Sawka: Dlaczego dziś wypiję toast za wolność
04.06.2009
, aktualizacja: 03.06.2009 21:06
Dziś o godz. 20 w kilkuset miejscach Polacy będą wznosić toasty w 20. rocznicę odzyskania wolności.
ZOBACZ TAKŻE
- Wpisz swoje rocznicowe życzenia dla wolnej Polski (04-06-09, 00:13)
RAPORTY
Byłem wczoraj w Ossolineum na uroczystości przyznania Vaclavowi Havlowi Nagrody Jana Nowaka-Jeziorańskiego. Spotkałem wielu znajomych z lat 80., z lat studiów, dziś polityków, biznesmenów, menedżerów, pracowników naukowych, artystów, dziennikarzy. I naszła mnie taka refleksja: kto z nas mógł mieć taką wyobraźnię, by wymyślić, że w 2009 roku ten słynny czeski opozycjonista przyjedzie do Wrocławia jako były prezydent kraju, który go wcześniej więził, by odebrać nagrodę imienia byłego dyrektora Sekcji Polskiej Radia Wolna Europa? Nikt.
I za to, że życie tak wspaniale przerosło wyobraźnię, dzisiaj wypiję.
Na tej oficjalnej imprezie nie było ględzenia, nudnych przemówień, a ludzie przyszli na nią z przyjemnością. Pamiętam oficjałki, na których oddawano hołd przewodniej sile i wielkiemu przyjacielowi przy rytualnym aplauzie przymuszonych uczestników. To se ne vrati, więc za to też wypiję.
Wypiję też za to, że moja córka wyemigrowała do Anglii, wróciła do Polski, znowu wyjechała i znowu wróciła. Tym razem chyba na stałe. Wypiję dokładnie za to "chyba", bo to jest wolność właśnie.
Wypiję za to, że mojemu piętnastoletniemu synowi trochę znudziły się wakacyjne wyjazdy zagraniczne i wybiera Polskę, bo ja mogłem tylko pomarzyć o dalekich krajach.
Wypiję za język angielski, którym młode pokolenie włada jak własnym, za piękne nasze dziewczyny, wrocławski Rynek i wszystkie piwa świata, które można w Polsce kupić.
I na koniec wzniosę toast za tych, którym się w tym dwudziestoleciu nie powiodło. A potem za tych, którym się udało, z życzeniem, by umieli dzielić się swoim sukcesem z tymi pierwszymi.
I za to, że życie tak wspaniale przerosło wyobraźnię, dzisiaj wypiję.
Na tej oficjalnej imprezie nie było ględzenia, nudnych przemówień, a ludzie przyszli na nią z przyjemnością. Pamiętam oficjałki, na których oddawano hołd przewodniej sile i wielkiemu przyjacielowi przy rytualnym aplauzie przymuszonych uczestników. To se ne vrati, więc za to też wypiję.
Wypiję też za to, że moja córka wyemigrowała do Anglii, wróciła do Polski, znowu wyjechała i znowu wróciła. Tym razem chyba na stałe. Wypiję dokładnie za to "chyba", bo to jest wolność właśnie.
Wypiję za to, że mojemu piętnastoletniemu synowi trochę znudziły się wakacyjne wyjazdy zagraniczne i wybiera Polskę, bo ja mogłem tylko pomarzyć o dalekich krajach.
Wypiję za język angielski, którym młode pokolenie włada jak własnym, za piękne nasze dziewczyny, wrocławski Rynek i wszystkie piwa świata, które można w Polsce kupić.
I na koniec wzniosę toast za tych, którym się w tym dwudziestoleciu nie powiodło. A potem za tych, którym się udało, z życzeniem, by umieli dzielić się swoim sukcesem z tymi pierwszymi.
Najnowsze wiadomości
-
Przez chwilę było gorąco - niewielki pożar na PKP ugaszony
-
W niedzielę w Parku Tołpy festyn z okazji Dnia Matki
-
Na Uniwersytecie Przyrodniczym wykład prof. Miodka
-
Sprawdź, gdzie nie będzie dziś wody we Wrocławiu
-
Policyjna doba w liczbach. Ponad 40 pijanych kierowców
-
Poranne korki we Wrocławiu. Lepiej omijać te ulice
-
Braniborska znów jest otwarta dla zmotoryzowanych
- 13 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
-
Sawka: Dlaczego dziś wypiję toast za wolność
yanuss
04.06.09, 08:19
A potem zasne i kiedy rano sie obudze to znowu bede mogl oglupiac maluczkich...»
-
Heniu, a co na to twój "owczarek niemiecki" Klaus?
hildegunst
04.06.09, 10:45
Da głos na ten temat? Idę o zakład, że tak.»
-
Toast za największy przekręt w dziejach Polski
trombozuh
04.06.09, 13:36
W 1989 udało się omamić cały naród i wmówić mu, że obalono komunizm. Tymczasem władzę objeli sobie Adaś Michnik z towarzyszem Geremkiem i Mazowieckim, a całą kasę wzięli dawni SBcy »
Najczęściej czytane24 htydzień




