Pierwsze kobiety urodzą pod znieczuleniem
19.05.2009
, aktualizacja: 20.05.2009 11:17
W lutym i marcu walczyliśmy o to, by wrocławianki mogły rodzić bez bólu. W poniedziałek w Szpitalu im. Falkiewicza na Brochowie ruszył program pilotażowy "Możliwość porodu ze znieczuleniem". Objęto nim już pierwsze kobiety
Naszą akcję "Chcę godnie rodzić we Wrocławiu" przeprowadziliśmy, bo żadna porodówka we Wrocławiu nie oferowała rodzącym kobietom ulgi w bólu. Odzew był ogromny - pod apelem o poród bez bólu podpisało się 3116 wrocławian. Podpisy przekazaliśmy wojewodzie. - Znieczulenia muszą być dostępne. Biorę za to pełną odpowiedzialność - zadeklarował Rafał Jurkowlaniec. I podjął działania: próbował przekonać szefa NFZ Jacka Grabowskiego do konieczności finansowania znieczuleń, spotkał się z dyrektorami szpitali, ordynatorami oddziałów ginekologiczno-położniczych oraz szefami NFZ. Do akcji przystąpił też urząd marszałkowski, który także zadeklarował pomoc. Efektem były kolejne deklaracje. Od 18 maja wrocławianki miały rodzić bez bólu w Szpitalu Specjalistycznym im. Falkiewicza na Brochowie, którego właścicielem jest samorząd wojewódzki, od czerwca w akademickim szpitalu klinicznym, a pod koniec roku w Legnicy.
Wczoraj szpital na Brochowie wprowadził program pilotażowy: "Możliwość porodu ze znieczuleniem". Rozpoczęto go mimo braku dodatkowych środków z NFZ, za pieniądze szpitala.
Jarosław Maroszek, dyrektor departamentu polityki zdrowotnej w urzędzie marszałkowskim, zapewnia, że bez względu na to, czy NFZ da środki na porody bez bólu, szpital na Brochowie nie będzie odmawiał ich rodzącym kobietom.
Program na razie działa tylko od poniedziałku do piątku do godz. 15. Ale w przypadku porodów pod znieczuleniem nie ma to znaczenia, bo i tak objęte są one specjalną procedurą. Zgodnie z nią kobiety mogą rodzić tylko wtedy, gdy wcześniej ustalą to ze szpitalem, a lekarz stwierdzi, że nie ma przeciwwskazań.
- Wszystko odbywa się tak, jak to zaplanowaliśmy. Pierwsze kobiety zgłosiły się już do szpitala, rozmawiały z anestezjologami i będą mogły urodzić w znieczuleniu na początku czerwca, bo taki mają termin - mówi Maroszek.
Program pilotażowy to pierwszy krok do upowszechnienia rodzenia bez bólu. Ale to, czy znieczulenia staną się normą, zależy od tego, ile szpitale będą w przyszłości miały na nie pieniędzy. I nie chodzi wyłącznie o ich zwiększenie, ale o zmianę sposobu dysponowania.
- Wojewoda zwrócił się w tej sprawie z pismem do prezesa NFZ. Poprosił o wprowadzenie zmian w zasadach przepływu środków. Bo naszym zdaniem umożliwienie rodzenia bez bólu zmniejszy liczbę cięć cesarskich, które "zamawiają" sobie kobiety obawiające się bólu - tłumaczy Edward Kostecki, dyrektor wydziału polityki społecznej w dolnośląskim urzędzie wojewódzkim. - Z tego, co wiemy, NFZ poważnie się nad taką zmianą zastanawia. Na razie nie doczekaliśmy się jednak żadnej odpowiedzi.
Dyrektor Kostecki zapewnia jednak, że Dolnoślązaczki na pewno doczekają się porodów ze znieczuleniem. - Jest na to szansa już pod koniec roku. Liczymy na współpracę ze starostami powiatów. Najpierw musimy jednak utworzyć przy oddziałach szpitalnych certyfikowane szkoły rodzenia, w których kobiety dowiedzą się wszystkiego o znieczuleniach.
