Suchą zabiorą kierowcom, a oddadzą pieszym
12.09.2009
, aktualizacja: 11.09.2009 18:46
Ulica Sucha między dworcami PKS i PKP będzie deptakiem. Miasto zamknie ją dla aut, bo powstanie tam węzeł przesiadkowy. Kierowcy mieli jeździć po poszerzonej ul. Dyrekcyjnej. Jednak dodatkowych pasów jeszcze długo tam nie będzie
Obecnie na ul. Suchej kierowcy mają po dwa pasy ruchu w obie strony. Wiele osób omija tamtędy ul. Dyrekcyjną, która jako droga krajowa wiecznie jest zakorkowana. Inni próbują dostać się na osiedla Gaj i Huby. Objazd przez Suchą sprawdza się także w przypadku korka na Borowskiej. Wkrótce jednak kierowcy nie będą mieli innego wyjścia, jak tłoczyć się na zwężonej podczas ostatniego remontu jezdni przy aquaparku. Miasto zamknie ul. Suchą dla samochodów. Jednak nie skoordynuje tego z obiecywanym od lat poszerzeniem ul. Dyrekcyjnej.
Kierowcy nie będą mogli jeździć ul. Suchą, bo powstanie tam torowisko dla tramwajów plus i nowoczesny węzeł przesiadkowy. Budowa ruszy z początkiem 2011 roku. Z wąskiej jezdni będą mogły korzystać tylko autobusy i taksówki. Samochody również, ale tylko po to, by podwieźć kogoś np. na pociąg. Wybudowane zostaną specjalne zatoczki, gdzie będzie się można na chwilę zatrzymać. Potem trzeba będzie jednak zawrócić. Przejazd na wprost będzie niemożliwy, bo ulica zostanie zabrukowana i zmieni się w deptak o powierzchni ponad hektara. Zamknięty zostanie także wjazd od strony ul. Joanitów.
- Spodziewamy się tam wielu pieszych - mówi Marek Szempliński, rzecznik spółki Wrocławskie Inwestycje, która przygotowuje modernizację ulicy. - Tamtejszy przystanek sąsiadować będzie z największymi wrocławskimi dworcami. Będą z niego korzystać nie tylko pasażerowie komunikacji miejskiej, ale też podróżni wybierający się na pociąg lub pekaes. Musimy im zapewnić bezpieczeństwo. Gdyby tam jeździły samochody, byłoby to trudne.
W miejskim biurze rozwoju Wrocławia dowiedzieliśmy się, że decyzja o wyłączeniu ulicy z ruchu podjęta została z myślą o tym, że kierowcy pojadą ul. Dyrekcyjną. - Planowaliśmy jej modernizację w ramach budowy Śródmiejskiej Trasy Południowej - tłumaczy Jacek Ossowicz, dyrektor BRW.
Do dziś jednak inwestycja jest w powijakach. Trasa miała mieć swój początek na pl. Społecznym. Potem biegłaby ul. Pułaskiego, Dyrekcyjną i nowym śladem do Powstańców Śląskich. Kończyłaby się przy pl. Strzegomskim. Na całej długości miała mieć po dwa pasy w każdą stronę.
W najbliższych latach projekt nie będzie jednak realizowany. W Wieloletnim Planie Inwestycyjnym na lata 2008 - 2012 radni zarezerwowali środki jedynie na prace przygotowawcze. Mimo to ul. Sucha zostanie zamknięta.
Marek Szempliński: - Do czasu uruchomienia węzła przesiadkowego na ul. Suchej powinny być już gotowe obwodnica autostradowa i północny odcinek obwodnicy śródmiejskiej. To odciąży z ruchu tranzytowego ul. Dyrekcyjną. Zacznie ona pełnić rolę drogi lokalnej. Poza tym kierowcy będą mogli korzystać z ul. Piłsudskiego i Glinianej. Jak zacznie kursować tramwaj plus, tamtędy też będzie łatwiej przejechać.
Ulica Sucha ma być przebudowana do końca 2011 roku.
Komentuje Magda Nogaj: A co z autami?
Gdy budynek dworca zostanie wyremontowany, powstanie w nim galeria handlowa, restauracje i kawiarenki, utworzenie deptaku na Suchej zacznie mieć sens - może wreszcie przestaniemy się wstydzić okolic dworca.
Pozostaje tylko problem, gdzie się podzieją auta, które tamtędy obecnie jeżdżą. Skoro miasto zdecydowało się zamknąć ul. Suchą, nie powinno rezygnować z przebudowy ul. Dyrekcyjnej. Obie inwestycje miały być ze sobą skoordynowane. Wycofując się z jednej, trzeba też zmienić plan dotyczący drugiej. Najlepiej ulicę Suchą przebudować tak, by do czasu poszerzenia Dyrekcyjnej, ale także na wypadek jakiegokolwiek remontu w okolicy, można było nią przejechać samochodem.
