Misiak chce od PiS pieniędzy na własne spoty
23.04.2009
, aktualizacja: 22.04.2009 17:31
Senator Tomasz Misiak, jeden z bohaterów telewizyjnego spotu PiS 'By żyło się lepiej. Kolegom' będzie domagał się od autorów klipu odszkodowania. Były polityk PO zapowiada, że za pieniądze od PiS chce zrobić własne reklamówki prostujące nieprawdziwe informacje na swój temat.
ZOBACZ TAKŻE
- Wyrok ws. spotu zmieniony. PiS i tak musi przeprosić (27-04-09, 17:05)
- PiS odwołał się ws spotu "Kolesie" (24-04-09, 15:32)
- PiS ma wycofać spot i przeprosić PO (23-04-09, 11:10)
- Dziś sąd zajmie się pozwem ws. spotu PiS (23-04-09, 09:19)
- PiS atakuje klipem, a Misiak pisze pozew (18-04-09, 10:00)
- Tomek zawsze taki był (16-04-09, 16:29)
- Platforma czyści się po tzw. sprawie Misiaka (29-03-09, 18:24)
- Senator Tomasz Misiak wkłada buty prawdy (24-03-09, 07:00)
- Work Service: Misiak musi sprzedać udziały (20-03-09, 16:41)
- Polityczny upadek senatora Tomasza Misiaka (17-03-09, 20:13)
- Senator Tomasz Misiak tłumaczy się i rezygnuje (16-03-09, 18:45)
SONDAŻ
Do Sądu Okręgowego w Warszawie wpłynęło już żądanie wstrzymania emisji PiS-owskiego filmu. W imieniu Misiaka złożyła je Kancelaria Radców Prawnych i Adwokatów SPGC. Jednym z partnerów jest były minister sprawiedliwości Zbigniew Ćwiąkalski. To jednak tylko wstęp do prawdziwej wojny, jaką były senator PO wypowiedział Prawu i Sprawiedliwości.
W najbliższych dniach jego prawnicy złożą przeciwko partii pozew, w którym domagać się będą sprostowania podanych w klipie PiS informacji na jego temat. M.in. tej, że firma Work Service, w której Misiak miał udziały, dostała kontrakt na szkolenie stoczniowców dzięki pomocy rządu. Tomasz Misiak chce także zadośćuczynienia i odszkodowania. Za pieniądze od PiS senator planuje nakręcenie własnego filmu, który będzie odpowiedzią na spot PiS.
Misiak: - Chcę od PiS takiej kwoty, która będzie odpowiadała kosztom produkcji ich spotu i jego wszystkich emisji w telewizji. Swoją reklamówkę, w której sprostuję nieprawdziwe informacje na mój temat, zamierzam pokazać w telewizji dokładnie tyle razy, ile pokazany zostanie klip PiS.
Poseł Adam Hofman, członek sztabu wyborczego PiS: - Oczywiście pan senator Misiak ma prawo walczyć w sądzie o swoje dobre imię, ale pozwać powinien raczej premiera, bo nikt nie wypowiedział na jego temat tyle gorzkich słów co Donald Tusk. Inna sprawa, że ten film to prawda podana w sposób bezpośredni. A to niektórych boli.
Tomasz Misiak klika tygodni temu musiał odejść z Platformy Obywatelskiej. Stało się to po ujawnieniu informacji, że firma, której jest współudziałowcem zajmuje się pośrednictwem pracy dla zwalnianych stoczniowców w Gdyni i Szczecinie. Firma senatora razem z agencją DGA dostała od Agencji Rozwoju Przemysłu bez przetargu kontrakt wart kilkadziesiąt milionów złotych. A wcześniej Misiak pracował w komisji gospodarki nad specustawą stoczniową.
W najbliższych dniach jego prawnicy złożą przeciwko partii pozew, w którym domagać się będą sprostowania podanych w klipie PiS informacji na jego temat. M.in. tej, że firma Work Service, w której Misiak miał udziały, dostała kontrakt na szkolenie stoczniowców dzięki pomocy rządu. Tomasz Misiak chce także zadośćuczynienia i odszkodowania. Za pieniądze od PiS senator planuje nakręcenie własnego filmu, który będzie odpowiedzią na spot PiS.
Misiak: - Chcę od PiS takiej kwoty, która będzie odpowiadała kosztom produkcji ich spotu i jego wszystkich emisji w telewizji. Swoją reklamówkę, w której sprostuję nieprawdziwe informacje na mój temat, zamierzam pokazać w telewizji dokładnie tyle razy, ile pokazany zostanie klip PiS.
Poseł Adam Hofman, członek sztabu wyborczego PiS: - Oczywiście pan senator Misiak ma prawo walczyć w sądzie o swoje dobre imię, ale pozwać powinien raczej premiera, bo nikt nie wypowiedział na jego temat tyle gorzkich słów co Donald Tusk. Inna sprawa, że ten film to prawda podana w sposób bezpośredni. A to niektórych boli.
Tomasz Misiak klika tygodni temu musiał odejść z Platformy Obywatelskiej. Stało się to po ujawnieniu informacji, że firma, której jest współudziałowcem zajmuje się pośrednictwem pracy dla zwalnianych stoczniowców w Gdyni i Szczecinie. Firma senatora razem z agencją DGA dostała od Agencji Rozwoju Przemysłu bez przetargu kontrakt wart kilkadziesiąt milionów złotych. A wcześniej Misiak pracował w komisji gospodarki nad specustawą stoczniową.
Najnowsze wiadomości
-
W pasażu Niepolda powstanie nieoficjalna strefa kibica
-
Wikingowie i Flinstonowie. Płynęli Odrą na czym się dało
-
Ludzie oglądają samochody... A tu wybory miss [FOTO]
-
Najczęstszy błąd językowy? Aż 80 proc. z nas źle akcentuje
-
Pokazali, skąd się bierze ciepło w naszych domach
-
Jak zadowolić kibiców podczas Euro 2012? POT Ci doradzi
-
Od 3 czerwca autobus "147" będzie kursował inaczej
- 81 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
-
Misiak chce od PiS pieniędzy na własne spoty
boykotka
23.04.09, 09:10
Kto miecxzem wojuje od miecza ginie - tak mówi stare przysłowie. Polityka agresji w spotach PiS już chyba wszystkim się przejadła . Niech dalej strzelają sobie w stopy, mnie to nie »
-
Misiak chce od PiS pieniędzy na własne spoty
glup-tusc-ek
23.04.09, 09:14
Ja chce zostać prrrrrezydentem! krr trrr wrrr»
-
Misiak chce od PiS pieniędzy na własne spoty
aa_6
23.04.09, 10:38
Gdyby T. Misiak nic z tymi kłamstwami na jego temat w spocie PiSu nie zrobił, należałoby po prostu uznać go za idiotę.»
Najczęściej czytane24 htydzień