Wczoraj szpital na Brochowie wprowadził program pilotażowy: "Możliwość porodu ze znieczuleniem". Rozpoczęto go mimo braku dodatkowych środków z NFZ, za pieniądze szpitala.
Jarosław Maroszek, dyrektor departamentu polityki zdrowotnej w urzędzie marszałkowskim, zapewnia, że bez względu na to, czy NFZ da środki na porody bez bólu, szpital na Brochowie nie będzie odmawiał ich rodzącym kobietom.
Program na razie działa tylko od poniedziałku do piątku do godz. 15. Ale w przypadku porodów pod znieczuleniem nie ma to znaczenia, bo i tak objęte są one specjalną procedurą. Zgodnie z nią kobiety mogą rodzić tylko wtedy, gdy wcześniej ustalą to ze szpitalem, a lekarz stwierdzi, że nie ma przeciwwskazań.
- Wszystko odbywa się tak, jak to zaplanowaliśmy. Pierwsze kobiety zgłosiły się już do szpitala, rozmawiały z anestezjologami i będą mogły urodzić w znieczuleniu na początku czerwca, bo taki mają termin - mówi Maroszek.
Program pilotażowy to pierwszy krok do upowszechnienia rodzenia bez bólu. Ale to, czy znieczulenia staną się normą, zależy od tego, ile szpitale będą w przyszłości miały na nie pieniędzy. I nie chodzi wyłącznie o ich zwiększenie, ale o zmianę sposobu dysponowania.
- Wojewoda zwrócił się w tej sprawie z pismem do prezesa NFZ. Poprosił o wprowadzenie zmian w zasadach przepływu środków. Bo naszym zdaniem umożliwienie rodzenia bez bólu zmniejszy liczbę cięć cesarskich, które "zamawiają" sobie kobiety obawiające się bólu - tłumaczy Edward Kostecki, dyrektor wydziału polityki społecznej w dolnośląskim urzędzie wojewódzkim. - Z tego, co wiemy, NFZ poważnie się nad taką zmianą zastanawia. Na razie nie doczekaliśmy się jednak żadnej odpowiedzi.
Dyrektor Kostecki zapewnia jednak, że Dolnoślązaczki na pewno doczekają się porodów ze znieczuleniem. - Jest na to szansa już pod koniec roku. Liczymy na współpracę ze starostami powiatów. Najpierw musimy jednak utworzyć przy oddziałach szpitalnych certyfikowane szkoły rodzenia, w których kobiety dowiedzą się wszystkiego o znieczuleniach.
Najnowsze wiadomości
-
Przez chwilę było gorąco - niewielki pożar na PKP ugaszony
-
W niedzielę w Parku Tołpy festyn z okazji Dnia Matki
-
Na Uniwersytecie Przyrodniczym wykład prof. Miodka
-
Sprawdź, gdzie nie będzie dziś wody we Wrocławiu
-
Policyjna doba w liczbach. Ponad 40 pijanych kierowców
-
Poranne korki we Wrocławiu. Lepiej omijać te ulice
-
Braniborska znów jest otwarta dla zmotoryzowanych
- 25 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
-
Pierwsze kobiety urodzą pod znieczuleniem
ninoczka33
19.05.09, 22:12
Szkoda tylko, że w szpitalu na Brochowie nic nie wiedzą ani o znieczuleniach do porodu ani o jakimś "pilotażowym programie". Dzwoniłam tam kilka razy w ubiegłym tygodniu, ostatni raz »
-
Pierwsze kobiety urodzą pod znieczuleniem
antibia86
20.05.09, 09:41
wiecie co sama rodziłam 2 dzieci wiem co to za ból ale bez przesady...wiekszośc kobiet panikuje i stad ten szum..niech zamiast nad znieczuleniami zajma sie godnymi warunkami do »
-
Pierwsze kobiety urodzą pod znieczuleniem
spad_ukp
20.05.09, 14:15
Dobrze, że wreszcie we Wrocławiu będzie można rodzić ze znieczuleniem. Szkodatylko, że nie przedstawia się też minusów znieczulenia. Po pierwsze poród trwadłużej ze znieczuleniem niż bez, »
Najczęściej czytane24 htydzień





