Władze miasta w sprawie basenów kpią z mieszkańców
24.08.2009
, aktualizacja: 24.08.2009 12:25
LIST CZYTELNIKA. Temat basenów we Wrocławiu powraca już od wielu lat, zwykle w wakacje, gdy mieszkańcy najbardziej potrzebują basenów. Słuchy o tym dobiegały mnie także, gdy mieszkałem przez dwa i pół roku w Warszawie. Jednak wróciłem do Wrocławia, a to, co tu zastałem, to - jednym słowem - basenowy dramat.
ZOBACZ TAKŻE
- Wrocławskie baseny: niestety gorący temat (22-08-09, 11:00)
W Warszawie praktycznie w każdej dzielnicy jest czasami po kilka basenów, dostępnych bez żadnych rezerwacji, często od samego rana do późnego wieczora. We Wrocławiu nie ma żadnego takiego basenu. I nie mówię tu o basenach stricte wakacyjnych. Mowa tu jest o basenach, które działają cały rok.
Na północy miasta nie ma praktycznie żadnego basenu, gdzie można by było się pokąpać lub regularnie pływać. Basen w hotelu Gem przez całe wakacje jest zamknięty. W Redeco są ciągle rezerwacje.
Miasto myśli, że jeżeli stanie się monopolistą na rynku basenowym (aquapark), to zapewni mu to rozgrzeszenie od braku decyzji o budowie nowych basenów oraz dodatkowo zwiększy znacząco zyski z parku wodnego.
Sytuacja nie zmieni się w najbliższych latach. Miasto nie będzie budować nowych obiektów. Nie będzie też paliło się do remontu starych. A budowa basenów jest konieczna - północ miasta potrzebuje aquaparku już teraz, bo rzesza jego mieszkańców nie ma ochoty przebijać się przez całe miasto, by dostać się do drogiego aquaparku na południu.
Pamiętam, że swego czasu opłacało mi się jeździć do Brzegu Dolnego do miniaquaparku, tylko dlatego, że było tam mniej ludzi, tańsze bilety i zawsze wolny termin do pływania. To paranoja!
Podsumowując, szanowni Panowie Prezydenci, jesteście przeciwnikami rozwoju fizycznego wszystkich mieszkańców Wrocławia. Stosujecie obstrukcję, czego doskonałym przykładem są argumenty używane przez wiceszefa miasta w sobotniej rozmowie z "GW" o tym, że przecież są półkolonie dla ubogich oraz że nie było dotąd sygnałów o braku basenów. To jawna kpina ze z mieszkańców.
Na północy miasta nie ma praktycznie żadnego basenu, gdzie można by było się pokąpać lub regularnie pływać. Basen w hotelu Gem przez całe wakacje jest zamknięty. W Redeco są ciągle rezerwacje.
Miasto myśli, że jeżeli stanie się monopolistą na rynku basenowym (aquapark), to zapewni mu to rozgrzeszenie od braku decyzji o budowie nowych basenów oraz dodatkowo zwiększy znacząco zyski z parku wodnego.
Sytuacja nie zmieni się w najbliższych latach. Miasto nie będzie budować nowych obiektów. Nie będzie też paliło się do remontu starych. A budowa basenów jest konieczna - północ miasta potrzebuje aquaparku już teraz, bo rzesza jego mieszkańców nie ma ochoty przebijać się przez całe miasto, by dostać się do drogiego aquaparku na południu.
Pamiętam, że swego czasu opłacało mi się jeździć do Brzegu Dolnego do miniaquaparku, tylko dlatego, że było tam mniej ludzi, tańsze bilety i zawsze wolny termin do pływania. To paranoja!
Podsumowując, szanowni Panowie Prezydenci, jesteście przeciwnikami rozwoju fizycznego wszystkich mieszkańców Wrocławia. Stosujecie obstrukcję, czego doskonałym przykładem są argumenty używane przez wiceszefa miasta w sobotniej rozmowie z "GW" o tym, że przecież są półkolonie dla ubogich oraz że nie było dotąd sygnałów o braku basenów. To jawna kpina ze z mieszkańców.
Najnowsze wiadomości
-
Pamiętacie o jakich autach marzyli nasi dziadkowie?
-
Szukamy domu dla odważnych dzieciaków z Brave Kids
-
Dziś na Akademii Medycznej Majówka Młodej Fizjoterapii
-
Przez chwilę było gorąco - niewielki pożar na PKP ugaszony
-
W niedzielę w Parku Tołpy festyn z okazji Dnia Matki
-
Na Uniwersytecie Przyrodniczym wykład prof. Miodka
-
Sprawdź, gdzie nie będzie dziś wody we Wrocławiu
- 4 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
4 głosy
-
Władze miasta w sprawie basenów kpią z mieszkańców
nocai
24.08.09, 15:29
A ja dalej jeżdżę do Oleśnicy. W wakacyjną sobotę do akwaparku można siędostać bez stania w gigantycznej kolejce.Co najdziwniejsze zaraz obok, jest basen odkryty (łączą się płotem) i »
-
Władze miasta w sprawie basenów kpią z mieszkańców
weez
24.08.09, 22:38
Zgadzam się! Ten wiceprezydent jest po prostu bezczelny twierdząc, że można sobie na Partynice pojść pooglądać konie... bo są lepsze od basenu! to jest chamstwo! sam pochodzę spod zielonej »
-
Władze miasta w sprawie basenów kpią z mieszkańców
golmark
25.08.09, 10:38
Całkowicie się zgadzam z WEEZ. Ceny wejściówek na baseny w innych miastach sąznacząco niższe, a wiceprezydent coś stracił kontakt z ziemią. A może nietylko on. Przedszkola i żłobki też »
Najczęściej czytane24 htydzień


