Wrocław oszczędza na komunikacji miejskiej
24.08.2009
, aktualizacja: 24.08.2009 13:29
Od soboty zaczną obowiązywać nowe rozkłady jazdy. Zostały tak skonstruowane, aby do końca roku budżet miasta zaoszczędził kilka milionów złotych. - Cięcia w kursowaniu tramwajów i autobusów wprowadziły wszystkie duże miasta - tłumaczy Paweł Czuma z magistratu
ZOBACZ TAKŻE
- Więcej tramwajów. Bilety czasowe. Zielona fala (22-09-09, 13:59)
- Autobus pośpieszny, ale mało mu się śpieszy (31-08-09, 15:28)
- Miasto wycofuje się z cięć w komunikacji (31-08-09, 10:40)
- Powinni płacić za nasze spóźnienia do pracy (31-08-09, 08:16)
- Wrocław zaczyna się w porannym autobusie (31-08-09, 08:01)
- My nie mamy alternatywy (31-08-09, 07:53)
- Już z komunikacją jest źle, a ma być gorzej (31-08-09, 07:41)
- Albo wygrają auta, albo autobusy i tramwaje (31-08-09, 06:00)
- Ludziom trzeba ułatwiać życie (28-08-09, 13:57)
- Nie chcę pocić się ani marznąć w autobusach (28-08-09, 13:47)
- Bardziej opłaca mi się jeździć po mieście swoim autem (28-08-09, 10:55)
- Co czeka prezydenta po powrocie z wakacji (29-08-09, 10:00)
- Kiełczów też chce komunikacji z centrum miasta (28-08-09, 09:46)
- Miejscy radni komentują cięcia w komunikacji (28-08-09, 09:06)
- Nie skracać linii 139 (28-08-09, 14:39)
- Podpisz protest przeciw zmianom w komunikacji (27-08-09, 20:10)
- Nikt nie pomyślał o dzieciach dojeżdżających do szkół (26-08-09, 12:30)
- Kto i jak badał klientów MPK? (26-08-09, 12:22)
- W stolicy na komunikacji nie oszczędzają (26-08-09, 18:25)
- Gambit komunikacyjny, czyli "Wrocław - miasto cudów" (25-08-09, 14:11)
- Wygrałem bmw i nie będę jeździł autobusem (25-08-09, 12:13)
- A może by tak puścić jakiś autobus na lotnisko? (25-08-09, 12:02)
- Czekałam na powakacyjny rozkład jazdy... (25-08-09, 11:45)
- Przesiadki? Tak, ale rozsądnie pomyślane (25-08-09, 11:31)
- Wstydzę się za wrocławską komunikację (25-08-09, 10:55)
- Szczyt komunikacyjny to nie pozostałość po PRL-u (24-08-09, 14:55)
- Trzeba umieć policzyć wszystkie koszty (24-08-09, 14:48)
- Zamiast rozwijać komunikację miejską, zniechęcają do niej (24-08-09, 14:43)
- Pamiętajmy o tym podczas najbliższych wyborów (24-08-09, 14:24)
- Zostaję przy aucie! (24-08-09, 13:25)
- Po co w autobusach supertechnologia, z której się nie korzysta (24-08-09, 13:15)
- Rozglądam się za rowerem na zimę (24-08-09, 13:03)
- Zamiast wspierać, podduszają komunikację miejską (24-08-09, 12:58)
- Skończy mi się bilet okresowy, to przesiądę się do auta (24-08-09, 12:48)
- Poprawić komunikację, a nie likwidować połączenia (24-08-09, 12:36)
- Nie ma logiki w nowym rozkładzie jazdy (24-08-09, 12:13)
- Nie twórzcie większych korków w mieście (24-08-09, 11:41)
- Wydział Transportu dąży do regresu komunikacji zbiorowej (24-08-09, 11:23)
- Nie chcą jeździć, to im zabierzemy tramwaje (25-08-09, 04:00)
- Droższe bilety, za to mniej autobusów (24-08-09, 13:59)
- Jeździłem autobusem, pojadę samochodem (24-08-09, 12:01)
- Rzadziej mkną po szynach wrocławskie tramwaje (23-06-09, 17:41)
SERWISY
Z początkiem roku szkolnego komunikacja miejska kursować będzie rzadziej. W każdej godzinie zamiast pięciu tramwajów przyjeżdżać będą tylko cztery. Tak będzie od godz. 9 do 19. Nawet w popołudniowym szczycie. Choć wrocławianie wracają w tym czasie z pracy, wydział transportu w urzędzie miejskim zdecydował, że nie ma sensu wypuszczać na miasto więcej tramwajów. Będą one kursować tak rzadko jak poza szczytem.
Paweł Czuma, dyrektor biura prasowego w urzędzie miejskim: - Pracownicy wydziału transportu liczyli pasażerów na węzłach komunikacyjnych. Prosili ich też o wypełniane ankiet. Z tych badań wynikło, że wielu wrocławian nie wraca bezpośrednio po pracy do domów. Zostają w centrum na zakupach lub spotykają się ze znajomymi. Nie ma więc potrzeby dawać więcej tramwajów, bo jeżdżą prawie puste.
Popołudniami pasażerowie będą musieli więc dłużej wyczekiwać na przystankach. Utrudniony powrót z pracy ma im zrekompensować wydłużenie o godzinę porannego szczytu. Będzie się on zaczynał o godz. 6.30, ale kończył już nie o godz. 8, tylko o 9.
- Dawne godziny szczytu były pozostałością po PRL-u. Teraz ludzie jeżdżą do pracy także na godz. 9. Na szóstą już chyba nikt nie chodzi - tłumaczy Czuma.
Popołudniowy szczyt uwzględniać będą tylko rozkłady jazdy autobusów. Jednak także ten rodzaj komunikacji dotkną cięcia. Poza szczytem na niektórych liniach przewidziano zamiast czterech kursów w ciągu godziny tylko trzy. Co 20 minut zamiast co kwadrans kursować będą autobusy: A, D, N, 103, 114, 116, 126, 127, 132, 133, 142, 144, 403 i 409.
- To 14 linii spośród 61 - mówi Czuma. - Wybraliśmy je w oparciu o badania napełnień. Musimy szukać oszczędności. Dzięki tym zmianom w budżecie miasta zostanie 5-6 mln zł. Kraków i Łódź wprowadziły podobne cięcia w komunikacji. Zapewniam, że we Wrocławiu więcej ich już nie będzie. Gdy skończy się kryzys, z pewnością większe kwoty przeznaczane będą na rozwój transportu publicznego.
Do tego czasu pasażerowie muszą się przygotować także na częstsze przesiadki. Autobusy 131, 141 i 139 pojadą krótszymi trasami. Dwa pierwsze jeździły dotychczas z Psiego Pola do pl. Dominikańskiego. Teraz kończyć będą trasę przy rondzie Reagana. Autobus 139 z osiedla Kuźniki dojeżdżał do pl. Grunwaldzkiego. Teraz będzie zawracał na pl. Jana Pawła II.
Wprowadzone zmiany ostro krytykuje na swojej stronie internetowej Wrocławskie Forum Komunikacyjne. "Teraz najbardziej odporne jednostki przesiądą się do samochodów. To oznacza większe korki. A powinno się przecież poprawiać infrastrukturę i skracać czasy przejazdu autobusów" - napisał jeden z forumowiczów.
"Patrzą tylko na to, czy napełnienie jest duże, wtedy linia jest OK. Nikogo nie obchodzi, aby uatrakcyjnić komunikację tym, że nie czekasz pół godziny na autobus" - dodaje inny.
Czuma zapewnia, że funkcjonowanie komunikacji miejskiej po zmianach będzie cały czas monitorowane. Jeśli zaobserwowane zostaną zbyt duże anomalia w jej kursowaniu tramwajów lub autobusów, do rozkładu wprowadzone będą korekty.
** Czy to dobry pomysł na oszczędności w miejskim budżecie? Czekamy na opinie
Paweł Czuma, dyrektor biura prasowego w urzędzie miejskim: - Pracownicy wydziału transportu liczyli pasażerów na węzłach komunikacyjnych. Prosili ich też o wypełniane ankiet. Z tych badań wynikło, że wielu wrocławian nie wraca bezpośrednio po pracy do domów. Zostają w centrum na zakupach lub spotykają się ze znajomymi. Nie ma więc potrzeby dawać więcej tramwajów, bo jeżdżą prawie puste.
Popołudniami pasażerowie będą musieli więc dłużej wyczekiwać na przystankach. Utrudniony powrót z pracy ma im zrekompensować wydłużenie o godzinę porannego szczytu. Będzie się on zaczynał o godz. 6.30, ale kończył już nie o godz. 8, tylko o 9.
- Dawne godziny szczytu były pozostałością po PRL-u. Teraz ludzie jeżdżą do pracy także na godz. 9. Na szóstą już chyba nikt nie chodzi - tłumaczy Czuma.
Popołudniowy szczyt uwzględniać będą tylko rozkłady jazdy autobusów. Jednak także ten rodzaj komunikacji dotkną cięcia. Poza szczytem na niektórych liniach przewidziano zamiast czterech kursów w ciągu godziny tylko trzy. Co 20 minut zamiast co kwadrans kursować będą autobusy: A, D, N, 103, 114, 116, 126, 127, 132, 133, 142, 144, 403 i 409.
- To 14 linii spośród 61 - mówi Czuma. - Wybraliśmy je w oparciu o badania napełnień. Musimy szukać oszczędności. Dzięki tym zmianom w budżecie miasta zostanie 5-6 mln zł. Kraków i Łódź wprowadziły podobne cięcia w komunikacji. Zapewniam, że we Wrocławiu więcej ich już nie będzie. Gdy skończy się kryzys, z pewnością większe kwoty przeznaczane będą na rozwój transportu publicznego.
Do tego czasu pasażerowie muszą się przygotować także na częstsze przesiadki. Autobusy 131, 141 i 139 pojadą krótszymi trasami. Dwa pierwsze jeździły dotychczas z Psiego Pola do pl. Dominikańskiego. Teraz kończyć będą trasę przy rondzie Reagana. Autobus 139 z osiedla Kuźniki dojeżdżał do pl. Grunwaldzkiego. Teraz będzie zawracał na pl. Jana Pawła II.
Wprowadzone zmiany ostro krytykuje na swojej stronie internetowej Wrocławskie Forum Komunikacyjne. "Teraz najbardziej odporne jednostki przesiądą się do samochodów. To oznacza większe korki. A powinno się przecież poprawiać infrastrukturę i skracać czasy przejazdu autobusów" - napisał jeden z forumowiczów.
"Patrzą tylko na to, czy napełnienie jest duże, wtedy linia jest OK. Nikogo nie obchodzi, aby uatrakcyjnić komunikację tym, że nie czekasz pół godziny na autobus" - dodaje inny.
Czuma zapewnia, że funkcjonowanie komunikacji miejskiej po zmianach będzie cały czas monitorowane. Jeśli zaobserwowane zostaną zbyt duże anomalia w jej kursowaniu tramwajów lub autobusów, do rozkładu wprowadzone będą korekty.
** Czy to dobry pomysł na oszczędności w miejskim budżecie? Czekamy na opinie
Najnowsze wiadomości
-
Pamiętacie o jakich autach marzyli nasi dziadkowie?
-
Szukamy domu dla odważnych dzieciaków z Brave Kids
-
Dziś na Akademii Medycznej Majówka Młodej Fizjoterapii
-
Przez chwilę było gorąco - niewielki pożar na PKP ugaszony
-
W niedzielę w Parku Tołpy festyn z okazji Dnia Matki
-
Na Uniwersytecie Przyrodniczym wykład prof. Miodka
-
Sprawdź, gdzie nie będzie dziś wody we Wrocławiu
- Dodaj komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
35 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień




