Niemcy najechali na polskie salony
17.04.2009
, aktualizacja: 17.04.2009 09:02
W przygranicznych salonach samochodowych 30 proc. klientów to Niemcy. Ruszyli na Polskę, bo niemiecki rząd, walcząc z kryzysem, postanowił wypłacać rodakom premię za nowo kupione auto. Nie zastrzegł, że mają to robić u siebie.
Na Dolnym Śląsku inwazję niemieckich klientów przeżywają przede wszystkim salony położone blisko granicy - w Zgorzelcu i Jeleniej Górze. Wojciech Taurogiński, właściciel salonu Renault w Zgorzelcu, opowiada, że miał niedawno klienta, który kupił za jednym razem sześć samochodów. - Różnica w cenie aut w Polsce i Niemczech sięga nawet kilku tysięcy euro. To dla nich czysty zysk - mówi. Na przykład opel corsa jest u nas tańszy o trzy tysiące euro....

pozostało 82% treści.
Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.
| Usługa | Cena | Rodzaj płatności |
|---|---|---|
| Dostęp do 1 artykułu | 2,46 zł brutto (z VAT) | Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 » Płatność online » |
| Dostęp do 3 artykułów | 4,92 zł brutto (z VAT) | Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 » Płatność online » |
| Dostęp do 10 artykułów | 12,10 zł brutto (z VAT) | Płatność » |
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl:
Usługę świadczy Agora SA
Najnowsze wiadomości
-
Przez chwilę było gorąco - niewielki pożar na PKP ugaszony
-
W niedzielę w Parku Tołpy festyn z okazji Dnia Matki
-
Na Uniwersytecie Przyrodniczym wykład prof. Miodka
-
Sprawdź, gdzie nie będzie dziś wody we Wrocławiu
-
Policyjna doba w liczbach. Ponad 40 pijanych kierowców
-
Poranne korki we Wrocławiu. Lepiej omijać te ulice
-
Braniborska znów jest otwarta dla zmotoryzowanych
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień



