Wrocławski weekend sprawiedliwego handlu

Agnieszka Kołodyńska
07.05.2009 , aktualizacja: 07.05.2009 18:16
A A A Drukuj
- Fair trade, czyli sprawiedliwy handel, to jeden z przejawów niezgody na obecny porządek świata, w którym kosztem najuboższych bogacą się wielkie koncerny - mówi Wojciech Jeżewski, jeden z organizatorów wrocławskich imprez z okazji Światowego Dnia Sprawiedliwego Handlu. Przez trzy dni we Wrocławiu będzie można dowiedzieć się na czym polega ruch fair trade, a także spróbować sprawiedliwie uprawianej kawy, herbaty czy kakao
Zapatystowski plakat z kukurydzą symbolizujący walkę o wolność społeczną
Zapatystowski plakat z kukurydzą symbolizujący walkę o wolność społeczną
ZOBACZ TAKŻE
W sprawiedliwy weekend włączyły się lokale Falanster, Kalaczkra i Yerbaciarnia oraz sklep Irena, Mediateka i Centrum Reanimacji Kultury. Tam trwać będą warsztaty, degustacje i pokazy filmów, imprezy muzyczne, wystawy fotografii i rękodzieła, a nawet wyścig rowerowy.

- Chcemy zgromadzić ludzi społecznie zaangażowanych, kierujących się zasadą fair trade, którym nie jest obojętne, co się dzieje na świecie - tłumaczy Jeżewski.

Fair Trade to ruch, w który zaangażowani są konsumenci, organizacje pozarządowe, a także handlowcy i producenci z krajów Trzeciego Świata. Jest zaprzeczeniem idei wolnego handlu, alternatywną siecią handlową służącą rozwojowi najbiedniejszych krajów, a nie osiągnięciu zysków za wszelką cenę. W 1990 roku powstało EFTA - European Fair Trade Association, które skupia importerów sprawiedliwego handlu w Europie. Fair trade dotyczy nie tylko krajów rozwijających się. Te zasady można też wprowadzać w Polsce, wśród lokalnych producentów, którzy borykają się z nieuczciwymi pośrednikami i zmuszani są przez sieci handlowe do obniżania cen poniżej kosztów produkcji.

W kawiarniach biorących udział w sprawiedliwym weekendzie będzie można spróbować kawy, herbaty czy kakao sprzedawanych ze znaczkiem fair trade. Jest on gwarantem tego, że wydawanie pieniądze trafią do prawdziwych producentów tej żywności, a nie do pośredników. Gdyby ktoś to chciał sprawdzić, może skontaktować się z wymienioną na etykiecie kawy czy herbaty spółdzielnią rolniczą w Tanzanii, Etiopii lub Meksyku. Fair trade to także znak, że przy produkcji nie wyzyskuje się ludzi, że zapewnia się im godziwe warunki pracy i płacy.

Już w piątek w kawiarni Falanster przy ul. Antoniego 23 otwarta będzie wystawa zdjęć Światosława Wojtkowiaka, laureata Grand Prix konkursu National Geographic w 2007 roku. Zobaczyć będzie można prace z jego wypraw do Azji, Ameryki Południowej i Afryki. Spod Falanstera wystartuje w sobotę Alleycat rowerowy - Rebelia Tour o filiżankę sprawiedliwej kawy. Początek o godz. 17.

- Nie jest to żaden wyścig ani przejazd podobny do Masy Krytycznej - uprzedza Jeżewski. - Uczestnicy dostają listę punktów, które muszą odwiedzić na trasie. Zbierają tam drobne przedmioty i po wykonaniu zadania docierają do mety. Ta będzie w Kalaczakra Gallery&Coffee przy ul. Kuźniczej.

Także w sobotę w Mediatece (godz. 10) będą trwać będą warsztaty "Etyczny Konsumeryzm" połączone z degustacją produktów fair trade, a w niedzielę o sprawiedliwej czekoladzie posłuchać będzie można w Kalaczakrze (godz. 13). Yerbaciarnia zaś tego dnia zaprasza na grę symulacyjną "Globalny Łańcuch zależności - gra ról", w czasie której będzie można porównać zasady rządzące globalnym handlem i produkcją z alternatywnym ruchem fair trade. W niedzielę po południu w Centrum Reanimacji Kultury przy ul. Jagiellończyka rozpocznie się giełda produktów fair trade.

** Więcej informacji: www.sprawiedliwy-handel.pl

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 1 komentarz
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

  • Wrocławski weekend sprawiedliwego handlu alapr 08.05.09, 22:29

    Popieram! To jest sposób na rozpowszechnianie prawdziwie ludzkichwartości,które w dzisiejszym świecie zdewaluował pieniądz i pęd za nim zawszelką cenę!Walka o te wartości będzie zapewne »