Fontanna wystrzeliła w górę, fajerwerki w tłum

Magda Piekarska
05.06.2009 , aktualizacja: 05.06.2009 16:51
A A A Drukuj
Pierwszy oficjalny pokaz multimedialnej fontanny pod Halą Stulecia we Wrocławiu, 4 czerwca 2009 r. Fot. Mieczysław Michalak / AG Pierwszy oficjalny pokaz multimedialnej fontanny pod Halą Stulecia we Wrocławiu, 4 czerwca 2009 r.
Dwóch mężczyzn zostało rannych po tym, jak w czwartkowy wieczór jeden z fajerwerków uświetniających premierę fontanny przy wrocławskiej Pergoli wystrzelił w tłum. Na szczęście obrażenia okazały się niegroźne i panowie mogli szybko opuścić szpital.
Pierwszy oficjalny pokaz multimedialnej fontanny pod Halą Stulecia we Wrocławiu, 4 czerwca 2009 r.
Fot. Mieczysław Michalak / AG
Pierwszy oficjalny pokaz multimedialnej fontanny pod Halą Stulecia we Wrocławiu, 4 czerwca 2009 r.
Pierwszy oficjalny pokaz multimedialnej fontanny pod Halą Stulecia we Wrocławiu, 4 czerwca 2009 r.
Fot. Mieczysław Michalak / AG
Pierwszy oficjalny pokaz multimedialnej fontanny pod Halą Stulecia we Wrocławiu, 4 czerwca 2009 r.
Natychmiast pojawiło się pytanie, czy impreza pod Halą Stulecia była należycie zabezpieczona. Świadkowie zdarzenia zwracali uwagę, że na miejscu nie było ratowników medycznych, a karetki pogotowia z trudem przedzierały się przez tłum otaczający Pergolę i korki, które sięgały pl. Grunwaldzkiego. Start fontanny oglądało około 20 tysięcy osób.

- Mogę tylko powiedzieć, że mieliśmy straszliwego pecha - mówi Paweł Czuma, dyrektor biura prasowego urzędu miejskiego. - Firma Click z Pruszcza Gdańskiego, która organizowała imprezę, odpowiadała także za wszystkie wrocławskie sylwestry w Rynku i nigdy dotąd żaden z fajerwerków nie poleciał w nieprzewidzianym kierunku. Na szczęście ten, który trafił w ludzi pod halą, nie był duży. A chociaż nie przewidzieliśmy, że w imprezie wezmą aż takie tłumy wrocławian, karetka była na miejscu już po sześciu minutach od wezwania. Poza tym natychmiast pojawili się strażnicy miejscy przeszkoleni w udzielaniu pierwszej pomocy.

Firma, która zorganizowała pokaz, jest ubezpieczona od następstw nieszczęśliwych wypadków i obaj poszkodowani mogą domagać się od niej odszkodowania.

Natomiast ci wszyscy, którzy nie zdążyli na czwartkowy pokaz, mogą nadrobić tę stratę. Spektakl z wykorzystaniem fajerwerków i laserowych animacji zostanie powtórzony w piątek, sobotę i niedzielę o godz. 22. A jest na co popatrzeć: woda tryskająca z 300 dysz na wysokość ok. 30 metrów, animowane baletnice i ptaki tańczące w rytm melodii muzyki klasycznej i elektronicznej - tego jeszcze we Wrocławiu nie było.



W repertuarze fontanny znalazła się zarówno muzyka poważna (utwory Bizeta, Beethovena, Czajkowskiego, Wagnera i Chaczaturiana), jak i elektroniczna (Vangelis, Jarre) i rockowa (Apocalyptica, Faith No More). Jednak ten zestaw utworów będzie się stopniowo rozszerzał.

Czy jak w Barcelonie, gdzie największą burzę braw zbiera pokaz do piosenki "Barcelona" , także wrocławska fontanna zatańczy w rytm lokalnego utworu? Może "Mkną po szynach niebieskie tramwaje" albo jednego z przebojów Lecha Janerki?

- Świetny pomysł - odpowiada Paweł Czuma. - Zasugeruję to osobom, które odpowiadają za repertuar.

Póki co, fontannę można podziwiać codziennie. Od godz. 9 do 20 będzie działała w trybie dziennym, bez świateł, które pojawią się w godz. 20-23. Wieczorem o każdej pełnej godzinie zostaną włączone dodatkowe dysze i pojawi się muzyka. Dodatkowo także w ciągu dnia, o godz. 12, 14, 18 i 19, fontanna zatańczy w rytm muzyki.

Takie show jak w ten weekend będziemy mogli oglądać tylko okazjonalnie. Informacje o fontannie i terminach pokazów można znaleźć na stronie www.wroclaw.pl



Zobacz więcej na temat:

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 158 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    19 głosów