Przewodniczący Napieralski żałuje Piniora

Jacek Harłukowicz
06.05.2009 , aktualizacja: 06.05.2009 12:57
A A A Drukuj
Przewodniczący SLD Grzegorz Napieralski przedstawił w środę we Wrocławiu dolnośląsko-opolskim działaczom cel przed wyborami do europarlamentu: mają zdobyć dwa mandaty. Dla Lidii Geringer d'Oedenberg i Sergiusza Najara. Wyraził też żal, że z listy Sojuszu ostatecznie nie wystartuje Józef Pinior (SdPl).
Grzegorz Napieralski
Fot. Maciej Świerczyński/AG
Grzegorz Napieralski
ZOBACZ TAKŻE
Napieralski przyjechał na Dolny Śląsk wesprzeć kampanię SLD przed czerwcowymi wyborami do Parlamentu Europejskiego. Niestety nie dane mu było spotkać się z liderką dolnośląsko-opolskiej listy Lidią Geringer d'Oedenberg. Jak tłumaczyli działacze, jedynym powodem jej nieobecności były obowiązki służbowe, które zatrzymały ją w Parlamencie Europejskim.

- Lidia jest moją serdeczną koleżanką - podkreślał przewodniczący. - Ale cieszę, że na naszej liście znalazł się ktoś taki jak Sergiusz Najar. Dobrze byłoby, gdyby oboje mogli działać w Brukseli na rzecz europejskiej lewicy.

Choć Sojusz bardzo optymistycznie zapowiada na Dolnym Śląsku i Opolszczyźnie walkę o dwa mandaty, to sondaże wskazują raczej na konieczność walki o utrzymanie jedynego dotychczasowego. Szef partii nie chciał jednak odpowiedzieć, który z kandydatów - Najar czy Geringer d' Oedenberg - bardziej przydałby się lewicy w europarlamencie. Wyraził za to żal, że nie udało mu się namówić do startu z listy SLD Józefa Piniora, ostatecznie otwierającego na listę Porozumienia dla Przyszłości Dariusza Rosatiego.

- Pinor to człowiek w stu procentach lewicowy. Szkoda, że zdecydował się na start z listy centroprawicowej - mówił Napieralski, ironicznie nawiązując do współpracy SdPl, którego kandydatem jest Pinior, ze Stronnictwem Demokratycznym Pawła Piskorskiego i Partią Demokratyczną.

Szef SLD nawiązał w środę także do poparcia Najara przez prezydenta Wrocławia Rafała Dutkiewicza, przeciwko czemu protestowała część wrocławskich działaczy Sojuszu.

- Prezydent Wrocławia jest naszym przeciwnikiem, ale jego poparcie dla Sergiusza pokazuje, że również prawica docenia pracę naszego kandydata na rzecz zjednoczonej Europy - podkreślał i z uśmiechem zwrócił się do wyborców: - Po co zatem macie państwo głosować na prawicę, skoro jej politycy i tak popierają naszych kandydatów?

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 5 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów