Ogrody sztuk dziś i jutro na ulicy Szewskiej

Agata Saraczyńska
13.08.2009 , aktualizacja: 12.08.2009 18:07
A A A Drukuj
Studenci architektury wspólnie z wrocławianami chcą odmienić oblicze jednej z głównych ulic miasta. Dziś w południe zaczną dwudniowe warsztaty, w których może wziąć udział każdy
W czasie dwóch dni akcji i zabaw studenci zbiorą opinie, czego oczekujemy od ulicy Szewskiej - tłumaczy Izabela Mironowicz, szefowa projektu. - Potem pokażą, jak można ożywić ulicę, a w końcu wydadzą swoje koncepcje w formie książki
Fot. Łukasz Giza / Agencja Gazeta
W czasie dwóch dni akcji i zabaw studenci zbiorą opinie, czego oczekujemy od ulicy Szewskiej - tłumaczy Izabela Mironowicz, szefowa projektu. - Potem pokażą, jak można ożywić ulicę, a w końcu wydadzą swoje koncepcje w formie książki
Już wczoraj skwerek przy ul. Szewskiej naprzeciw Kameleonu zyskał nową szatę. Rozłożono tam trawę z rolek, wymalowano brzegi chodników.

- To miejsce było dla nas inspiracją, bo rok temu pracownicy Galerii BWA Design postanowili stworzyć tu miejsce prezentacji sztuki. Postanowiliśmy ich wspomóc - tłumaczy dr inż. arch. Izabela Mironowicz z Katedry Planowania Przestrzennego PWr., szef projektu. - Jednak nie chcemy, by okoliczni mieszkańcy czuli, że chcemy im coś zabrać. Stąd pomysł warsztatów, w czasie których to oni wskażą, czego im potrzeba. Zarówno lokatorzy kamienic, jak i pracujący tu przedstawiciele biznesu. Bez ich współpracy nic się tu nie zmieni.

W zeszłym roku studenci architektury szukali nowej wizji placu Społecznego. Teraz miejscem dwudniowego działania pod hasłem "Gardens of Arts" będzie cała ulica Szewska - od fosy po Odrę - a przede wszystkim dziedzińce i podwórka, które się na nią otwierają.

Katarzyna Roj, szefowa BWA Design: - Choć Szewska właśnie została wyremontowana, nie ma na niej knajpek, galeryjek, a jedynie parkingi i śmietniki. Zależy nam, by na ulice wróciło życie, a wraz z nim sztuka.

Od dziś cała Szewska będzie ozdobiona kwiatami z Siechnic i setkami balonów. W południe serią imprez zaczną się spotkania z mieszkańcami oraz przechodniami. Najlepiej widać to będzie od godz. 12 na skrzyżowaniu Szewskiej i Kazimierza Wielkiego, gdzie przejście symbolizować będzie pokonywanie rzeki - pomóc w tym mają łódki z logo "Gardens of Arts".

Na wrocławian czekać będą studenci w czerwonych koszulkach z logo imprezy oraz ich opiekunowie - w czarnych. W pięciu punktach ulicy staną wielkie plansze, na których każdy będzie mógł zapisać, czego oczekuje od tej przestrzeni, a także zobaczyć, jak w świecie zorganizowano życie na dziedzińcach.

W każdym z tych pięciu miejsc będzie można rysować kredą po nawierzchni, grać w boulle, ringo, a także przysiąść i porozmawiać ze studentami - czy to na leżakach w Guerilla Garden na tyłach BWA Design, czy pod parasolami koło kościoła św. Marii Magdaleny. Przy Centrum Sztuki WRO na ścianie powstanie mural malowany przez wrocławskich artystów z grupy Kolektyw, a między Kotlarską i Nożowniczą będzie zagrać w specjalnie wymyśloną, wzorowaną na "Monopoly" grę Szewskapoly. O godz. 15 koło Kameleonu zacznie się bieg na orientację, a przez cały dzień z Szewskiej wokół starówki będzie kursował zabytkowy tramwaj. Uprawniać do przejazdu będzie deklaracja oczekiwać wobec ulicy.

- Nie jesteśmy od tego, by mówić innym, jak mają żyć. Chcemy pogodzić różne funkcje, zminimalizować konflikty, zmaksymalizować jakość - przekonuje Izabela Mironowicz. - Przy okazji oferujemy mieszkańcom zabawę.

Ciąg dalszy warsztatów na ulicy Szewskiej jutro.

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 5 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    6 głosów