Bilety semestralne pełne prawnych wątpliwości

Magda Nogaj
02.09.2009 , aktualizacja: 01.09.2009 20:04
A A A Drukuj
Uczniowie i studenci mogą od 1 września kupować tańsze bilety semestralne. Trafiły do kiosków, choć wkrótce może się okazać, że są nieważne. W lipcu wojewoda uznał je za niezgodne z prawem. Ale sąd nie mógł zająć się sprawą, bo ugrzęzła w radzie miejskiej
Piotr Gruber zapłacił za bilet na pięć miesięcy 185 zł
Fot. Artur Czarnecki
Piotr Gruber zapłacił za bilet na pięć miesięcy 185 zł
W punkcie sprzedaży biletów MPK przy ul. Leszczyńskiego zainteresowanie nowymi biletami jest spore. - Dobrze się sprzedają - mówi pani Elżbieta, która prowadzi punkt. - W ciągu ostatnich dwóch dni kupiło je u mnie jakieś 60 osób.

Marta Okuła, która studiuje stosunki międzynarodowe na Uniwersytecie Wrocławskim, z kupna biletu zrezygnowała. - Nie wiadomo, jak długo będą ważne - mówi studentka. - Wolę nie ryzykować, zwłaszcza że ten bilet to oszczędność zaledwie kilkunastu złotych.

Samorząd studentów ostrzega, że wokół nowych przejazdówek może powstać wielki bałagan. - Co będzie, jeśli okaże się, że bilet jest nieważny i ktoś, kto go kupił, musi starać się o zwrot pieniędzy? - mówi Karol Przywara, rzecznik Samorządu Studentów UWr. - Dlatego wiele osób woli wstrzymać się z zakupem.

Zamieszanie wokół nowych biletów zaczęło się w lipcu. Wojewoda uznał, że uchwała rady miejskiej jest niezgodna z prawem. Radni przywilej korzystania z tańszych przejazdów dali tylko studentom stacjonarnym. Uznali, że uczący się zaocznie i wieczorowo pracują, więc stać ich, by płacić za przejazdy MPK więcej. Tymczasem polskie ustawodawstwo nie różnicuje tych dwóch grup. We Wrocławiu zaocznie i wieczorowo studiuje 50 tysięcy osób.

Radni mieli miesiąc na ustosunkowanie się do zarzutów wojewody. Potem skargę i swoją odpowiedź powinni przesłać do sądu administracyjnego. Sprawa do dziś nie trafiła na wokandę.

- Odpowiedź na skargę wojewody przygotowują prawnicy prezydenta. Ale powinni ją jeszcze przegłosować radni. Zajmiemy się tym 24 września, bo wcześniej ze względu na wakacje nie można było zwołać sesji - tłumaczy Jacek Ossowski, przewodniczący rady miejskiej. - Mieliśmy już takie sytuacje i sąd zawsze to uwzględniał.

Nie wiadomo jednak, jak będzie tym razem, bo wojewoda skierował wczoraj do sądu wniosek o ukaranie rady grzywną za niedotrzymanie terminu.

Samorząd od początku krytykował uchwałę dzielącą studentów na lepszych i gorszych. Przywara: - Z naszą opinią zgodził się już m.in. rzecznik praw obywatelskich, Janusz Kochanowski. W liście do przewodniczącego rady miejskiej stwierdził, że ustawa o szkolnictwie wyższym nie dzieli studentów na stacjonarnych i niestacjonarnych. Podobną interpretację otrzymał poseł Michał Jaros, który złożył w tej sprawie zapytanie do ministerstwa sprawiedliwości.

Ministerstwo odpowiedziało, że jeśli 24 września rada miejska odrzuci skargę, do postępowania włączy się prokuratura.

- Jeżeli sąd uchwałę unieważni, sytuacja będzie bardzo kłopotliwa - ocenia dr Ryszard Balicki, prawnik z komisji statutowej rady miejskiej. - Powstanie zamieszanie, które trudno będzie ogarnąć. Studenci będą musieli oddać bilety, a miasto zwrócić im pieniądze. Nie wiadomo jednak, kto zapłaci za przejazdy, z których zdążyli już skorzystać.

Komentuje Magda Nogaj: Proste rozwiązanie

Jak uniknąć grożącego nam bałaganu? Radni miejscy powinni jak najszybciej rozszerzyć możliwość korzystania z biletów semestralnych na studentów niestacjonarnych. Skarga wojewody stanie się wtedy bezzasadna, sąd będzie mógł ją oddalić, bilety pozostaną ważne, a 50 tysięcy studentów zacznie o radnych myśleć dobrze.

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 41 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów

  • Bilety semestralne pełne prawnych wątpliwości mlodywroclaw.pl 02.09.09, 08:33

    Proszę Państwa, proszę się nie obawiaćać. Wszystko jest pod kontrolą. Po powrocie z urlopu nasz prezydent wziął sprawy komunikacji miejskiej w swoje ręce, więc nie wiem nawet dlaczego »

  • a niby czemu mają mieć zniżkę? xvart 02.09.09, 10:01

    i skąd pewność, że sąd skargę uwzględni? Dlaczego przejazdy studentów niestacjonarnych mają być w połowie pokrywane z moich podatków? Przecież założenie jest takie, że zaoczni pracują i z »

  • Re: Bilety semestralne pełne prawnych wątpliwości wwwitch 02.09.09, 10:40

    Zastanawiałam się nad kupnem tego biletu, ale po przeliczeniu wyszło mi, że oszczędności są niewielkie. Dodatkowo nikt nie pomyślał, że zaświadczenie o tym, że jestem na studiach dziennych »