Kierowcy nie będą mogli jeździć ul. Suchą, bo powstanie tam torowisko dla tramwajów plus i nowoczesny węzeł przesiadkowy. Budowa ruszy z początkiem 2011 roku. Z wąskiej jezdni będą mogły korzystać tylko autobusy i taksówki. Samochody również, ale tylko po to, by podwieźć kogoś np. na pociąg. Wybudowane zostaną specjalne zatoczki, gdzie będzie się można na chwilę zatrzymać. Potem trzeba będzie jednak zawrócić. Przejazd na wprost będzie niemożliwy, bo ulica zostanie zabrukowana i zmieni się w deptak o powierzchni ponad hektara. Zamknięty zostanie także wjazd od strony ul. Joanitów.
- Spodziewamy się tam wielu pieszych - mówi Marek Szempliński, rzecznik spółki Wrocławskie Inwestycje, która przygotowuje modernizację ulicy. - Tamtejszy przystanek sąsiadować będzie z największymi wrocławskimi dworcami. Będą z niego korzystać nie tylko pasażerowie komunikacji miejskiej, ale też podróżni wybierający się na pociąg lub pekaes. Musimy im zapewnić bezpieczeństwo. Gdyby tam jeździły samochody, byłoby to trudne.
W miejskim biurze rozwoju Wrocławia dowiedzieliśmy się, że decyzja o wyłączeniu ulicy z ruchu podjęta została z myślą o tym, że kierowcy pojadą ul. Dyrekcyjną. - Planowaliśmy jej modernizację w ramach budowy Śródmiejskiej Trasy Południowej - tłumaczy Jacek Ossowicz, dyrektor BRW.
Do dziś jednak inwestycja jest w powijakach. Trasa miała mieć swój początek na pl. Społecznym. Potem biegłaby ul. Pułaskiego, Dyrekcyjną i nowym śladem do Powstańców Śląskich. Kończyłaby się przy pl. Strzegomskim. Na całej długości miała mieć po dwa pasy w każdą stronę.
W najbliższych latach projekt nie będzie jednak realizowany. W Wieloletnim Planie Inwestycyjnym na lata 2008 - 2012 radni zarezerwowali środki jedynie na prace przygotowawcze. Mimo to ul. Sucha zostanie zamknięta.
Marek Szempliński: - Do czasu uruchomienia węzła przesiadkowego na ul. Suchej powinny być już gotowe obwodnica autostradowa i północny odcinek obwodnicy śródmiejskiej. To odciąży z ruchu tranzytowego ul. Dyrekcyjną. Zacznie ona pełnić rolę drogi lokalnej. Poza tym kierowcy będą mogli korzystać z ul. Piłsudskiego i Glinianej. Jak zacznie kursować tramwaj plus, tamtędy też będzie łatwiej przejechać.
Ulica Sucha ma być przebudowana do końca 2011 roku.
Komentuje Magda Nogaj: A co z autami?
Gdy budynek dworca zostanie wyremontowany, powstanie w nim galeria handlowa, restauracje i kawiarenki, utworzenie deptaku na Suchej zacznie mieć sens - może wreszcie przestaniemy się wstydzić okolic dworca.
Pozostaje tylko problem, gdzie się podzieją auta, które tamtędy obecnie jeżdżą. Skoro miasto zdecydowało się zamknąć ul. Suchą, nie powinno rezygnować z przebudowy ul. Dyrekcyjnej. Obie inwestycje miały być ze sobą skoordynowane. Wycofując się z jednej, trzeba też zmienić plan dotyczący drugiej. Najlepiej ulicę Suchą przebudować tak, by do czasu poszerzenia Dyrekcyjnej, ale także na wypadek jakiegokolwiek remontu w okolicy, można było nią przejechać samochodem.
Najnowsze wiadomości
-
Pamiętacie o jakich autach marzyli nasi dziadkowie?
-
Szukamy domu dla odważnych dzieciaków z Brave Kids
-
Dziś na Akademii Medycznej Majówka Młodej Fizjoterapii
-
Przez chwilę było gorąco - niewielki pożar na PKP ugaszony
-
W niedzielę w Parku Tołpy festyn z okazji Dnia Matki
-
Na Uniwersytecie Przyrodniczym wykład prof. Miodka
-
Sprawdź, gdzie nie będzie dziś wody we Wrocławiu
- 56 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
10 głosów
-
Suchą zabiorą kierowcom, a oddadzą pieszym
tomboy81
12.09.09, 07:35
Auta się przyzwyczaja, a własciwie ich kierowcy. Nie ma co plakac trzeba inwestowac. Poza tym w okolicach ul. Zielinskiego stoi zajebi... gmach. Parking jak znalazł jednak nie w tym kraju. »
-
i bardzo dobrze
ni-e
12.09.09, 10:53
jestem za tym jeszcze powinni z ciepłej zrobić drogę 1 pasmową (jak stoją samochody to taka jest) by sobie nie robiono skrótów. tylko na dzień dzisiejszy proponował bym poprawić czas »
-
Suchą zabiorą kierowcom, a oddadzą pieszym
zeziufive
12.09.09, 11:06
Dyrekcyjna i Sucha - to właściwie dwie alternatywy dla ruchu w tym samym ciągu komunikacyjnym. Są praktycznie zależne od siebie, zapchanie jednej z nich natychmiast zablokuje drugą. »
Najczęściej czytane24 htydzień




