, nie jest dobrym miejscem dla takiej wystawy. Na wielu fotografiach są w tle napisy na murach zawierające wulgaryzmy. Dlatego podjęłam decyzję o jej zamknięciu.
Nadzór nad biblioteką ze strony miasta sprawuje wiceprezydent Piotr Sosiński (działacz PiS, a wcześniej m.in. szef Młodzieży Wszechpolskiej). Uważa, że trzeba walczyć z wizerunkiem Wałbrzycha jako miasta biednego i zaniedbanego.
Do walki z negatywnym stereotypem Wałbrzycha wezwał na swoim blogu w sobotę 12 września. A kiedy kilka dni potem Kasiborska zamknęła wystawę o brzydkim Wałbrzychu, poparł jej decyzję: „(...) nie da się zakazać traktowania Wałbrzycha jako negatywnego wzoru. Ale za publiczne środki, w miejskich placówkach nie musimy dokonywać kolejnego »samobiczowania « i lubować się brzydotą miejsc, które tak naprawdę znaleźć możemy w całym kraju. (...) Takie rzeczy można robić, ale za swoje prywatne pieniądze” - czytamy na blogu.
Sosiński zapewnia, że nie miał wpływu na zamknięcie wystawy, ale mówi ostro: - Instytucja publiczna nie jest miejscem, w którym należy pokazywać takie wystawy. Dodaje, że na nim największe wrażenie zrobiło zdjęcie napisu "Witamy w piekle Wałbrzych".
Internauci z Wałbrzycha komentują na forum portalu walbrzyszek.pl: "Typowe działanie władz miejskich w WAŁ-brzychu. Lepiej zamknąć wystawę, niż pomyśleć co zrobić z biedą w naszym mieście. Skoro pojawia się problem związany z biedą to lepiej go rozwiązać w taki sposób, jak zrobili to pracownicy Biblioteki pod Atlantami (...)" (~walbrzyszanin); "Jasne... szkoda tylko, że nie da się ludzi i miejsc pokazanych na tych fotografiach zamknąć lub wywieźć gdzieś indziej..." (~qwerty).
Wystawa miała wisieć w galerii do 23 października. - Szukam dla niej innego miejsca - mówi dyrektorka Kasiborska.
Jarosław Michalak: - Te obrazy nie zostały wymyślone czy wygenerowane komputerowo, ale utrwalona na nich została rzeczywistość i prawda. A z prawdą, jakakolwiek by nie była, ciężko walczyć. Nie wolno zamykać ust twórcom. Jeżeli ludzie boją się prawdy na fotografiach, to źle o nich świadczy.
Najnowsze wiadomości
-
Zielony biurowiec wyrośnie przy Ogrodzie Botanicznym
-
Od zachwytu do rozwodu. Dzieje związku Wrocławia z SMG
-
Petru społecznie doradzi dolnośląskim przedsiębiorcom
-
WARTO: Kulturalny Wrocławiu, bądź pozdrowiony!
-
"Elitarni. Ostatnie starcie" w czwartek w Heliosie
-
Klubowo i ambitnie w czwartek zagra duet Lamb
-
Będą propagować gry, które uczą i bawią
- 102 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
48 głosów
-
Zamknęli wystawę - miasto na niej za brzydkie
xcgfviui6i
22.09.09, 09:26
Młode chłopaki, dopiero maturzyści, a już klasyczni polscy narzekacze. Smutne. Dlaczego u nas się tak celebruje jęczydusze, które szukają wyłącznie porażek, katastrof i niepowodzeń?Bardzo »
-
Dlaczego tylko wystawę? Zamknijcie cały Walbrzych
drupal
22.09.09, 20:35
od razu na świecie zrobi się piękniej»
-
Zamknęli wystawę - miasto na niej za brzydkie
vomitorium1
22.09.09, 22:06
dobrze, że biedaszybów nie pokazali (a we wrogich państwach to filmy o tym puszczają)»
Najczęściej czytane24 htydzień





