Dolnośląskie szpitale dostaną pieniądze z UE
05.07.2009
, aktualizacja: 06.07.2009 09:20
Nawet 60 mln zł mogą dostać dolnośląskie szpitale na poprawę standardów ratownictwa medycznego. Większość pieniędzy pójdzie na budowę szpitalnych oddziałów ratunkowych i lądowisk dla śmigłowców.
SERWISY
Unijne pieniądze na oddziały ratownictwa
Nawet 60 mln zł mogą dostać dolnośląskie szpitale na poprawę standardów ratownictwa medycznego. Większość pieniędzy pójdzie na budowę szpitalnych oddziałów ratunkowych i lądowisk dla śmigłowców.
Pieniądze pochodzą z unijnego programu operacyjnego "Infrastruktura i środowisko". Pod koniec czerwca dzielił je resort zdrowia, oceniając bardzo szczegółowe wnioski, jakie szpitale składały jeszcze w ubiegłym roku. - Ministerstwo miało do dyspozycji 400 mln zł. Cieszę się, że aż 15 proc. przypadło naszemu regionowi - mówi Roman Szełemej, pełnomocnik marszałka województwa ds. ochrony zdrowia i twórca zintegrowanego programu lecznictwa stacjonarnego. Elementem programu jest utworzenie w regionie sieci szpitalnych oddziałów ratunkowych, które pomagają pacjentom w najcięższym stanie, np. po wypadkach komunikacyjnych.
Najwięcej pieniędzy, prawie 9 mln zł, przypadnie Wojewódzkiemu Szpitalowi Specjalistycznemu w Legnicy. - Przeznaczymy je na rozbudowę SOR-u i budowę nowoczesnego lądowiska dla śmigłowców. To konieczność, biorąc pod uwagę bliskość autostrady A4 i częste kolizje, do jakich tam dochodzi - mówi Krystyna Barcik, dyrektorka placówki. - Dzięki unijnym środkom poprawią się warunki pracy personelu medycznego, ale przede wszystkim poziom bezpieczeństwa pacjentów.
Prawie 7 mln zł dostanie powiatowy szpital w Oławie. - Unijne pieniądze to dla nas szansa na przerwanie stagnacji - przyznaje dyrektor Andrzej Dronsejko. - Dotąd małe placówki, zwłaszcza powiatowe, nie miały możliwości rozwoju. Myślały o tym, jak uniknąć zajęć komorniczych, a nie o tym, jak się zmodernizować.
W planach szpitala jest rozbudowa istniejącej izby przyjęć, żeby spełniała standardy szpitalnego oddziału ratunkowego, oraz budowa lądowiska. - Rocznie nawet kilkadziesiąt razy wzywamy śmigłowiec, żeby przewieźć chorego do innej placówki. Ląduje na pobliskiej łące, choć nie zawsze warunki atmosferyczne są dobre. Lądowisko z prawdziwego zdarzenia poprawi bezpieczeństwo załogi śmigłowca i pacjentów - mówi dyr. Dronsejko.
Szpital ma już gotowy projekt budowy, a nawet uzyskał pozwolenie na budowę. Prace powinny zacząć się na początku przyszłego roku i potrwać dwa lata. Jednocześnie placówka chce poszerzyć dział diagnostyki obrazowej, m.in. kupić tomograf komputerowy, bez którego trudno sobie wyobrazić profesjonalny SOR.
Na Dolnym Śląsku są też takie szpitale, które już wykonały część prac związanych z realizacją programu ratownictwa medycznego. Np. Szpital im. Sokołowskiego w Wałbrzychu lądowisko dla helikopterów ma już gotowe. Ministerstwo Zdrowia przyjęło wniosek szpitala i placówka będzie teraz mogła odzyskać zainwestowane pieniądze.
W sumie z pomocy unijnej skorzysta na pewno sześć naszych szpitali. Obok Legnicy, Wałbrzycha, Oławy na listę podstawową resort zdrowia wpisał placówki w Lubinie (6,7 mln zł), Bolesławcu (4,5 mln zł) i Jeleniej Górze (2,7 mln zł).
Cztery pozostałe, które na razie trafiły na listę rezerwową (szpitale w Głogowie, Strzelinie i we Wrocławiu przy ul. Kamieńskiego i Traugutta) też mają duże szanse na dofinansowanie swoich inwestycji. Tadeusz Tofel, dyrektor ZOZ-u w Głogowie, liczy na 8,8 mln zł. - W przetargu wyłoniliśmy już nawet wykonawcę nowego pawilonu, w którym planujemy umieścić SOR, blok operacyjny i sale intensywnej opieki medycznej. Za dwa lata wszystko powinno być gotowe. Cieszę się, że coś się dzieje i można poważnie myśleć o poprawie kondycji szpitala - mówi Tofel.
Nawet 60 mln zł mogą dostać dolnośląskie szpitale na poprawę standardów ratownictwa medycznego. Większość pieniędzy pójdzie na budowę szpitalnych oddziałów ratunkowych i lądowisk dla śmigłowców.
Pieniądze pochodzą z unijnego programu operacyjnego "Infrastruktura i środowisko". Pod koniec czerwca dzielił je resort zdrowia, oceniając bardzo szczegółowe wnioski, jakie szpitale składały jeszcze w ubiegłym roku. - Ministerstwo miało do dyspozycji 400 mln zł. Cieszę się, że aż 15 proc. przypadło naszemu regionowi - mówi Roman Szełemej, pełnomocnik marszałka województwa ds. ochrony zdrowia i twórca zintegrowanego programu lecznictwa stacjonarnego. Elementem programu jest utworzenie w regionie sieci szpitalnych oddziałów ratunkowych, które pomagają pacjentom w najcięższym stanie, np. po wypadkach komunikacyjnych.
Najwięcej pieniędzy, prawie 9 mln zł, przypadnie Wojewódzkiemu Szpitalowi Specjalistycznemu w Legnicy. - Przeznaczymy je na rozbudowę SOR-u i budowę nowoczesnego lądowiska dla śmigłowców. To konieczność, biorąc pod uwagę bliskość autostrady A4 i częste kolizje, do jakich tam dochodzi - mówi Krystyna Barcik, dyrektorka placówki. - Dzięki unijnym środkom poprawią się warunki pracy personelu medycznego, ale przede wszystkim poziom bezpieczeństwa pacjentów.
Prawie 7 mln zł dostanie powiatowy szpital w Oławie. - Unijne pieniądze to dla nas szansa na przerwanie stagnacji - przyznaje dyrektor Andrzej Dronsejko. - Dotąd małe placówki, zwłaszcza powiatowe, nie miały możliwości rozwoju. Myślały o tym, jak uniknąć zajęć komorniczych, a nie o tym, jak się zmodernizować.
W planach szpitala jest rozbudowa istniejącej izby przyjęć, żeby spełniała standardy szpitalnego oddziału ratunkowego, oraz budowa lądowiska. - Rocznie nawet kilkadziesiąt razy wzywamy śmigłowiec, żeby przewieźć chorego do innej placówki. Ląduje na pobliskiej łące, choć nie zawsze warunki atmosferyczne są dobre. Lądowisko z prawdziwego zdarzenia poprawi bezpieczeństwo załogi śmigłowca i pacjentów - mówi dyr. Dronsejko.
Szpital ma już gotowy projekt budowy, a nawet uzyskał pozwolenie na budowę. Prace powinny zacząć się na początku przyszłego roku i potrwać dwa lata. Jednocześnie placówka chce poszerzyć dział diagnostyki obrazowej, m.in. kupić tomograf komputerowy, bez którego trudno sobie wyobrazić profesjonalny SOR.
Na Dolnym Śląsku są też takie szpitale, które już wykonały część prac związanych z realizacją programu ratownictwa medycznego. Np. Szpital im. Sokołowskiego w Wałbrzychu lądowisko dla helikopterów ma już gotowe. Ministerstwo Zdrowia przyjęło wniosek szpitala i placówka będzie teraz mogła odzyskać zainwestowane pieniądze.
W sumie z pomocy unijnej skorzysta na pewno sześć naszych szpitali. Obok Legnicy, Wałbrzycha, Oławy na listę podstawową resort zdrowia wpisał placówki w Lubinie (6,7 mln zł), Bolesławcu (4,5 mln zł) i Jeleniej Górze (2,7 mln zł).
Cztery pozostałe, które na razie trafiły na listę rezerwową (szpitale w Głogowie, Strzelinie i we Wrocławiu przy ul. Kamieńskiego i Traugutta) też mają duże szanse na dofinansowanie swoich inwestycji. Tadeusz Tofel, dyrektor ZOZ-u w Głogowie, liczy na 8,8 mln zł. - W przetargu wyłoniliśmy już nawet wykonawcę nowego pawilonu, w którym planujemy umieścić SOR, blok operacyjny i sale intensywnej opieki medycznej. Za dwa lata wszystko powinno być gotowe. Cieszę się, że coś się dzieje i można poważnie myśleć o poprawie kondycji szpitala - mówi Tofel.
Najnowsze wiadomości
-
W pasażu Niepolda powstanie nieoficjalna strefa kibica
-
Wikingowie i Flinstonowie. Płynęli Odrą na czym się dało
-
Ludzie oglądają samochody... A tu wybory miss [FOTO]
-
Najczęstszy błąd językowy? Aż 80 proc. z nas źle akcentuje
-
Pokazali, skąd się bierze ciepło w naszych domach
-
Jak zadowolić kibiców podczas Euro 2012? POT Ci doradzi
-
Od 3 czerwca autobus "147" będzie kursował inaczej
- 4 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy
-
Dolnośląskie szpitale dostaną pieniądze z UE
ultra3m
05.07.09, 19:58
Ciekawe czy eurosceptycy w tym kraiku jakim jest polska zdają sobie sprawe, żeich poziom życia to nie zasługa ich patriotyzmu tylko unia europejska - Boga wróg.»
Najczęściej czytane24 htydzień




