Radni PO chcą nadzwyczajnej sesji budżetowej
17.06.2009
, aktualizacja: 17.06.2009 16:26
Radni Platformy chcą zapytać Rafała Dutkiewicza, skąd w finansach miasta wzięła się stumilionowa dziura. - Wpływy do kasy miasta są mniejsze. Musimy oszczędzać, tak jak rząd PO - odpowiada prezydent Wrocławia
ZOBACZ TAKŻE
- Budżet Wrocławia duży mimo kryzysu (22-03-10, 19:46)
- Wrocław musi zaoszczędzić 200 milionów złotych (24-06-09, 20:16)
- Radni Platformy zapytają prezydenta o budżet (23-06-09, 17:39)
- Na co miasto wyda pieniądze w przyszłym roku (18-06-09, 19:34)
- Ogłosili budżetowy alarm dla miasta Wrocławia (12-06-09, 08:00)
- Dutkiewicz: Grzechem jest się nie zadłużać (21-04-09, 23:00)
- W kryzysie miasto zaciska pasa urzędnikom (11-02-09, 21:00)
RAPORTY
Wniosek o zwołanie nadzwyczajnej sesji rady miejskiej poświęconej finansom Wrocławia PO złoży w czwartek. To znaczy, że do debaty doszłoby za tydzień.
W ubiegłym tygodniu miasto zapowiedziało na lipiec nowelizację budżetu miasta. Skarbnik Marcin Urban potwierdził, że musi znaleźć około 100 mln zł oszczędności, bo wpływy do budżetu będą niższe, niż planowano. Tłumaczył, że cięcia będą dotyczyć przede wszystkim wydatków urzędu, a nie inwestycji.
Platformy to nie przekonuje. Barbara Zdrojewska, przewodnicząca klubu radnych PO: - Trudno uwierzyć, że sto milionów złotych uda się zaoszczędzić na spinaczach biurowych czy wstrzymaniu wyjazdów urzędników na szkolenia. Mamy wrażenie, że problem jest dużo poważniejszy. Urzędnicy mydlą wrocławianom oczy. Chcemy na nadzwyczajnej sesji usłyszeć od prezydenta, jakie są zagrożenia dla budżetu i gdzie będzie szukał oszczędności.
Zdrojewska zarzuciła władzom Wrocławia, że dziura w budżecie to wynik nieprzemyślanych decyzji z grudnia ubiegłego roku. - Już wtedy ostrzegaliśmy prezydenta. Mówiliśmy, że budżet jest zrobiony na wyrost i w ciągu roku pieniędzy zabraknie. Minęło sześć miesięcy 2009 roku i okazuje się, że mieliśmy rację. Nie mamy pewności, czy na tych stu milionach się skończy.
Jarosław Krauze, szef klubu radnych prezydenta, wniosek PO nazywa polityczną grą. - O finansach najlepiej rozmawiać na komisji budżetu. Dla Platformy to pewnie problem, bo tam nie ma kamer. Nadzwyczajna sesja jest niepotrzebna, bo nie ma żadnego poważnego zagrożenia dla budżetu.
Skąd 100-milionowa dziura w finansach miasta?
Dutkiewicz wyjaśnia: - To Ministerstwo Finansów monitoruje wpływy z podatków, które w największym stopniu zasilają budżet samorządu. Ich prognozy od listopada ubiegłego roku się nie zmieniły. Ale skoro rząd zapowiada oszczędności i nowelizację budżetu państwa, to dla nas sygnał, że Wrocław też dostanie mniej. Musimy już dziś planować oszczędności.
Prezydent wyjaśnia, że podobnie robią inne miasta. U nas cięcia będą dotyczyły 5 procent wydatków z budżetu, a na przykład w Poznaniu - 7 proc.
Na razie nie wiadomo, na czym konkretnie i które wydziały urzędu miasta będą najbardziej cięły swoje budżety. Ich szefowie dostali dyspozycje przedstawienia pomysłów na oszczędności. Ostateczne decyzje zapadną w ciągu kilku dni.
W ubiegłym tygodniu miasto zapowiedziało na lipiec nowelizację budżetu miasta. Skarbnik Marcin Urban potwierdził, że musi znaleźć około 100 mln zł oszczędności, bo wpływy do budżetu będą niższe, niż planowano. Tłumaczył, że cięcia będą dotyczyć przede wszystkim wydatków urzędu, a nie inwestycji.
Platformy to nie przekonuje. Barbara Zdrojewska, przewodnicząca klubu radnych PO: - Trudno uwierzyć, że sto milionów złotych uda się zaoszczędzić na spinaczach biurowych czy wstrzymaniu wyjazdów urzędników na szkolenia. Mamy wrażenie, że problem jest dużo poważniejszy. Urzędnicy mydlą wrocławianom oczy. Chcemy na nadzwyczajnej sesji usłyszeć od prezydenta, jakie są zagrożenia dla budżetu i gdzie będzie szukał oszczędności.
Zdrojewska zarzuciła władzom Wrocławia, że dziura w budżecie to wynik nieprzemyślanych decyzji z grudnia ubiegłego roku. - Już wtedy ostrzegaliśmy prezydenta. Mówiliśmy, że budżet jest zrobiony na wyrost i w ciągu roku pieniędzy zabraknie. Minęło sześć miesięcy 2009 roku i okazuje się, że mieliśmy rację. Nie mamy pewności, czy na tych stu milionach się skończy.
Jarosław Krauze, szef klubu radnych prezydenta, wniosek PO nazywa polityczną grą. - O finansach najlepiej rozmawiać na komisji budżetu. Dla Platformy to pewnie problem, bo tam nie ma kamer. Nadzwyczajna sesja jest niepotrzebna, bo nie ma żadnego poważnego zagrożenia dla budżetu.
Skąd 100-milionowa dziura w finansach miasta?
Dutkiewicz wyjaśnia: - To Ministerstwo Finansów monitoruje wpływy z podatków, które w największym stopniu zasilają budżet samorządu. Ich prognozy od listopada ubiegłego roku się nie zmieniły. Ale skoro rząd zapowiada oszczędności i nowelizację budżetu państwa, to dla nas sygnał, że Wrocław też dostanie mniej. Musimy już dziś planować oszczędności.
Prezydent wyjaśnia, że podobnie robią inne miasta. U nas cięcia będą dotyczyły 5 procent wydatków z budżetu, a na przykład w Poznaniu - 7 proc.
Na razie nie wiadomo, na czym konkretnie i które wydziały urzędu miasta będą najbardziej cięły swoje budżety. Ich szefowie dostali dyspozycje przedstawienia pomysłów na oszczędności. Ostateczne decyzje zapadną w ciągu kilku dni.
Najnowsze wiadomości
-
Dziś na Akademii Medycznej Majówka Młodej Fizjoterapii
-
Przez chwilę było gorąco - niewielki pożar na PKP ugaszony
-
W niedzielę w Parku Tołpy festyn z okazji Dnia Matki
-
Na Uniwersytecie Przyrodniczym wykład prof. Miodka
-
Sprawdź, gdzie nie będzie dziś wody we Wrocławiu
-
Policyjna doba w liczbach. Ponad 40 pijanych kierowców
-
Poranne korki we Wrocławiu. Lepiej omijać te ulice
- 35 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
-
Radni PO chcą nadzwyczajnej sesji budżetowej
mlodywroclaw.pl
17.06.09, 17:02
Przypominam, że ta sama partia domagała się w grudniu podniesienia wydatkówbudżetowych i dołożenia obwodnice wschodnią, mimo że umowa z marszałkiemwojewództwa była inna.Po co ma byc ta »
-
Pryncypia są następujące
haen1950
18.06.09, 09:24
Facet wybrany przez prawie wszystkich mieszkańców grodu ma ich gdzieś, bo ma chuć na wielką politykę i karierę. Skłócił się ze wszystkimi ważniakami w mieście i państwie.Dutkiewicz uczciwie »
-
Dlaczego nadal głosujecie na tych POpaprańców!??
welura
18.06.09, 09:53
W Krakowie zarządzono oszczędności na poziomie 350 mln w Gdańsku podobnie aradni PO tylko we Wrocławiu widzą problemy. Ludzie dlaczego im na topozwalacie czy naprawdę jesteście aż tak ślepi »
Najczęściej czytane24 htydzień




