Film jest snem

Rozmawiał Patryk Tomiczek, "Gazeta Na horyzoncie"
01.08.2009 , aktualizacja: 01.08.2009 13:45
A A A Drukuj
NA HORYZONCIE Rozmowa z Jerzym Armatą, autorem retrospektywy Piotra Dumały i książki o artyście
ZOBACZ TAKŻE
Patryk Tomiczek: Dlaczego Dumała?

Jerzy Armata: Jest trzecim, po Antoniszu i Sroczyńskim, artystą, którego dorobek chciałem przybliżyć publiczności Nowych Horyzontów. Dumała jest wprawdzie bardziej od nich znany, ale widzowie pamiętają go raczej z wybranych produkcji. A nie robi wyłącznie animacji na płytach gipsowych, ale wykorzystuje różne techniki i zajmuje się różnymi rzeczami. Dlatego chciałem pokazać również jego dokonania w animacji użytkowej, jako aktora i fantastycznego pisarza.

Jakie miejsce w świecie animacji zajmuje twórczość autora "Latających włosów"?

- Pojawił się w momencie kryzysu animacji, który panował w latach 80. To on razem z Jerzym Kucią stał się wówczas liderem w dziedzinie filmu animowanego. Potem wykształcili ludzi, którzy jednak nie powielają dokonań samych mistrzów. Dumała to artysta osobny, którego twórczość nadal jest bardziej znana na świecie niż w Polsce. Wierzę, że poprzez festiwal poszerzy się grupa miłośników jego filmów.

Czy dorobek Dumały powinien być traktowany jako całość, czy raczej powinno się dobierać osobne kryteria do Dumały - pisarza, Dumały - animatora na płytach gipsowych lub rysownika?

- To wszystko składa się na całość. To kilka osobowości w jednym. Wszędzie odczuwalny jest sam Dumała. Zawsze najważniejsza jest dla niego plastyka, obraz. Przedstawia nieustannie ten sam świat, tylko za pomocą różnych technik. Raz będzie to gips, raz rysunek, a teraz fabuła ze zdjęciami Adama Sikory.

Skąd taki tytuł książki: "Śnione filmy Piotra Dumały"? Czy sen jest tak ważny w jego twórczości?

- Bardzo dużo rozmawiam z Piotrem. Opowiada mi o różnych sprawach, także o swoich snach. To one są wyznacznikiem jego twórczości. Sam Dumała nie wzbrania się przed taką interpretacją. Jednak, jak opowiadał, po narodzinach córki zupełnie nic mu się nie śni.

"Śnione filmy Piotra Dumały" to dokumentacja jego twórczości. To książka o artyście, który we wszystkim, co robi, posługuje się plastyką.









Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów