Po wypadku autokaru: Wina nie tylko kierowcy

as
10.08.2009 , aktualizacja: 10.08.2009 17:26
A A A Drukuj
Wiadukt w Świdnicy, w który w marcu wbił się autobus wiozący dzieci, był nieprawidłowo oznakowany.
Marcowy wypadek autokaru w Świdnicy - 33 osoby zostały ranne. Cudem nikt nie zginął
Fot. Michał Nadolski/Zdjęcie nadesłane na Alert24
Marcowy wypadek autokaru w Świdnicy - 33 osoby zostały ranne. Cudem nikt nie zginął
W poniedziałek do Prokuratury Okręgowej w Świdnicy wpłynęła opinia biegłych stwierdzająca, że znaki zakazu wjazdu pojazdów o wysokości powyżej 2,90 m powinny być ustawione zarówno na drodze wiodącej do feralnego wiaduktu, jak i na nim.

Ewa Ścierzyńska, rzecznik prokuratury w Świdnicy: - Nieprawidłowe oznakowanie będzie miało wpływ na ocenę winy kierowcy. Na razie postawiliśmy mu zarzuty nieumyślnego spowodowania katastrofy w ruchu drogowym. Teraz prokuratorzy będą ustalać, czy można mówić o niedopełnieniu obowiązków przez urzędników z świdnickiego starostwa lub urzędu miejskiego.

W marcu autobus wiozący 45 dzieci z Bystrzycy Kłodzkiej oraz ich opiekunów uderzył w wiadukt kolejowy w centrum Świdnicy. Cudem nikt nie zginął. Rannych było 30 osób, z których sześć - ciężko.

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 16 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy